Wspólna polityka energetyczna Unii? Po co?

Komentarze

18 komentarzy
Bogu dzięki, że PL nie ma wpływu na EU

(..) gdy to Unia, a nie my będziemy decydować o wymiarze zagranicznym bezpieczeństwa energetycznego Europy, to czy jesteśmy na tyle silni, żeby narzucić nasze priorytety starej Unii (...)

Ale gdyby nawet - to JAKIE? Kto w EU włącznie z Polską korzystałby z narzuconych przez Warszawę emocjonalnych, irracjonalnych priorytetów? Czasem to dobrze dla PL, że nie jest na tyle silna.
Oprócz szeroko płynącej z Brukseli do PL kasy drugą największą korzyścią z przynależności Polski do EU jest właśnie fakt, że to nie W-wa decyduje o ustawianiu zwrotnic polityczno-gospodarczych Unii i tym samym i samej Polski.

Eva, 24 sierpień, 2010 - 00:51
Dla naszego własnego dobra? ;-)

No nie jestem do końca przekonany, że trzeba nas "ubezwłasnowolnić" ;-) Ja bym raczej postulował otrzeźwienie naszych polityków, a nie ubezwłasnowolnienie nas za grzechy kasty rządzącej.

Korzyści z EU to cywilizacyjny skok - nadrobienie wiekowych zaległości. Niestety nie korzystamy z tego (wg mnie to "Polacy w końcówce europejskiego zużycia energii" jest dobrym tego wskaźnikiem.

Zaś co do tych pieniędzy, to te pogłoski o "szeroko płynącej z Brukseli do PL kasie" są znacznie przesadzone. Trochę się trzeba w bilans wgryźć, żeby zrozumieć, co jest grane. Ale wersja propagandowa... tak - kasa szerokim strumieniem z Brukseli.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 24 sierpień, 2010 - 07:23
G.z M. - Znowu moje ulubione - "nie zupełnie ..."

... wbrew napisowi umieszczanemu przy każdym wagonowym oknie - lubiałem się wychylać (i tak mi to - pozostało) - trzeba było uważać, bo sypało węglem w oczy i - w zależności od kierunku wiatru - śmierdziało dymem z lokomotywy albo - pachniało Polską ! - Niezapomniane wrażenia ! - A teraz; zniknęły napisy, podwójne nieotwieralne okna i nie zawsze działająca klimatyzacja - przewożenie ludzi oddzielonych od otoczenia ... I nie ta, co dawniej, cena biletów kupowanych obecnie - w automatach ...

Korzyści z EU to cywilizacyjny skok

... może i skok ... Tylko w co ???

- nadrobienie wiekowych zaległości.

- w czym ? W dopasowywaniu się do czyichś potrzeb - zapominając o własnych ?

Niestety nie korzystamy z tego

- Czy ktos widział jakiś kraj kolonizowany w jego interesie ???

(wg mnie to "Polacy w końcówce europejskiego zużycia energii" jest dobrym tego wskaźnikiem.

- Wskaźnikiem czy skutkiem ??? ... ;-(

Ja, ja - nie szukam zaczepki - ja tak sobie mruczę - sam do siebie ... ;-)

Gucio z Montrealu, 24 sierpień, 2010 - 13:24
- Czy ktos widział jakiś kraj

- Czy ktos widział jakiś kraj kolonizowany w jego interesie ???

Byłem w kilku krajach Afrykańskich które kiedyś były koloniami. W większości z nich, jedyna istniejąca infrastruktura to pozostałości po "wrednych" kolonizatorach. Również większość tych krajów od czasu "odzyskania wolności" zamiast wykonać wielki cywilizacyjny i ekonomiczny skok, miota się między krwawymi dyktaturami, zapaścią ekonomiczną i wojnami.

Gość, 26 sierpień, 2010 - 23:06
G.z M. - Pan tam był i niewątpliwie widział ...

... więcej - niż ja - w ogólnie dostępnych mediach ... A teraz, niech Pan siądzie - przeczyta jeszcze raz to co Pan napisal i - i głęboko się nad tym, co Pan napisał, zastanowi ...

Jeżeli Pan sam, po takim zastanowieniu się, nie znajdzie na to odpowiedzi - to moje wyjaśnienia okażą się naszą obustronną stratą czasu ... ;-)

Gucio z Montrealu, 27 sierpień, 2010 - 02:37
Ubezwłasnowolnienie

No nie jestem do końca przekonany, że trzeba nas "ubezwłasnowolnić" ;-) Ja bym raczej postulował otrzeźwienie naszych polityków, a nie ubezwłasnowolnienie nas za grzechy kasty rządzącej

.

Nie chodzi mi o ubezwłasnowolnienie lecz właśnie o to, że polska kasta rządząca grzeszy zapiekłą antyrosyjskością. Jeśli EU pod jej wpływem miałaby kształtować swą politykę energetyczną, to nie byłoby to korzystne ani dla niej ani też dla samej Polski. Postulat "otrzeźwienia" jest dobry, tylko jak to zrobić?

Zaś co do tych pieniędzy, to te pogłoski o "szeroko płynącej z Brukseli do PL kasie" są znacznie przesadzone. Trochę się trzeba w bilans wgryźć, żeby zrozumieć, co jest grane.

Pieniądze płyną i to niemałe, są na to bardzo konkretne liczby, widać to też po poprawiającej się infrastrukturze (na każdym kroku tablice, że są to projekty współfinansowane przez EU).

Mimo to ma Pan rację, za tym strumieniem kasy z EU do PL, kryje się strumień korzyści dla dawców tej kasy. Polska w zamian za podłączenie się do kroplówki pomocy pozbyła się podstaw samodzielnego, trwałego rozwoju. Po wyprzedaży koncernów i banków brak jest zasadniczych fundamentów własnego rozwoju.

Eva, 31 sierpień, 2010 - 09:29
Szarża EU na polski gazociąg

Ciekawa jestem Pańskiego komentarza na ostatnie wydarzenia w EU w sprawie umowy polsko-rosyjskiej. GW prtezentuje to jako "walkę EU z Gaspromem w polskim interesie".

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8315...

Eva, 31 sierpień, 2010 - 09:57
G.z M. - Pani Evo - coś istotnego ...

Komentarz został przesunięty tutaj.

Gucio z Montrealu, 27 sierpień, 2010 - 04:05
Drogi Guciu,

Zajrzałam do Pańskiego linku i trudno się niezgodzić z wieloma tezami Battena mimo, że to Anglik (ha, ha). EU niewątpliwie rozwija się w kierunku kontrolującego wszystko samonapędzającego się monstrum.

Obejrzałam też Pańskiego Dudka ("Sprawa do załatwienia"), świetne!
Pozdrawiam

Eva, 31 sierpień, 2010 - 18:42
G.z M. - Droga Pani Evo ...

... "Wyspiarze" są jak niedopieczona wielkanocna babka, na dole zakalec, a troche wyżej - sporo rodzynek !!! ...

Warto jest ich obserwowac - co robią, mówią/piszą, a szczególnie - gdy sami zaczynają się znajdować w sytuacji w którą chętnie cały świat wpychali i jeszcze nie przestali tego robić ... Ponieważ najlepiej zdają sobie sprawę do czego to prowadzi i dużo szybciej/skuteczniej niż inni - reagują ... Co tym razem może się okazać zbawiennym dla reszty zunionizowanych kraji ...

Co do wiecznie aktualnej "Sprawy do załatwienia" to tam jest jeszcze przeurocze "Rozstanie" http://szczesniak.pl/forum/1715#comment-... które Guciowi się jakoś kojarzy z sytuacjami polityczno-między-państwowymi ... ;-)

------------

A tak - przy okazji: Zaczyna się przygotowywanie bardzo ciekawych przetasowań ekonomiczno-społeczno-politycznych ... Załączonymi klipami http://szczesniak.pl/1725 Pan Andrzej-Gospodarz sprowokował mnie do próby naszkicowania - jak to postrzegam ...

Od jakiegoś już czasu moim konikiem stało się samorodne przekształcanie zachodniego systemu monetarnego w szybko rozszerzającego się społeczno-ekomiczno-politycznego raka - i tego jak pragmatyczni anglosascy jego autorzy potrafią się zdobyć na wyleczenie z niego ? ... Co, moim zdaniem, jest kwestią kilku - dekretowo rozsądnych - pociągnięć ... Puki rządom nie odbierze się ich społecznego upoważnienia do przeprowadzania tego rodzaju pociągnięć ...

Gucio z Montrealu, 1 wrzesień, 2010 - 20:22
My sobie potrafimy sami.... DWA GAZOPORTY postawić ;)

Dzisiejsza Polska the times o tym pisze...

Polska jak widać kształtuje sama swoją politykę....oooooo.... i to jak kształtuje...

Coraz bliżej rozpoczęcia budowy pływającego gazoportu w sąsiedztwie aglomeracji gdańskiej. Oprócz miejsca cumowania dla statków na dnie morza położony zostanie rurociąg o długości około 42 km. Przedsięwzięcie znajduje się na wstępnym etapie pod względem przygotowania niezbędnej dokumentacji. http://www.polskatimes.pl/pieniadze/gosp...

to przecież jakaś paranoja.... może to w myśl poityki 1000 lat na tysiąclecie...

:)

pozdrawiam

Lukas

Lukas, 24 sierpień, 2010 - 10:35
To jest paranoja, ale na innym poziomie

Niestety sezon ogórkowy. 80% wiadomości to nieudolne powtórki i puste sensacje. Trzeba czymś zapełnić łamy, żeby reklamy szły ;-)

To akurat robi z projektu badawczego fakt faktyczny... Szkoda czasu.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 24 sierpień, 2010 - 12:48
G.z M. - Taka sobie rozmowa ...

.

http://www.rp.pl/artykul/312088,530864.html
Jeżeli się już naprawdę musi, to Zatoka Gdańska może się okazać lepszym miejscem ...

Gucio z Montrealu, 6 wrzesień, 2010 - 01:01
Nord Stream - Gazoport... krótka pamięć?

Trochę śmieszna. Pan poseł zapomniał, jakie Polska stawiała żądania wobec Nord Stream? I do tej pory utrzymuje zastrzeżenia? Nie wie,że Nord Stream podlegał warunkom konwencji Espoo?

Przy tych działaniach niemieckie drobne uwagi to pikuś. A wszystko to z tego, że żebrzemy o pieniądze Unii. A Nord Stream nie korzystał. Więc, jak to żebracy, musimy się liczyć z wymogami płacących.

A już mówienie, że gazoport zagraża NS... :-) :-) Żeby nie wykrakali, bo ja wróżę klęskę terminalu LNG w Świnoujściu w konkurencji z 55 mld m3 gazu z Rosji. Jak wybudują, to będziemy się z tym szczęściem borykali. Jak z Możejkami.

No i jeszcze jeden polityk, który uważa, że Unia chce dla nas dobrze, lepiej od nas samych. A inni politycy to - "konie trojańskie Gazpromu". No cóż, wg zasady, żeby dokuczyć babci ("babciu, przecież ty nie lubisz ruskich..." :-), odmrożę sobie uszy.

Krótka pamięć i moralność Kalego. Typowe dla polskich polityków.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 6 wrzesień, 2010 - 06:30
...oczywista oczywistość,

...oczywista oczywistość, Szanowny Panie Andrzeju :)

Tak swoją drogą...jeśli zbudujemy sobie dwa gazoporty (a skąd surowiec do nich...to już insza inszość;), to wszak sami siebie zdywersyfikujemy...i ah, jak będziemy zdywersyfikowani pod względem źródeł dostaw ;> A skoro sezon ogórkowy, to ja już wolę biopaliwa w postaci kiszonych ogórkowych aniżeli ciągłe wysłuchiwanie teorii spiskowych, które chwilowo zresztą przycichły...i tak pewnie niebawem powróci układ wraz z szarą siecią :/

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Panów :)

StiLLeTTo's picture
StiLLeTTo, 24 sierpień, 2010 - 22:06
...oczywista oczywistość? really?

Coś mi się wydaje, że polska polityka zagraniczna nie pojmuje tej "oczywistości" tak jak ja tutaj. Raczej jestem osamotniony w swoich dywagacjach.

Cały wysiłek idzie w osiąganie celów, z których nic nie będziemy mieli, ale jakoś nikt z "ważnych" nie chce odpowiadać na te podstawowe pytania. No cóż - skutki będą podobne jak z Możejkami.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 25 sierpień, 2010 - 06:05
to idzie dalej Panie gospodarzu

Niezle opisane poczynania MSP (koledzy do zarzadow ...nacjonalizacja w art CZEBOLE

http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/str...

pozdrawiam
jose

Gość, 25 sierpień, 2010 - 08:27
z blogu pana Bolesława Witczaka

Kilka słów z blogu pana Bolesława Witczaka o tym wpisie:

Czego nam brak

W poniedziałkowym wpisie (23-08-2010) pt. Wspólna polityka energetyczna Unii? Po co? pan Andrzej Szcześniak zastanawia się dlaczego nasi politycy tak bardzo dążą do wspólnej europejskiej polityki energetycznej. Jak zwykle trafne spostrzeżenia, oprócz gospodarczych zagłębiają się w wymiar socjologiczny. To spowodowało, że postanowiłem ten artykuł opatrzyć swoim komentarzem.

Według mej oceny naszym politykom brak wizji przyszłości Polski, wizji jak ma się rozwijać nasz kraj, a skoro jej nie mają musza podłączać się pod wizje stworzone przez innych.

To efekt braku wiary ich we własne możliwości pomimo wielkiego potencjału.

Nie piszę tego by epatować innych i siebie nieuzasadnionymi optymizmem i nadzieją.

Polsce potrzebni są NOWI ludzie w polityce. O świeżym i prawym spojrzeniu na sprawy Ojczyzny, przez pryzmat tego, co naprawdę potrzebuje współcześnie jej obywatel.

A czego potrzeba naszym współobywatelom?
- wolności gospodarczej.
- stabilnego prawa działającego równo i nieuchronnie dla wszystkich.
- Wojska, Policji, Sądów – skutecznych, które zapewnią bezpieczeństwo.

Resztę w ramach posiadanej wolności gospodarczej zostanie zorganizowana według potrzeb przez samych obywateli. Czy to UTOPIA?

Jako Naród posiadamy dość różnych w wykształceniu, wiedzy i mądrości ludzi, którzy mogą taką wizję stworzyć. Następnym etapem jest jej przekucie na plan działania, a dalej wdrażanie i budowanie celów pośrednich, które jak znaki drogowe będą prowadzić do celu. A celem ostatecznym jest by człowiek tu na ziemi, w tym życiu mógł godnie realizować swoje cele w oparciu o prawo, tradycję i historię. Bo tak naprawdę te cele indywidualne powołały kiedyś nasze państwo do życia publicznego i politycznego na pradawnej ziemi wielkopolskiej.

Bolesław Witczak
www.boleslaw-witczak.blog.onet.pl
2010-08-25

info, 26 sierpień, 2010 - 07:51
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS