W Super Expresie dziennikarze chcieli się dowiedzieć, jak to jest z gazem łupkowym. Czy to prawda, że oddajemy nasze złoża za darmo obcym, amerykańskim firmom.
.
Plotki na temat rozmiarów pokładów gazu w naszym kraju komentuje ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak
- - "Super Express": - W mediach pojawiły się informacje, że polskie władze oddały za bezcen koncernom z USA prawa do wydobycia gazu łupkowego z odkrytych parę lat temu w naszym kraju złóż. Czy to prawda?
Andrzej Szczęśniak: - To bzdura. I próba wywołania taniej sensacji. Ci, co je rozpowszechniają, przede wszystkim mylą złoża, które są dopiero możliwe do odkrycia z tymi, o których już wiemy, udokumentowanymi. Gotowymi do eksploatacji. To, o czym słyszymy, zostało dziesięciokrotnie przeszacowane.
- - Co to za gaz?
Gaz łupkowy to właściwie taki sam gaz, jaki mamy w naszych kuchenkach. Z tą różnicą, że pochodzi z trudniej dostępnych i trudniejszych do wydobycia złóż. Dlatego jest też droższy.
- - Jaką rolę w tej rozdmuchanej aferze odgrywają Amerykanie?
Wbrew temu, co się mówi, nasz gaz nie został przez nich zagrabiony ani im oddany. Na razie polski rząd sprzedał im prawa do poszukiwania gazu łupkowego. Prawdopodobnie sprzeda im także koncesję do jego wydobycia. Choć polskie urzędy nie są wcale do tego zobowiązane. Nie przekazujemy więc własności gazu. Ten pozostanie nasz, polski.
- - Dlaczego jeszcze nie zainteresował się nim Gazprom?
Bo nie ma technologii do wydobycia gazu łupkowego. Ma natomiast znacznie lepsze i większe złoża "klasycznego" gazu, czyli metanu. Dlaczego więc ma przepłacać? Gdy nie jesteśmy w stanie wydobyć jakiegoś gazu, nie ma znaczenia, czy koncesja jest dla Amerykanów, Niemców czy Rosjan. Są takie rodzaje gazu, których polskie technologie nie wydobędą. Wtedy pojawia się pytanie - nie dawać nikomu czy umożliwić tym, którzy mają odpowiednie ku temu narzędzia. Wtedy należałoby tylko pobrać od kupującego odpowiedni podatek, żeby transakcja była zyskowna.
- - Co dostaniemy od Amerykanów w zamian?
Pieniądze. Moglibyśmy chcieć też części tego gazu, ale nie ma takiej potrzeby. Firmy zwykle wydobywają gaz i sprzedają go na rynku. A państwu, na którego terytorium wiercą, płacą właśnie podatek. Powinniśmy go podnieść, bo dziś jest bliski zeru. Tak wygląda podział łupów i przy dobrych cenach rynkowych jest on dla państwa polskiego korzystny. Jeśli na przykład baryłka ropy rosyjskiej kosztuje 85 dol., to państwo ma z tego jakieś 50 dol.
- - Mówi się też o tym, że polski gaz łupkowy może zmienić układ sił energetycznych w Europie i uniezależnić polską gospodarkę od dostaw z Rosji...
To są zwykłe bajki. Tak jak to, że możemy być kiedyś gazowym Kuwejtem. Możemy oczywiście zwiększyć krajowe wydobycie. Ale pokłady są zbyt małe, by uczynić z nas eksportera albo zastąpić nim gaz, który kupujemy z zagranicy.
Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw i gazu
Dokładniej o tych plotkach pisałem tutaj: "Mega przekręt? Naprawdę?"
- skomentujesz?
- czytano: 6538
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
13 komentarzyze Polacy, jako potega ziemniaczana, nie potrafia nawet ziemniakow wyprodukowac na frytki. Bzdura. Chodzi o to by kogos przekonac, ze nie ma wiedzy ani zdolnosci a MY tylko to umiemy i potrafimy. Kto mieszkal w Ameryce ten wie o czym mowie.
Technologie na wydobycie shale gas sa dostepne dla kazdego z mala suma pieniedzy... bardzo mala biorac pod uwage potencjalne zyski. Mowienie, ze Gazprom nie ma technologii jest moze i prawda, ale moze ja miec za kilkanascie mln $, tak samo jak i polskie firmy... i tak samo jak i ja i Pan Szczesniak. Jakiekolwiek mowienie, ze nie ma sie technologii lub jest niedostepna jest demagogia...
Dlaczego zatem majors tak sie pchaja do Polski??? Bo sa wyjatkowo korzystne warunki... jak chyba nigdzie na swiecie. Drugie to chyba polityka - bo Polska z luboscia wchodzi z butem Amerykanom. Czyz odkrywcy zrodel mineralnych nie maja pierwszenstwa do jego wydobycia?
Podzial lupow jest jaki jest, ale na to odpowiem pozniej z braku czasu teraz (jeszcze nie odpowiedzialem na wczesniejszy temat na podzial lupow). Jesli Polska kupuje barylke za 85$ to Polska placi za owa barylke 85$ i ma z tego zysku 0, slownie zero zysku. Polska zarabia na przetworzeniu tej ropy tylko... nie na kupnie. Po slowach P. Andrzeja mozna byloby dojsc do wniosku, ze bardziej sie oplaca kupowac drozsza rope bo panstwo ma wyzszy zarobek. Niby prawda... im drozej kupujemy tym lepiej.
Z innymi bajkami Pan Andrzej ma zupelnie racje. I pewnie Polska nigdy nie bedzie powaznym producentem shale gazu chociazby ze wzgledu na srodowisko naturalne, ktore mocno ulega zanieczyszczeniu przy wydobyciu tego gazu. Stany moga sobie pozwolic na jego wydobycie... Polska nie mysle.
I daleki jestem od teorii spiskowych.
RomanL
Dwa punty kontynuuję:
1. Łatwość (kilkanaście mln $) nabycia technologii. Nie wierzę w takie cuda, że każdy może kupić. Po pierwsze Amerykanie nie są aż takimi wolnorynkowcami, jak nasi politycy i ideolodzy (nazwa Unocal co ś komuś mói?). Po drugie liczy się jeszcze zdolność zaabsorbowania takiej technologii. Tego w Polsce nie ma żadna firma.
Oczywiście nie jest to problem nie do pokonania. Jak pokonać? Brać przykłady z Chin, Rosji i innych. Chiny: zakup reaktorów nuklearnych od AREVA razem z wykształceniem lokalnych sił i przekazaniem technologii zapisanymi w kontrakcie. Rosja: Zakup helikopterowców: sztuk 4. Jeden z Francji, trzy wyprodukowane w Rosji. Tłumaczyłem to jednemu ważnemu. Patrzył na mnie jak na wariata.
2.
Całkowite niezrozumienie. Ja podaję ilustrację, jaki jest podział zysków między państwo i firmę, nawet gdy zagraniczne firmy wydobywają. Na przykładzie Rosji, bo dobrze znam i uważam za wzorcowy. To co Pan mówi, to "wmawianie dziecka w brzuch". Klasyka.
Dziennikarz jednej ważnej sprawy nie napisał. Nie będę Panu tłumaczył, niech Pan zajrzy do sprawozdania FX i zobaczy po ile sprzedaje PGNiG. Nic mówić nie trzeba. Ktoś nakręca histerię, albo nie wie co mówi. Stawiam na to drugie.
Ma Pan racje odnosnie Rosji i jesli Pana przyklad odnosil sie do tego kraju to zupelna zgoda. Wydaje mi sie, ze maja super system - 90% powyzej bodajze $28 za barylke idzie do panstwa.
Zupelnie inaczej zrozumialem Pana slowa. Bez obrazy.
Nie bardzo mam w tej chwili czas na analizowanie FX, chociaz czesciowo to zrobilem i powiem szczerze, ze warunki jakie maja w Polsce sa duzo, duzo lepsze niz mogliby dostac w Ameryce. Mowie z glowy teraz, ze oni sprzedaja AT WELL w Polsce gaz za ponad 500 zl/1000m3 (bylo to ok 170$ za 1000/m3) a PGNiG ma cene hurtowa rosyjskiego gazu za 900 zl/1000m3. Gaz AT WELL musi zostac przerobiony (oczyszczony) jak i przetransportowany tez i tutaj mamy koszty. Oni po prostu sprzedaja swoj gaz w Polsce za sume, za ktora nigdy by nie mogli sprzedac tego w USA a biorac pod uwage podatki jakie placa w Polsce to mozna powiedziec, ze firma trafila na slepa kura na zlote jajo. PGNiG zarabia tez - byloby nieprawda ze nic, chociaz ta firma robi w Polsce rip off, chociazby ze wzgledu na strukture akcjonariatu i bardziej nadaje sie pod lupe prokuratora... na zachodzie tej firmie nigdy by nie pozwolono tak dzialac.
Wniosek jest jeden, nie dokumentujac linkami i danymi ze wzgledu na brak czasu na powazniejsze analizy, ze warunki dla firm zachodnich w sferze wydobycia sa tak dobre, ze o takich nie mogliby nigdy marzyc w Ameryce Polnocnej.
Stad pewnie taki ped by miec udzial w dzieleniu sie lupami.
Punkt 1
Podtrzymuje swoje slowa.
MOTYW - GAZ Z ROSJI - GAZ LUPKOWY - WPLYWY UE I ROSJI !!!
TAKA JEST PRAWDA! GAZU NIE ZABRAKNIE BO ROSJA ZAMIAST ZARABIAC TO MUSIALABY TEN GAZ PUSCIC W POWIETRZE ZA FRIKO!!! A POLAKOM ZAMYDLA SIE OCZY PODWYZKAMI GAZU I JEGO BRAKIEM W PAZDZIERNIKU ABY ODWROCIC UWAGE OD NAJBARDZIEJ NIEKORZYSTNYCH W HISTORII POLSKI KONTRAKTOW PO Z ROSJA NA GAZ!!!
GAZ LUPKOWY POWINIEN BYC PRIORYTETEM POLSKI I NIE POWINNO SIE SLUCHAC TYCH BZDUR O 20 LATACH CZEKANIA NA TEN GAZ!
gaz lupkowy, wbrew pozorom duza czesc trafi najprawdopodobniej w rece Rosjan, które wykupily amerykanska firme majaca kontrakt na gaz lupkowy w Polsce. Czyli Rosja
weszla kuchennymi dziwami. Oddanie polskiego gazu w obce rece skazuje Polske na terminy wydobycia ustalone przez zagraniczne firmy. To zagraniczne firmy beda
decydowaly kiedy i jak wydobywac gaz lupkowy. Moga przyspieszac ten proces ale takze co jest wazne opózniac proces wydobycia.
Jak mozna wytlumaczyc informacje, ze odkrywamy gaz lupkowy który moze zaspokoic potrzeby calej Europy a krótko przed zamachem podpisujemy umowe z Rosja az do 2037
roku na dostarczanie rekordowej ilosci gazu?
10.04.2010 zginelo wiekszosc przeciwników tej umowy, którzy byli takze zarazem zwolennikami odzyskania kontroli nad polskim gazem lupkowym.
Gaz lupkowy to nie tylko USA ale przede wszystkim Rosja. Gdyby Polska przejela kontrole nad polskim gazem lupkowym to móglby to byc koniec Rosji. Najprawdopodobniej
ponioslaby ogromne straty, gdyz sprzedaz gazu jest jednym z glównych zródel wplywów do rosyjskiego budzetu.
MAMY POLSKICH GEOLOGOW KTORZY WIEDZA GDZIE SA GAZY W POLSCE WIEC PO CO SETKI ODWIERTOW I UDAWANIE ZE TAM NIC NIE MA!!!
W POLSCE JUZ TRZEBA PYTAC UE I ROSJE O WSZYSTKO, NIE BADZCIE NAIWNI POLACY, KAZDY DBA TYLKO I WYLACZNIE O SWOJ RYNEK I POMPUJE PIENIADZE W BANKRUTUJACE FIRMY I BANKI
A ZAMYKA SIE POLSKIE STOCZNIE, KOPALNIE, BANKI I MEDIA!!!
Ostatnie doniesienia o zablokowaniu(rozmowy z Tuskiem) dostepu dla duzych statków do polskich portów przez Niemców, ze wzgledu na gazociag pólnocny chyba ostatecznie potwierdza wspólprace Niemiec i Rosji na szkode Polski!!!
Mariusz
Tak proszę Pana,
tak jest dokładnie - wszędzie zdrada i agenci
Mówi Pan:
Także nic się nie zgadza, ale emocje są tak rozgrzane, że dyskusji chyba nie będzie. Tylko wyzywanie się od zdrajców i agentów.
Pozdrawiam uprzejmie :-)
... stosowaniu coraz nowszych ożeemów w produkcji wszystkiego co się da - tak w jedzeniu jak i piciu - w połączeniu z również "zmodyfikowanymi genetycznie" mediami oraz brakiem własnego rozeznania - nocne koszmary stają się coraz częstsze i coraz bardziej niesamowite ... ;-(
Piersze to zamiana glowy z d...na miejsca, drugie to zamiana warty pod krzyzem smolenskim na to forum.Panu Andrzejowi sugeruje nie usuwac wpisu pana Mariusza jako prykladu glupoty.
z niesmakiem
Andrzej
Komentarz został przesunięty tutaj.
Taki wpis powinien oczywiście zostać usunięty, gdyż jest poniżej standardów tutaj wymaganych, ale...
- oddaje on świetnie, w postaci czystej iniezakłamaenj - stan świadomości w Polsce. Jakikolwiek blog by nie otworzyć - wszędzie mamy "bulgotanie emocji" na temat gazu. Właśnie takie jak ten wpis.
- tezy tego wpisu oddają w postaci nie-ukulturalnionej tezy większości zabierających głos w dyskusji na temat gazu w Polsce. Wielki potwór ROSJA - i my - oszukiwani, zdradzani... itd. itp.
- długo by tak jeszcze, więc pozostawiam ten wpis jako klarowny przykład stanu polskich umysłów, choć bez cywilizacyjnego szlifu.
P.S. Proszę bez wulgaryzmów.
Zapraszam do siebie: http://www.electrino.pl
Ani jednej emocji! Ani słowa o gazie! Nul bulgotania :)
jest panie Mariuszu. Tresc owego krotkiego artykulu oddaje gleboka swiadomosc panskiego wyzszego stanu. Jestem pelen podziwu.
Dla mnie zawsze fenomenem byla moja corka, ale pan ja bije w przedbiegach. Ona majac 21 lat, bedac na drugim roku studiow, poinformowala mnie, ze leci do Polski by otworzyc linie lotnicza (nie zeby sie pytala o zgode, bo takie rzeczy u niej nie bywaja). Telefonicznie miala troche ustawione... ale tam jak ja zobaczyli to ja zgasili chyba po tygodniu i nie bardzo chyba z malolata chcieli rozmawiac w ministerstwach. Ale probowala i to sie liczy.
Pan tez probuje i stad moje oczy szeroko otwarte. Taka wiedze to nalezy sprzedawac panie Mariuszu, bo za darmo to nie warto sie wysilac. Ona po polskim incydencie, po pieciu miesiacach, z kilkoma dobranymi osobami, otwarla ta linie lotnicza w innej czesci swiata. I nie zeby miala doswiadczenie czy cos w tym rodzaju. Zupelnie nic... a na tej linii nie zarobila notabene, bo odeszla po otwarciu - nie liczac darmowych lotow po swiecie i troche kopiejek... no i imie.
Majac panski talent powiniem przedstawic sie pan rowniez swoim nazwiskiem, by wszyscy wiedzieli kim pan jest. To na przyszlosc bedzie pracowac... Ona, bo ja wyslalaem do Polski by ukonczyla szkole srednia - by znala jezyk polski, pokazala mi finger po przylocie do mnie i... poszla na swoje, mowiac ze jest dorosla (19lat).
Do konca studiow byla milionerem... i sama musiala w miedzyczasie oplacic sobie zycie i studia (za dumna by poprosic o kase mnie). Glownie zarobila kase piszac tak jak pan... tylko, ze ona sprzedawala wiedze odnosnie Polski, bedac tam 4 lata, po kilkadziesiat tysiecy dolarow, robiac opracowania dla firm szukajacych mozliwosci.
Pan to powinien czesciej pisac, a my maluczcy tego swiata, nigdy nie powinnismy wyjsc z podziwu dla slow zapierajacych dech, bo panska wiedza jest bezcenna. Dla mnie jest pan wyjatkowym czlowiekiem, byc moze nawet przedstawicielem nowych elit polskich.
RomanL
Interesuje mnie przewidywany skład chemiczny gazu łupkowego bo informacja,że jest to gaz kuchenkowy to informacja nie dla specjalisty.W polskich kuchenkach mamy gaz wysokometanowy oraz ziemny "za azotowany" zawierający w swoim składzie hel.Następnie czy gaz będzie posiadał stabilne ciepło spalania i gdzie można odszukać więcej informacji na ten temat.
Tutaj całkiem sporo informacji o gazie łupkowym w regionie słupskim i o Amerykanach, odwiertach, itp.