Pani Redaktor Karolina Kowalska w dzisiejszym "Polska The Times" zamieściła kilka moich uwag na temat gazoportu.

Według Andrzeja Szczęśniaka, eksperta rynku paliw, inwestycja w gazoport jest nieopłacalna właśnie przez wzgląd na kontrakt z Katarem, którego wartość do dziś pozostaje tajemnicą. - Z ekonomicznego punktu widzenia takie rozwiązanie nie jest najszczęśliwsze. Podpisana przez rząd umowa opiera się na formule cen ropy naftowej, a gaz z terminalu będzie 30-40 proc. droższy od tego, który użytkujemy dzisiaj, m.in. dlatego, że wymaga obróbki. Na statkach dostarczany będzie w formie skroplonej, która, by z powrotem przejść w stan gazowy, będzie musiała ulec regazyfikacji - tłumaczy Andrzej Szczęśniak. I dodaje, że po pieniądze rząd sięgnie do kieszeni przeciętnego Polaka.
Rozwiązanie widziałby w - jego zdaniem tańszym i szybszym w realizacji - połączeniu polskiego rynku gazowego z niemieckim.
- Tyle że tamtejszy gaz w jednej trzeciej też pochodzi z Rosji, a tutaj przeważa niechęć do rosyjskiego gazu - dodaje Andrzej Szczęśniak. W jego opinii głosy o uniezależnieniu się od Rosji są przesadzone, a platforma w Świnoujściu stanowić może raczej zabezpieczenie na wypadek zwiększonego popytu na gaz, którego obecne dostawy nie będą w stanie zaspokoić.
Klqasycznie may różne zdanie z Andrejem Lipko, byłym szefem PGNiG. Andrzej "również nie rozumie powodów utajnienia przez rząd wartości kontraktu z Katarem", jednak nie zgadza się, że gaz będzie drogi. Oczywiście, że będzie. Ponieważ dzisiejsze ceny spotowe nic nie mają do kosztów gazu z Kataru, który podpisano na formułach naftowych. Jak się szybko podpisuje, to potem się ma kłopot.
A poza tym zapomnijmy już o gazie "60 proc. tańszym od gazu sieciowego z Rosji". Dzisiaj brytyjskie ceny: for August at 47.35 pence/therm (= $7.19 per mmbtu = 260 $/m3). Średnia tegoroczna cena sprzedaży Gazpromu d Europy = 308 $/m3 (302 w 2009 r). Czyli 15% tańsze, a nie 60%. Dobre i to, ale powtarzam - nie mamy cen spotowych.
- skomentujesz?
- czytano: 2241
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
25 komentarzyCzy Lipko przypadkiem nie mowil o cenie gazu z Rosji do POLSKI a nie Europy (i przy takim zestawieniu chodzilo mu o te 60%)? Gazprom taniej sprzedaje swoj gaz reszcie Europy niz Polsce. Bo mimo, ze sa dalej i powinno byc drozej wedlug rachunku ekonomicznego, to sa zdywersyfikowani. W Polsce Gazprom "wymiata" dlatego placimy drozej niz np. Niemcy czy Francja.
.
Z tego co jakiś czas temu pan pisał wynikało, że taka cena spot gazu możliwa byłaby tylko jako efekt spekulacji $7.19/mmBTU to $43 za 6 mmBTU co daje "zwykłą" proporcję 1 BTU ropy za 2 BTU gazu (a dzisiejsza cena ropy w okolicach $80/baryłkę to efekt działań spekulantów jak pan podaje).
Do momentu wybudowania terminalu te spekulacyjne ceny przecież się nie utrzymają.
___
Człowiek który obawia się, że to może być prawda.
Rzeczywiście - 6 to średni przelicznik cen gazu w $/MMBtu do ropy w $/bbl. Ale dlaczego Pan to podwoił? & $/bbl = 42 $/MMBtu. I 42 $/b to już cena oparta o fundamenty.
Drugie: uprasza się nie symplifikować zbyt gwałtownie tez gospodarza forum, bo nie będzie podejmował dyskusji z twierdzeniami "cena ropy w okolicach $80/baryłkę to efekt działań spekulantów jak pan podaje". To nie są moje tezy a poziom ich wulgaryzacji uniemożliwia dyskusję.
Bo historycznie stosunek cen ropy do cen gazu prawie zawsze był jak 1:2 (tzn. 1 BTU ropy kosztowało tyle samo co 2 BTU gazu).
42 $/MMBtu. I 42 $/b to już cena oparta o fundamenty.
Pamiętam, że całkiem niedawno mówił Pan o koszcie uzyskania ropy z piasków roponośnych na poziomie dwudziestu kilku dolarów za baryłkę, ale może zostawmy ten temat, bo zostanie Pan zarzucony przez dyskutantów stertą materiałów podających ten koszt w okolicach $80.
Wiem, że to są tezy części ekspertów, tej części z którą się pan zgadza. Wiem że ta druga część ekspertów (sądząc po ilości dostępnych w Internecie materiałów znacznie większa od tej pierwszej) uważa inaczej i podaje $80/baryłkę jako koszt wytworzenia ropy z piasków roponośnych - i z tą częścią się pan nie zgadza.
_______
Człowiek, który obawia się, że to może być prawda
1. Nie wiem, jak pan mierzy ropę w Btu, ale to 1:2 się nie zgadza z faktami. Proszę pokazać źródło lub liczby.
A propos: Btu = ? barrels of oil?
2. Nie: "dwudziestu kilku" a "trzydziestu kilku" - drobna pańska pomyłka. Mógłby Pan wskazać, gdzie wg pana ponoć ją popełniłem? Poza tym dzisiaj marginal cost nie wyznaczają piaski, a deepwater off-shore.
3. Unik. Wulgaryzuje pan wiedzę, którą staram się w miarę precyzyjnie przekazywać. Porównanie mnie do jednych czy drugich to unik. Proszę wskazać cytaty, gdzie tak wulgarnie się wypowiadałem.
Nowy rząd w Sofii zdenerwował się, bo odziedziczył po przednikach najwyższe obecnie ceny gazu w Europie - ponad 500 USD/1000m3. Bułgaria 100 proc. gazu bierze od Gazpromu. Też planuje gazoport LNG.
qwerty
... nie okaże się, że do opłat za gaz - dojdzie jeszcze opłata za inwestycję ? ... ;-(
Czy to przypadkiem nie jest sprytna próba przekierowania części płatności na Zachód ? Przynajmniej tych za inwestycje ?
Bo jak można dopuszczać żeby tyle pieniędzy "wyciekało" na Wschód ... ;-(
Rozumiem że gdyba Pan był Bułgarem to by złożył doniesienie do prokuratury o popełnionym przestępstwie. Ale przecież jest Pan Kanadyjczykiem.
qwerty
... "dobrowolne" kupienie pięknie opakowanej cegły pod latarnią może być w obecnych czasach zakwalifikowane inaczej niż jako dobry biznes ? Czy może lepiej jest wogóle o tym nie wspominać - jak się ją kupiło ? ... ;-)
takie są zasady
"Litwa wybuduje terminal gazu skroplonego - taką decyzję przyjął litewski rząd na środowym posiedzeniu. Według premiera Andriusa Kubiliusa, "Litwa w ten sposób pozyska alternatywne i niezależne źródło dostaw gazu". Obecnie monopolistą dostaw gazu na Litwę jest Gazprom. Litwa za 1000 metrów sześciennych gazu płaci około 340 dolarów. Jak zaznacza rząd, jest to o 100-150 dolarów więcej niż płacą państwa Europy Zachodniej. Ta decyzja jest ważnym, ale nie jedynym krokiem rządu w dążeniu do pełnej niezależności energetycznej" - powiedział premier".
http://www.pb.pl/a/2010/07/21/Litwa_wybu...
qwerty
Opowieści o terminalu bałtyckim można między bajki włożyć. Takie teksty
to wg terminologii PiS-u tylko "ciemnemu ludowi" można sprzedawać. Więc to nie spam, ale raczej propaganda. I jak na to się biora inteligentni ludzie?
Wystarczy zajrzeć do cen gazu w tamtym rejonie (najtańsze w Europie) i od razu będzie wiadomo, że chętnych na terminal nie będzie. Ani do odbierania ani do budowania. Tam już rynek, Niemcy zrobili porządek, więc takie bajki proszę na półkę.
Smutne, że żadnych innych argumentów. Tylko propaganda zostaje? To jakieś pocieszenie, kompensacja porażek?
Wystarczy zajrzeć do cen gazu w tamtym rejonie (najtańsze w Europie)
Litwa za 1000 metrów sześciennych gazu płaci około 340 dolarów. Jak zaznacza rząd, jest to o 100-150 dolarów więcej niż płacą państwa Europy.
I kto ma rację? Pan Andrzej, czy największy w Polsce portal gospodarczy?
qwerty
Mam prośbę - o poważne źródła. (wg tego źródła rosyjski gaz w EU jest po 190 $ :-) :-)
Zapraszam do statystyk EU. A nie do plotek czy oświadczeń polityków.
A Litwinom - szczęść Panie Boże. Już pokazali jak potrafią największego inwestora traktować. To nikogo z miłości do sojuszy z nimi przeciw Rosji nie wyleczyło. Bo to ciężka i nieuleczalna choroba, niestety.
A ich terminal - jak wybudują (na co dają 0,1% szansy) to będzie taka zabawa jak z naszym. Jeszcze lepsza niż z Możejkami - inwestycją stulecia ;-)
To jest źródło?
Tak, portal powołuje się na PAP.
Kiedy inny portal podaje jako źródło wypowiedź niezależnego eksperta rynku paliw A.S. to wszystko to wygląda zupełnie inaczej. :)
qwerty
Był taki kiedyś program "Śmiechu warte"
Do statystyk europejskich zajrzał Pan? I jakie wyniki?
Dziś "Dziennik Gazeta Prawna" rozwija temat:
"Wilno i Mińsk uwalniają się od Gazpromu - powstanie kolejny terminal skroplonego gazu nad Bałtykiem" - pisze w tytule. Se non è vero è bene trovato. :)
qwerty
I jeszcze Białoruś do tego? No popatrz, to już ten biznes na pewno się uda. Pytanie, kto dostarczy im gaz po 190 $.
I jak sprawdził Pan ceny gazu w Europie?
I jak sprawdził Pan ceny gazu w Europie?
Tak jak Pan sprawdzał ceny gazu jakie PGNIG płaci Gazpromowi? :)
qwerty
bo najpierw pan rzuca jakieś liczby - śmieszne same w sobie, a potem nawet się nie pofatyguje sprawdzić tych rzeczywistych.
Więc propaganda, więc będę wycinał.
Bye.
ceny gazu jakie sie placi. Ale nie powiem, bo tylko ja lepiej.
Panowie, te bajery, ktore tutaj piszecie, ze tylko "ja wiem, a ktos inny juz nie, wiec nie powiem" jest niepowazne i warte szkoly podstawowej a nie jakiejs powaznej dyskusji. Wszelkie proby osmieszania oponenta, ze jego wiedza jest nie taka bo moja jest lepsza jest co najmniej dziecinne.
RomanL
Dlatego jak ktoś wrzuca ciemnotę typu: "Litwa płaci ceny 150 $ wyższe niż Europa" no to odsyłam do literatury faktu, a nie fantasy.
I to nie jest kwestia "ja wiem, lecz nie powiem". Ktoś wrzuca z premedytacją takie "szczury" propagandowe. Jaki jego cel? Bóg jeden wie, ale to nie na ten blog. Propaganda? Onet please...
Kłaniam się,
Próbuję dojść do Prawdy. Nie wiem o co chodzi z tym gazem?
W programie 3 w radiu słyszałem iż umowa na gaz jest na 43 mld rocznie a my POLSKA zapotrzebowanie roczne mamy na około 13 mld , mam nadzieję, że niczego nie pomieszałem. Zarzuca się Panu Gudzowatemu umyślne podpisanie niekorzystnej umowy, umowy przez którą nie możemy nawet sprzedać nadwyżek za które płacimy. O co w tym wszystkim chodzi?
Pozdrawiam serdecznie
Kacper
umowa dzisiejsza = 7,45 mld m3/rok
umowa czekająca = 10,27 mld m3/rok
konsumpcja w Polsce = 14,3 mld m3/rok (2010 est)
Gudzowaty był "dobrym duchem" rurociągu Jamał, wszedł d EuRoPol Gazu, raczej powinniśmy mu dziękować, że gaz był i tani.
Zakaz reeksportu był i jest szeroko stosowany jako zabezpieczenie interesów krajów-dostawców. Dopiero ostatnio jest przełamywany.
=======
Demagogii i propagandy ci u nas dostatek. Niestety.