W poprzedniej notce ("Eksplozja złych długów Polaków") pisałem o narastającym zadłużeniu wg danych Krajowego Rejestru Długów. Obejmował on zarówno przedsiębiorstwa jak i osoby prywatne. Dzisiaj uzupełnienie o o trendzie w długach prywatnych. Otóż mamy takie samo zjawisko: eksplozję nadmiernego prywatnego zadłużenia.
Inną instytucją, która podaje dane jest InfoMonitor, który podaje zadłużenie prywatnych osób. To pozwala oczyścić dane KRD z przedsiębiorstw. Informacje nie są pocieszające: zjawisko narastającego zadłużania trwa.
Łączna kwota zaległych płatności klientów podwyższonego ryzyka w sierpniu 2011 roku wyniosła:

Warto dodać do tego, że kwota ta w pierwszym (dostępnym mi) badaniu w sierpniu 2007 r. wynosiła
Prawie siedmiokrotny wzrost.
Ilość klientów podwyższonego ryzyka także rośnie. W lutym 20008 r. wynosiła 1,2 miliona osób, obecnie wynosi 2,1 miliona osób. Na szczęście w ostatnim okresie trochę się zmniejszyła.

Średnie zaległe zadłużenie owego klientów podwyższonego ryzyka wobec banków, firm pożyczkowych, telekomunikacyjnych oraz firm dostarczających usługi masowe wynosi
W listopadzie 2008 r. wynosiło 6 425 zł. 2,5-krotny wzrost w 2,5 roku.
To tak gwoli uzupełnienia danych z poprzedniej notki.
- skomentujesz?
- czytano: 827
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
1 comment postedPisze o tym redaktor Samcik: