Takie obrazki jak ten obok, można znaleźć na stronach tak promujących biodiesel, jak i stronach informacyjnych. Ten obrazek pochodzi ze strony www.br-online.de, czyli strony Radia Bawarskiego. Taka instytucja nie powinna wprowadzać w błąd czytelników. A jednak pod obrazkiem jest podpis: ”So genannter Biodiesel ist billiger als normaler Dieselkraftstoff” (tak zwany biodiesel jest tańszy niz normalny diesel).
Często można także spotkać krzyczące tytuły w mediach, takie jak ten: „BIODIESEL: Knapp 10 Cent pro Liter beim Tanken sparen” (Biodiesel – oszczędzisz prawie 10 centów na litrze). Czyli czytelnik – przeciętny klient stacji buduje w sobie przekonanie: Biodiesel jest tańszy.
I nie tylko klientom na stacjach takie rzeczy się pisze. Także w wykresach dla bardziej dociekliwych, gdzie pokazuje się trendy cenowe możemy obejrzeć coś takiego:

Proszę się przyjrzeć: tytuł brzmi: Diesel i biodiesel - na bramie rafinerii. Czyli wypadałoby porównywać produkty na tej samej bazie. Tutaj zaś mamy diesel wraz z podatkami, a biodiesel - bez podatków.
Ale jednak jakże mało przekonywująco wyglądałby taki wykres, gdzie rzeczywiście zestawione są ceny produktów. Obydwa bez podatków.

Niestety, teraz proporcje wyglądają dużo gorzej dla tak zdecydowanie promoaneg produktu. Widać jednoznacznie, że pomimo wzrostu cen ropy naftowej, a więc i oleju napędowego - biodiesel jest prawie dwa razy droższy! Diesel bez podatków kosztował ok 35 centów/litr, gdy biodiesel - ponad 60.
Zabieg jest dość prosty - nie liczy się różnicy podatków, która powoduje, że znacznie droższy towar może być sprzedawany po niższej cenie. I rzeczywiście - dla klienta na stacji jest tańszy, ponieważ za sprzedaż biodiesla w Niemczech nie płaci się podatków, którymi obciążone jest paliwo pochodzące z przerobu ropy naftowej. Dzisiaj w Niemczech ta różnica w cenach detalicznych wynosi ok. 15 eurocentów / litr.
Oceniając takie praktyki, rodzą się wątpliwości, ponieważ jeżeli dwa towary konkurują ze sobą, a państwo je diametralnie inaczej opodatkowuje, to jest to realne subsydiowanie jednego produktu w konkurencji z innym. I wcale nie wygrywa wtedy lepszy - wygrywa ten, do którego państwo dokłada ogromne pieniądze. Jest to nieuczciwa konkurencja i oszukująca konsumenta.
A przecież państwo nie twierdzi, że zrzeka się tej ilości podatków, która nie została zapłacona, gdyż sprzedano towar bez podatku (biodiesel), podczas gdy można było sprzedać z podatkiem (diesel z rpy naftowej). Ta ilość pieniędzy zostanie ściągnięta z obywateli przez większe podatki na paliwa z ropy naftowej (dodatkowe pogorszenie dla takich produktów) albo z innych produktów. Klient tak czy inaczej zapłaci więcej. I w ten sposób wygrywa towar i gorszy i droższy.
- Andrzej Szczęśniak's blog
- skomentujesz?
- czytano: 2172
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
3 godz 31 min temu
3 godz 56 min temu
7 godz 42 min temu
10 godz 26 min temu
18 godz 10 min temu
18 godz 36 min temu
22 godz 19 min temu
1 dzień 5 godz temu
1 dzień 7 godz temu
2 dni 19 godz temu