Spiegel słusznie wyłowił słowa Putina, które są praktycznie mottem tego filmu o potędze Gazpromu. Na początku filmu, gdy mowa o władzy Rosji (i Gazpromu) wynikającej z bogactw naturalnych, Putin mówi:
"Die Macht hat der, der was im Kopf hat. Sie können alles mögliche besitzen, Sie brauchen aber die Fähigkeit, damit umzugehen".
"Władzę ma ten, kto ma coś w głowie. Można posiadać wszystko, co tylko możliwe, ale trzeba mieć umiejętność obchodzenia się z tym".
Nie dam głowy, ale jak pamiętam, to jest gdzieś u Sun Tzu, jak opisywał przewagi nad przeciwnikiem.
Że tak jest to wystarczy porównać sytuację Gazpromu dzisiaj i w latach 90-tych. Do tej pory odbierają nakradzione wtedy. Dziś potrafili zbudować potężną firmę, bo gdyby to było za Jelcyna, to tylko nakradli by więcej. Wykorzystali koniunkturę, teraz mają zapasy na trudniejsze czasy.
Rosjanie mają sytuację po komuniźmie znacznie trudniejszą niż my. Jednak mają z pewnością jedną przewagę - mają silne centrum władzy, która jest przygotowana do rządzenia, ma strategiczne cele i twardo je realizuje.
To bardzo możliwe. Putin jest nie tylko fanem walk azjatyckich, co wiadomo, ale i wschodniej filozofii życia i walki. Poza tym jako zwierzę polityczne musiał czytać Sun Tzu, to lektura podstawowa podobnie jak v. Clausewitz (który nieźle z Sun Tzu miejscami zerżnął) i paru innych, w tym v. Bismarck, na którego Putin się czasem w Niemczech sprytnie powołuje.
Komentarze
8 komentarzySzybko Pan wrzucił podanego przeze mnie linka. Co ciekawe jakość jest u Pana lepsze niż bezpośrednio na youtube. Czemu tak się dzieje?
... ale taki mądry, żeby odpowiedzieć na pytanie - to juz nie :-)
Jak jest w kilku częściach, to lubię wrzucić razem, łatwiej wrócić do kolejnego odcinka. Dziękuję za podrzucenie linka i proszę o więcej.
- - - - - -
Andrzej Szczęśniak
Spiegel słusznie wyłowił słowa Putina, które są praktycznie mottem tego filmu o potędze Gazpromu. Na początku filmu, gdy mowa o władzy Rosji (i Gazpromu) wynikającej z bogactw naturalnych, Putin mówi:
"Die Macht hat der, der was im Kopf hat. Sie können alles mögliche besitzen, Sie brauchen aber die Fähigkeit, damit umzugehen".
"Władzę ma ten, kto ma coś w głowie. Można posiadać wszystko, co tylko możliwe, ale trzeba mieć umiejętność obchodzenia się z tym".
Nie dam głowy, ale jak pamiętam, to jest gdzieś u Sun Tzu, jak opisywał przewagi nad przeciwnikiem.
Że tak jest to wystarczy porównać sytuację Gazpromu dzisiaj i w latach 90-tych. Do tej pory odbierają nakradzione wtedy. Dziś potrafili zbudować potężną firmę, bo gdyby to było za Jelcyna, to tylko nakradli by więcej. Wykorzystali koniunkturę, teraz mają zapasy na trudniejsze czasy.
Rosjanie mają sytuację po komuniźmie znacznie trudniejszą niż my. Jednak mają z pewnością jedną przewagę - mają silne centrum władzy, która jest przygotowana do rządzenia, ma strategiczne cele i twardo je realizuje.
Zupełnie odwrotnie niż u nas.
- - - - - -
Andrzej Szczęśniak
To bardzo możliwe. Putin jest nie tylko fanem walk azjatyckich, co wiadomo, ale i wschodniej filozofii życia i walki. Poza tym jako zwierzę polityczne musiał czytać Sun Tzu, to lektura podstawowa podobnie jak v. Clausewitz (który nieźle z Sun Tzu miejscami zerżnął) i paru innych, w tym v. Bismarck, na którego Putin się czasem w Niemczech sprytnie powołuje.
do kompletu dodam youtube.com/watch?v=XUgGEmSS7DU
... dawne emocje przerodziły mi się w przyjazne zaciekawienie ...
Ten klip był napewno wielokrotnie ogladany przez Obame i jego sztab wyborczy ... no i rezultat był podobny ...
Nareszcie mamy dwóch przywódców - Mężów Stanu - po obydwu stronach - ktorzy potrafili wskrzesić nadzieje ...
Oby Im się udało zrealizować jak najwięcej z ich planów ...
Spróbujcie obejrzeć to - bez uprzedzeń ... ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=tng8g95snLw
Pozdrawiam