PGNiG - nie najlepszy początek negocjacji

Komentarze

8 komentarzy
To sie nazywa biznes ?

"....A przecież doskonale wie, że nie mogą oni bez zgody dostawcy (Gazprom Exportu) odsprzedawać gazu na inne rynki niż ustalone w kontrakcie."

To może wrócimy do tematu aktualnej umowy ,tej do 2009 ? Wielu ludzi tu sie gapiło jak wół na malowane wrota jak ktoś tu pisał o takich praktykach.

Gość, 9 grudzień, 2008 - 23:28
Panie Andrzeju

a jaka jest Pana opinia nt. Europolgazu - tzn. stawek za tranzyt, dochodowosci firmy, kontroli Panstwa, obecnosci w niej firmy Bartimpex, innych aspektow?
bede wdzieczny za jakies informacje, bo na podstawie prasy nie mam wyrobionego zdania.

Gość, 10 grudzień, 2008 - 09:32
EuroPol Gaz

To duży i skomplikowany problem. Teraz mam pilne zajęcia i nie dam rady. Ale kiedyś, przy jakiejś okazji chętnie coś napiszę. Choć już obiecałem Evie Afrykę i Chiny - i dalej nie ma czasu na pogłębienie tematu :-(

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 10 grudzień, 2008 - 10:03
Los- судьба

".... to jesienią PGNiG będzie musiało zaakceptować wszystkie warunki koncernu...." Przecież to otwarcie przyznanie się do kapitulacji.Niewiara w siebie i fatalistycznie postrzeganie świata. Po co w takim razie toczyć jakieś negocjacje? W takiej sytuacji można zastąpić negocjatorów jakimś programem komputerowy, co będzie odpowiadał "TAK" na każde pytania.

Gość, 10 grudzień, 2008 - 10:50
Dokładnie

Rzeczywiście - fatalizm aż bije w oczy (pogrubiłem).

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 10 grudzień, 2008 - 14:02
Naprawdę mamy takie marne złoża gazu?

Bo nieraz ktoś się wypowiada (coś w rodzaju plotek) o ogromnych złożach gazu dawno odkrytych tylko ukrywanych przez nasze rządy?(niby to mają być te same pokłady gazu z złóż rosyjskich-chyba nie jest to możliwe?w sensie stwierdzenia gdzie kończy się dane złoże)

Gość, 10 grudzień, 2008 - 21:56
Polecam ksiazke "Goraca podziemna biosfera"

Ta wyjasnia wiele i przedstawia najbardziej prawdopodobna teorie powstawania zloz gazu i ropy

Kwestia kosztow wydobycia, nic wiecej ;)

Antyreakcjonista

Gość, 12 grudzień, 2008 - 11:37
A ja polecam artykuł

W grudniowej "Wiedzy i życiu" pt " Jazda na grzybach" traktujący o badaniach niejakiego ptrof. Gary'ego Strobla z Montana State University. Grzybki Gliocardium roseum żyjące w tropikach wewnątrz drzew Eucryphia cordifolia.
Owe grzyby karmione pożywką wytwarzały cały zestaw lotnych węglowodorów i ich pochodnych (dekan, cykloheksan i długołańcuchowe alkohole). Udało się także wychwycić drobne kompozycje składników wokół hodowli gdy była ona karmiona celulozą, co oznacza,że G. roseum mogą zrewolucjonizować wytwarzanie paliw i pogląd jak powstawały złoża ropy naftowej.

Pozdrawiam
Kuba

PS Artykuł nie jest wiele dłuższy, ponoć odkrycie opublikowano na łamach "Mycology" ale nie sprawdziłem tego.

Gość, 12 grudzień, 2008 - 13:55
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS