Energetyczna niezależność? Puste obietnice

Komentarze

6 komentarzy
G.z M. - Pobożne życzenie ...

... tak jak - odchudzanie się ... ;-)

Mając odpowiednią przewagę wojskową - dostęp do źródeł energii - nie przedstawia problemu (z wyjątkiem, narazie, Rosji i Chin) ...

Pościg za zyskiem (i to natychmiastowym) nie dopuści do rozsądnego zmniejszania konsumpcji tak długo jak długo to nie przysporzy jeszcze wiekszych zysków ... Albo do momentu jakiejś nieprzewidzianej "katastrofy" - naturalnej albo w formie - rozsądnych przykazów podyktowanych legalnie ... Ale to wymaga wyobraźni i szerszego/dalszego spojrzenia czyli cechy eliminowanej od lat przez administracyjne krótkowzroczne cwaniactwo ... Cwaniactwo prowadzące do nieuchronnej cywilizacyjnej ruiny ...

Gucio z Montrealu, 7 lipiec, 2010 - 13:40
Zuch Gazprom, zuch

"Gazprom sprzedaje gaz Bułgarii po 339 dolarów za 1000 metrów sześciennych, a na bułgarskim rynku cena wynosi 576 dolarów. "Gazprom monitoruje ceny w krajach europejskich i ich poziom w Bułgarii powoduje pewne zaniepokojenie".
Szkoda że zaniepokojenie jest "pewne", a nie duże, ale dobre i to. W jakimś raporcie czytałem o korelacji wysokości cen ze stopniem opanowania rynku w przypadku gazu. W Bułgarii Gazprom ma 100 proc. rynku. Zuch Gazprom, zuch, sprzedaje za dwóch! :)
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/zubko...
qwerty

Gość, 7 lipiec, 2010 - 15:06
eh, propagandzista

zawodowy?

A poza tym proponuję znaleźć lepsze źródła, niż takie popularne portale. Tam naprawdę się wszystko miesza ze wszystkim. Nie ma się co dziwić, że naród chodzi zaczadzony gazem łupkowym.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 7 lipiec, 2010 - 16:32
lepsze źródło

A poza tym proponuję znaleźć lepsze źródła, niż takie popularne portale.
Dobra, szukam i ... co wychodzi? Że ten "popularny portal" cytował PAP.

Szukać dalej, Panie Andrzeju? Może okazać się, że PAP nie ma korespondenta w Bułgarii, co prawdopodobne, i zwyczajnie zacytował Reutersa lub RIA Novosti?
:)
qwerty

Gość, 8 lipiec, 2010 - 14:54
To już Pan oceni

co jest lepszym źródłem. Jak mnie pachnie z propagandą, to...

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 8 lipiec, 2010 - 15:36
G.z M. - Czyżby w końcu coś rozsądnego ? ...

... czyli cytacja cytacji : http://www.wnp.pl/wiadomosci/114530.html

Cicha likwidacja zespołu ds. polityki bezpieczeństwa energetycznego

Gazeta Wyborcza - 10-07-2010 08:50
Premier Donald Tusk zlikwidował główny organ doradczy rządu w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego - informuje "Gazeta Wyborcza".
Jak pisze gazeta, decyzję o likwidacji tego kluczowego organu doradczego premier podjął bez jakiegokolwiek rozgłosu. Doszło do tego już jakiś czas temu ("Gazeta" pisze jedynie, że zespołu nie było już podczas czerwcowego kryzysu gazowego na Białorusi).

Rzecznik rządu Paweł Graś nie chciał powiedzieć "Gazecie" dlaczego premier zlikwidował zespół ds. polityki bezpieczeństwa energetycznego. Podał jedynie, że premier powołał nowy, międzyresortowy zespół ds. realizacji polityki energetycznej Polski do 2030 r. Dziennik zauważa jednak, że ciało to ma inny, trochę słabszy skład i komentuje: "Takie przemeblowanie de facto oznacza, że premier Donald Tusk przestał już nadzorować bezpieczeństwo energetyczne kraju, a w polityce rządu ranga tego tematu została symbolicznie obniżona."

"Od teraz za bezpieczeństwo energetyczne kraju odpowiada wicepremier Waldemar Pawlak" - pisze "Gazeta Wyborcza".

Czyżby - "przyjaźni konsultanci z wozu - koniom będzie lżej" ? ... ;-)

Ja się nie chcę mieszać, ja się tylko - tak sam siebie - zapytuję ...

Gucio z Montrealu, 10 lipiec, 2010 - 17:06
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS