Zapasy ropy i europejskie podatki w TV Biznes

Komentarze

3 komentarzy
Jakie zapasy?

Magazyny są pełne tak? Podaż ma zapas przynajmniej kliku procent nad popytem tak? Super.

A czemu dzisiaj czytam w serwisach takie rzeczy:
http://ft.onet.pl/10,32322,obawy_o_polit...

Orinoko, inwestycja rzędu 30-50 mld dol w trzy projekty o potencjale wydobycia do 1,2 mln baryłek dziennie. Co to jest 1,2 mln baryłek dziennie? Tyle co nic (pojedyncze procenty obecnego wydobycia), a dalej czytamy:
"jest to zapewne ostatnie złoże tej skali dostępne na świecie"

Jeśli to jest ostatnie duże złoże i to jeszcze w tak niepewnym rejonie to co to znaczy? Jeśli popyt wzrośnie o 10% to czy podaż nadąży?

Mario

Gość, 31 sierpień, 2009 - 10:59
Oprócz rowerów ...

... należy się szybko zabrać do produkcji "Maluchów" na pedały. Jak ktoś będzie chciał jechać to będzie musiał pedałować. Gwałtownie zmaleje ilość wypadków drogowych, zanieczyszczenie środowiska, cały koszyk kosztów/wydatków (włącznie z ubezpieczeniami zrowotnymi - bo ludzie staną się zdrowsi) no i nastąpi powrót do biologicznie chowanych koni, bo krowy w zaprzęgu okazuja sie niezadowolone i za wolne. Nareszcie znajdzie się czas na myślenie i wychowywanie dzieci ... ;-)

Od roku jeżdże już zpowrotem jak drzewiej bywało - rowerem i bardzo sobie to chwalę, mam wkońcu czas na rozglądanie się wokoło i na refleksje ...

Gucio z Montrealu, 31 sierpień, 2009 - 11:57
Zapasów jest dużo, spko ;-)

Nie ufał bym komuś, zachwalającemu swój towar:

cytat:
Przedstawiciel w Caracas jednego z państwowych uczestników przetargu stwierdził, że troska o bezpieczeństwo energetyczne jego kraju jest ważniejsza od wysokich kosztów. - Owszem, projekt może wymagać poważnych inwestycji. Ale ponieważ nie ma ryzyka związanego z niepowodzeniem poszukiwań i jest to zapewne ostatnie złoże tej skali dostępne na świecie, nie możemy nie wejść do przetargu - powiedział.

I kto to mówi, i słówka "zapewne" - nie są zbyt przekonujące do takiej wypowiedzi.

Wystarczy zajrzeć na Wiki: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_oil... i widać, że nie ostatnie.

Poza tym IEA (lubiąca przecież Peak Oil) podaje w ostatnim półrocznym raporcie:

cytat:
"The global oil supply outlook is revised downward sharply from our previous outlook due to project slippage in the wake of markedly lower oil demand, cash‐flow constraints and contract renegotiation.

Oil production capacity is projected to rise by 4.0 mb/d by the end of the 2008‐14 outlook period compared with growth of 5.5 mb/d in our last outlook. From a revised base of 89.4 mb/d in 2008, total supply capacity, including non‐OPEC, biofuels, OPEC NGLs and OPEC crude, is expected to reach 93.4 mb/d in 2014. The bulk of the growth will come from OPEC crude capacity additions, augmented by increases in OPEC NGLs and global biofuels."

Wg BP - na 40 lat, a nawet więcej, bo zużycie spadło. Spoko, bez nerw.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 31 sierpień, 2009 - 15:00
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS