1. września - i znowu zakręcą nam rurę!

Komentarze

18 komentarzy
Znajdź Pan gaz

Panie Szcześniak. Proszę nam znaleźć gaz tani jak rosyjski albo ew. minimalnie droższy, ale pewny. Kupimy go i zakręcimy rusków na amen. Hahahahahahaahha

Gość, 1 wrzesień, 2009 - 10:23
Zakręcaj Pan, zakręcaj

;-)

Natępny od zakręcania. Ciekawe, czy mu sie uda?

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 1 wrzesień, 2009 - 10:54
To absurd

To jakiś absurd, żeby techniczne zakręcenie rury zaplanować na akurat na 1 września. Równie złym terminem byłby 23 sierpnia (pakt Ribbentrop-Mołotow) jak i 17 września. Mam nadzieje, że nikt w przypływie czarnego humoru nie zaplanuje otwarcie Gazociągu Północnego (zakładając, że powstanie) na 23 sierpnia.
qwerty

Gość, 1 wrzesień, 2009 - 11:15
qwerty chyba cosik przeczulony

Czy Pan nie żyje w jakiejś magii dat? Jakaś Numerologia? Jak tak będziemy odlatywać, to już całkiem jak na wariatów będą na nas patrzeć.

Każda data do remontu technicznego jest dobra. Byle warunki pogodowe były w miarę dobre i mieściło się to w harmonogramie innych remontów. Zwłaszcza Rosjanie mają tego dużo.

A co Panowie o zakręceniu kurka (ropy) 1 września 2008r?

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 1 wrzesień, 2009 - 13:12
Nie tylko ja

qwerty chyba cosik przeczulony
Nie tylko ja, także "Kommiersant".
"Zastanawiające, że dokładnie w dniu rozmów na dobę wstrzymywany jest przesył gazu gazociągiem Jamał - Europa. Gazprom wyjaśnia to koniecznością zapobiegawczego remontu. Jednak niewykluczone, że w Warszawie odczytają to jako element nacisku" - pisze "Kommiersant" w obszernym artykule poświęconym polsko-rosyjskim rozmowom w Gdańsku".
qwerty
http://www.tvn24.pl/-1,1617368,0,1,kommi...

Gość, 3 wrzesień, 2009 - 09:43
qwerty, czytaj Pan coś lepszego, co?

Proszę wybaczyć, ale takie źródła? Nie jesteśmy w maglu...

Kommersant to dla mnie zadziwiający fenomen medialny. Chętnie bym przeczytał jakąś poważną o nim analizę, bo z podziwu nie mogę wyjść, co oni wypisują. Szczególnie przed ważnymi wydarzeniami, co zapala poszycie w całym medialnym lesie. Potem jest wydarzenie i warto wtedy przeczytać to, co pisał Kommiersant. Ale ja nie jestem specjalistą od mediów.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 3 wrzesień, 2009 - 13:10
Co mam czytac?

qwerty, czytaj Pan coś lepszego, co? Proszę wybaczyć, ale takie źródła? Nie jesteśmy w maglu...
Gdyby Pan mi poradził co mam czytać chętnie bym z rad skorzystał. A tak, błąkam się we mgle.
qwerty

Gość, 3 wrzesień, 2009 - 15:16
Co czytać?...

... najlepiej "Kubusia Puchatka" - sobie i dzieciom - to przenosi w inny zatracany stopniowo świat ... uspakaja i dzieci to uwielbiają ... bo to jest to - "co Tygrysy lubią najbardziej" ... ;-)

Pozdrawiam Serdecznie ...

Gucio z Montrealu, 4 wrzesień, 2009 - 13:13
kij się znajdzie

Spece od propagandy zawsze ubarwią takie wydarzenie. Jak np. była wojna rosysjko-gruzińska, to na jednym z kanałów TVP opisywano z detalami przygody 2 Gruzinów zaplątanych w kampanię wrześniową roku 39 po polskiej stronie. Żeby wyszło Polak, Gruzin 2 bratanki :). O Gruzinach pacyfikujących Warszawę, ani pochodzeniu Stalina ani mru mru. Tutaj zawsze znajdą się spece od numerologii i wyciągną "dwóch Gruzinów", ha ha.

______
groch z kapusta

Gość, 1 wrzesień, 2009 - 14:24
Nie tyle Gruzini co Azerowie

Żeby wyszło Polak, Gruzin 2 bratanki :). O Gruzinach pacyfikujących Warszawę, ani pochodzeniu Stalina ani mru mru.

Warszawę pacyfikowali nie Gruzini tylko Azerowie z oddziałów SS-Oberführera Oskara Dirlewangera. A u was bija Murzynów, a Hitler był Austriakiem, a Stalin urzędował na Kremlu.
qwerty

Gość, 3 wrzesień, 2009 - 08:43
A co na to NATO?

Pamiętam jak parę lat temu na konferencji w Sejmie poświęconej kwestiom gazowym pojawił się... minister (wówczas jeszcze obrony) Sikorski i ogłosił wszem i wobec że dostaw gazu powinno pilnować NATO wnosząc na tę dość nudną konfę niezły powiew sensacji.
Zastanawiam się wieć, czy już iść na stację i tankować do pełna, kupować butle z gazem, zapałki, sucharki i sól? Kiedy wojna? Choc z drugiej strony, jak mi w dach przywali jakiś "Iskander" to butla z gazem na nic się przyda... ;-)

Dziękuję za rewelacyjne zestawienie,
pozdrawiam serdecznie
Siergiej

PS. Przejrzałem, panie Andrzeju, pańskie materiały o Jukosie. Tak z ciekawości zajrzałem co pisano o Chodorkowskim w mediach rosyjskich, niektóre rzeczy dość interesujące (np. fakt że Jukos nie wydobywał ropy! no naprawdę! Jukos wydobywał i sprzedawał "ciecz odwiertniczą", a więc nie może pan pisać o spółce naftowej, tylko najwyżej o "odwiertniczocieczowej").

Gość, 1 wrzesień, 2009 - 13:39
Można prosić o linki?

Albo podesłanie mailem?

andrzej@szczesniak.pl

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 1 wrzesień, 2009 - 14:10
Zmasowany atak medialny ...

... wymierzony w podważanie wiarogodności Rosji jako dostawcy i chyba w ogóle ...

Data "zakręcenia kurka" na około 30 godzin - zaprogramowana od roku do przeprowadzenia prac konserwacyjnych w Niemczech, Polsce i Białorusi w tym samym czasie http://www.cire.pl/item,41875,1.html - została ustalona najprawdopodobniej nie z okazji rocznicy tylko z pory roku najniższego zapotrzebowania na gaz ...

Sposób w jaki się to wyolbrzymia jest zastanawiający ... wyglada mi to na gwałtowną potrzebę odwrócenia uwagi ogółu od czegoś o czym się nie chce, może narazie, mówić ...

W naszej dzisiejszej lokalnej "La Presse" pokazała się krótka wzmianka, że "d'après l'AFP" prof. Igor Panarine z Academii Dyplomatycznej Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji wydał właśnie książkę w której twierdzi - że istnieje przeszło 50% prawdopodobieństwo nastąpienia już w połowie 2010 roku - rozpadu Stanów Zjednoczonych ... Proces desintegracji ma się rozpocząć już w nadchodzacym listopadzie ...

Na moją intuicję ta wzmianka wydaje mi się być bardziej wiarogodną i niepokojącą niż te "histeryjki" z zakręcaniem rosyjskich kurków - tak jakby "Ruskie" nie mieli już nic lepszego do roboty ...

Gucio z Montrealu, 1 wrzesień, 2009 - 13:50
wykład

Wykład na ten temat jest tutaj:

http://www.energybulletin.net/node/23259

Closing the 'Collapse Gap': the USSR was better prepared for collapse than the US
by Dmitry Orlov

nawet nieźle się czyta.

___
groch z kapustą

Gość, 1 wrzesień, 2009 - 14:27
Taka jakaś - "wariacka" hipoteza ...

... od jakiegoś już czasu nie mogę zrozumieć racji dla jakich Obama wysyła tysiące nowych żołnierzy do Afganistanu a Wołodia im ułatwia przelot i zaopatrzenie przez Rosję.

Dopiero po zacytowaniu w prasie tej książki Igora Panarina przyszło mi na myśl, że chodzi o wysłanie własnych wojsk jak najdalej od własnego kraju żeby uniknąć możliwości użycia ich przez nieodpowiednich dowódców w tym co się może w niedługiej przyszłości rozgrywać w Stanach ... taka hipoteza wydaje mi się być logiczną, ale - mam nadzieję że się mylę ...

Ten komentarz powinien być raczej wyeliminowany jako nie związany z tematem ...

Gucio z Montrealu, 7 wrzesień, 2009 - 01:25
Panie Guciu, "tylko spokojnie, nie nerwowo"!

Pan napisał swoją hipotezę. Jest ona na pewno jedną z możliwych. Ja akurat dzisiaj nie mogę dużo pisać - chociaż temat ciekawy.

Być może Obama chce pozyskać zwolenników (np. Izbę Reprezentantów). Ciąg dalszy może nastąpi.

Gość, 7 wrzesień, 2009 - 17:24
Słuszna uwaga ...

... ciekawe jak Obama przeforsuje tą ustawę o ubezpieczeniach społecznych, bo jestem pewny że to zrobi - szczególnie teraz ... mając juz Boba Kenediego bliżej Szefa ... obydwaj nie popuszczą ... ;-)

Pozdrawiam ...

Gucio z Montrealu, 7 wrzesień, 2009 - 17:44
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS