
Kilka słów komentarza do obecnej fazy (dość przełomowej) stosunków polsko - rosyjskich dla serwisu Wyborcza.biz.
Tańszy gaz możliwy, ale czy Polska jest gotowa? Dzisiejsza prasa informuje, że szefowie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oficjalnie zaproponują Gazpromowi rozmowy na temat zamiany ceny surowca tuż po podpisaniu gazowego porozumienia międzyrządowego. Porozumienie obu firm jest możliwe, bo mają one dobre wzajemne stosunki. Problemem może być polityka.
Andrzej Szczęśniak:
Ostatnie negocjacje między Gazpromem i PGNiG były przeprowadzone w 2006 r. W ostatniej ustalonej umowie była już mowa o zmianie niektórych cen, dzięki czemu będziemy mieć trochę tańszy gaz, ale jednocześnie może to uniemożliwić nowe negocjacje cenowe.
Wszystko rozstrzygnie się jednak dopiero po podpisaniu gazowego porozumienia międzyrządowego. Tańszy gaz w dużej mierze zależy więc od polityki. Ostatnie wydarzenia pokazują, że w stosunkach polsko-rosyjskich doszło do odwilży. Na razie wygląda to raczej na odwilż sentymentalną, ale być może przełoży się ona także na biznes. Dla nas byłoby to bardzo korzystne, bo w porównaniu z Ukrainą mamy wysokie ceny (po porozumieniu z Rosją Ukraińcy będą płacili o blisko 120 dol. mniej za 1000 m sześć. gazu). Polityka w Rosji się prostuje także w biznesie, co widać m.in. na przykładzie Ukrainy.
Pytanie tylko, czy Polska jest gotowa na ocieplenie tych stosunków. W rządzie i społeczeństwie istnieje bardzo silny podział na tych, którzy są zdecydowanymi zwolennikami zbliżenia z Rosją, i na zdecydowanych przeciwników. Tak silny podział bardzo utrudnia jakiekolwiek porozumienie.
Andrzej Szczęśniak - ekspert rynku paliw i gazu, a także autor blogu szczesniak.pl
Notował: mib
Wyborcza.biz
- skomentujesz?
- czytano: 1429
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
1 comment postedKolejny krok - odtajnienie archiwum
http://www.youtube.com/watch?v=7UkRB3wsj2E