O prywatyzacji Lotosu. Czy powinniśmy się bać? (Trójmiasto.pl)

Komentarze

1 comment posted
...a może Gazprom? ;)

Witam wszystkich, co prawda już (albo jeszcze;) nie w branży...ale monitoruję nieustannie sytuację...i dziś przypadkiem wpadła w oko informacja, jakoby Gazprom poprzez spółkę zależną zainteresowany mógł być (niestety, na razie tylko potencjalnie) nabyciem pakietu akcji Lotosu...szykuje się interesująca akcja-prywatyzacja :)

Łukoil wprawdzie zrezygnował (nie wiem czy już oficjalnie?), ale skoro do gry wchodzi G...to pewnie i jak zwykle powrócą nieszczęsne mantry o rzekomej wyprzedaży za bezcen narodowego majątku, na dodatek niecnym sąsiadom ze Wschodu, którzy tylko czyhają na polskie gazowe aktywa...;> W moim skromnym przekonaniu szczęśliwe sfinalizowanie tejże transakcji będzie trudne, jeśli Skarb Państwa chce na niej faktycznie zarobić (a czymś wszak dziurę w budżecie łatać trzeba), z drugiej zaś strony wypada postępować ostrożnie, co by przed przyszłorocznymi wyborami nie narazić się na grad (nomen omen!:) oskarżeń opozycji o złodziejską wyprzedaż dóbr narodowych...

Ciąg dalszy nastąpi :) Ja osobiście mam tylko skromną nadzieję, iż Lotosu nie zakupi PKN Orlen, choć to może nastawienie niepatriotyczne :/

StiLLeTTo's picture
StiLLeTTo, 23 sierpień, 2010 - 14:00
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS