Tajna broń Iranu: cieśnina Ormuz

Komentarze

12 komentarzy
Złapał Kozak Tatarzyna ...

... a Tatarzyn za łeb trzyma ... media jakoś zapominają że Persja nie od dzisiaj ma coś do powiedzenia.

Co jest ciekawe to to - że w pojęciu władz Persji - Polska (nazywana tradycyjnie Lechistanem) uważana jest ciągle jednym z historycznie najbardziej zaprzyjaźnionych kraji ...

Pozdrawiam ...

Gucio z Montrealu, 22 kwiecień, 2009 - 11:06
Powiem tylko tyle

Po przeanalizowaniu faktow i przeprowadzeniu symulacji, JEDYNE co jest moze utrzymac obecny status USA to wojna, to nie wizje apokaliptyczne ale czysta synteza suchych danych; przygotujmy sie

pozdrawiam
Andrzej

Gość, 23 kwiecień, 2009 - 13:34
Zgadza się z ostatniego

Zgadza się z ostatniego powrotu żołnierzy do USA powstało kilku procentowe bezrobocie. Więc muszą coś zrobić by gospodarka nie stała w miejscu. Jeżeli nastąpi ta inwazja to świat może stanąć w obliczu potężnego konfliktu.

Pozdrawiam
Łukasz

Gość, 29 grudzień, 2011 - 20:23
USA, Iran i reszta świata

z tego co kojarzę piąte przez dziesiąte z Iranu ropę głównie ciągnie Europa i Chiny. Jeśli USA miałyby zaatakować Iran - to Europa i Chiny zostałyby postawione pod ścianą odnośnie dostaw ropy i nie miałyby innej opcji jak wmieszać się na ostro w konflikt. Czy tylko to trzyma USA przed zaatakowaniem Iranu?

powerbox, 23 kwiecień, 2009 - 12:11
Po podobnym wstępie ...

... jak powyżej i moim zdaniem rozsądnym wnioskiem - dodałbym że to "ostre wmieszanie się" w samej cieśninie byłoby - "po ptokach" (jak się mawiało w krakowskiej Krowodrzy) ale skądinąt bardzo nie wygodne dla wpływów amerykańskich - ku radości ruskich ... ;-) ... ale też nie za długo - bo Stany są użytecznym wrogiem dla rozsądnych Rosjan ...

Pozatem jest bardzo istotny element - kasz floł zachodnich koncernów (zarywanie którego jest nie do zaakceptowania przez nie) - biznes iz biznes - no military dżoks ... yek, yek!

Z dostepnych migawek wynika że Rosjanie, dla zachowania lokalnej równowagi i spokoju, dostarczyli/dostarczaja Persom odpowiednią obronę przeciwlotniczą - odpowiedników amerykańskich patriotów (tylko że nowszych).

Nie jest wykluczone że sjonistyczne przywództwo izraelskie tracąc panowanie nad zdrowym rozsądkiem - powtórzy ostatnią sytuację z Libanu ... ale to może być tylko krótko-trwałe ... chociaż - spektakularne ...

Gucio z Montrealu, 23 kwiecień, 2009 - 14:27
Irak i Iran a pozycja USA

cytat:
Iran przygotowuje się do posiadani broni masowego rażenia jednak już teraz posiada broń naftowej destrukcji świata zachodniego. I nie jest to tylko embargo na wysyłkę ropy do świata zachodniego. Wstrzymanie dostaw [...] może wstrząsnąć rynkiem nafty i podnieść ceny bardzo wysoko.

natknałem się na ciekawy artykuł:
http://www.energybulletin.net/node/12125

w skrócie w artykule:

-oficjalne tłumaczenie inwazji na Irak i ewentualnie na Iran - nie mają nic wspólnego z rzeczywistymi powodami. Wiadomo, że Amerykanie z takim wysiłkiem nie mają na celu wprowadzania tam demokracji, nie chodzi o broń masowego rażenia, która nawet oficjalnie wiadomo, że nie istniała, ani nawet może nie chodzić głównie bezpośrednio o ropę. Jest inny, ważniejszy cel z punktu widzenia Ameryki.

Ameryka jest współczesnym imperium a imperia korzystając z pozycji siły wykorzystują inne kraje w różny sposób (np. wysyłamy wojsko w interesach Ameryki). USA jako imperium pośrednio opodatkowuje cały świat (za pomocą mechanizmu inflacji), bo świat jest różnymi środkami zmuszany trzymać dolary, które są środkiem płatniczym na rynkach surowców.

Tylko dzięki temu, że dolar utrzymuje swoją pozycję na świecie - Ameryka utrzymuje swoją pozycję i jest możliwy nieprzerwany transfer wartości w kierunku USA.

Hussain pioniersko próbował stworzyć platformę handlową dla ropy rozliczaną w euro - i ewentualne następstwa tego były by strategicznie poważnym zagrożeniem dla dalszego istnienia Ameryki w pozycji imperium.

Obecnie Iran próbuje zrobić to samo stworzyć platformę pod nazwą Iranian Oil Bourse - ale układ sił jest już bardziej skomplikowany, bo Iran ma układy z Chinami, Indiami i z Rosją.

Na razie na http://www.oil-price.net/ można przeczytać, że pierwsze próby uruchomienia tej elektronicznej platformy zbiegły się z fizycznym uszkodzeniem międzynarodowego, podwodnego kabla internetowego. Rodzą się różne teorie spiskowe, że to nie przypadek...

Ponadto uwagę zwraca fakt, że o tej nowej platformie nie ma ani słowa w oficjalnych mediach...

henieck

Gość, 22 wrzesień, 2009 - 21:30
No coz wiadomo o tym od dawna

Znane swiatowe autorytety niekoniecznie te medialne mowia a wrecz krzycza o tym od dawna jendakze ich sila przebicia jest slaba, my mozemy ta prawde puszczac dalej w swiat.Z tym zagadnieniem wiaze sie inne wazne aspekty jak proba destabilizacji rosji w latach 90-tych, pozniejsze wspieranie kolorowych rewolucji w celu kontroli surowcow oraz kontroli i powiazania z dolarem.
Nie udalo sie Rosja jeszcze przed kryzysem coraz glosniej domagala sie stworznia wlasnej gieldy surowcowej gdzie swoje surowce moglaby sprzedawac za rubla; co sie z tego urodzi zobaczymy, jendak faktem jest ze np szereg panstw BRIC coraz intesywniej rezygnuje z uzywania dolara w rozliczeniach handlowych na rzecz walut rodzimych(np juan-rubel)

Andrzej

Gość, 23 wrzesień, 2009 - 09:49
Ekonomia - "zglobalizowana" ...

... na agrafkach wisząca ... ;-)

To tak jak z tym efektem domina albo domku z kart, czyli - warto jest zabezpieczyć się w zapałki, świece, żeliwną kozę i coś do niej jak i - wodę pitną + suchary ... ;-( ... puki są jeszcze względnie tanie i dostępne ...

Gucio z Montrealu, 23 wrzesień, 2009 - 13:25
spiskowa wersja historii

To o Iraku i Iranie - to trochę bajki. Dopóki dolar jest walutą, w której określa się cenę, dopóty wszelka inna waluta niesie tylko dodatkowe ryzyka kursowe.

Co do tej giełdy irańskiej - to ona już działa. Obraca głównie produktami w lokalnej walucie. Także dajmy spokój.

Istota giełd papierów (instrumentów finansowych) polega na tym, że wyznacza ona ceny dla realnych transakcji. I porównywać z nią jakąkolwiek inną funkcjonującą giełdę - to jak rower do Jumbo-Jeta porównywać.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 23 wrzesień, 2009 - 16:13
jeżeli zablokują

tę cieśninę , to poprostu wywołają tym wojnę ! A wtedy napewno jąprzegrają ! Szkoda tylko cywili ,będą ginąć niewinni ludzie i dzieci , jak to zwykle bywa w takich wojenkach ! No ale jak oni naprawdę zaczną produkować broń jądrową , to koniec z Izraelem i wrogami Iranu ! Oby do tego nie doszło !!!!!

Gość, 27 grudzień, 2011 - 23:53
obawy usa(tfu)

czy ktokolwiek powinien obawiać ataku ze strony Iranu? Rzeczywiście, prezydent Ahmadineżad publicznie wyraża swoje zdanie o 9/11 no i Iran ma elektrownie jądrowe (jak wiele państw na całym Świecie którym nie towarzyszą żadne nałożone embarga) ale czy odmienne zdanie czy inne wyznanie może być powodem do składania oficjalnych gróźb pod adresem narodu Irańskiego? Narodu pokojowego i mocno uduchowionego?
Czas chyba powiedzieć DOŚĆ bredniom dyktowanym przez usarael i ich wyznawcom

Knott

pees: starałem się być uprzejmy i merytoryczny, udało się?

Gość, 30 grudzień, 2011 - 17:45
Bardzo uprzejmie :-)

Problem jest gorący, a Iran jest dzisiaj centralnym punktem światowego napięcia (a niedługo - nie daj Boże - konfliktu). Długa historia stosunków amerykańsko - irańskich jest tutaj bardzo pouczająca. Ale dzisiaj raczej powiela się stereotypy i nachalną propagandę niż informację. Rozsądni ludzie muszą sobie jakoś radzić. Ale przed powtórzeniem scenariusza libijskiego czy podobnego to nas nie uchroni.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 30 grudzień, 2011 - 18:17
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS