Katalog spraw polsko - rosyjskich

Komentarze

15 komentarzy
Jak to robia na Słowacji?

Ciekawe, czy taki będzie trend w EŚ?
Słowacja: noga z gazu

"Konflikt gazowy pomiędzy Rosją a Ukrainą boleśnie odczuli nasi południowi sąsiedzi.

Aż 98 proc. zużywanego na Słowacji gazu pochodzi z Rosji. Nic więc dziwnego, że konflikt, w wyniku którego prawie całkowicie zostały wyczerpane zapasy gazu, zmusił Słowaków do zastanowienia się nad modelem energetyki. Już teraz wiadomo, że będzie potrzebna rewizja założeń.

Słowacja zintensyfikuje prace nad rozbudową energetyki jądrowej.

Obok elektrowni w Mohovcach będzie zbudowana kolejna w miejsce likwidowanego zakładu w Jaslovskich Bohunicach. Słowacja ma zasoby uranu na ponad pół wieku.

Prawdopodobnie nie będzie bardzo szybkiego rozwoju energetyki gazowej.

Jeżeli zaś rozwój nastąpi, to raczej w oparciu o gaz niekoniecznie ze Wschodu.

Na czas rozbudowy siłowni jądrowej Słowacja chce zwiększyć import energii.

Energetyka gazowa będzie rozwijana tylko tam, gdzie istnieje możliwość dostarczenia energii z innych źródeł".

http://energetyka.wnp.pl/energetyka_gazo...

Dodajmy, Słowacja nie jest zoologiczne antyrosyjska, raczej przeciwnie .
qwerty

Gość, 17 marzec, 2009 - 16:12
Nie "Jak to robia" tyko jak to sobie dziennikarz wyobraża

cytuję: qwerty
Słowacja: noga z gazu

W czym ma poparcie ten tytuł? W dalszych wywodach jest tylko gdybanie. Brak faktów.

I dalej slogany bez pokrycia:

cytuję: qwerty
Prawdopodobnie nie będzie bardzo szybkiego rozwoju energetyki gazowej. Jeżeli zaś rozwój nastąpi, to raczej w oparciu o gaz niekoniecznie ze Wschodu.

Jak zawsze - "prawdopodobnie". A fakty są całkiem inne. Słowacja podpisała niedawno kontrakt...

cytuję: Wyborcza


Gazprom przedłuża współpracę ze Słowacją

Gazprom przedłużył o 20 lat kontrakt na dostawy gazu do Słowacji i tranzyt do UE - przewiduje umowa podpisana w piątek ze słowackimi firmami gazowymi SPP i Eustream.

Od stycznia 2009 r. do końca 2028 r. Słowacja kupi 130 mld m sześc. gazu i prześle tranzytem do UE 1 bln m sześc. surowca. Kontrakty podpisano półtora miesiąca przed wygaśnięciem dotychczasowych porozumień o dostawach i tranzycie rosyjskiego gazu przez Słowację.

2008-11-23
Źródło: Wyborcza

Radzę się zajmować faktami, a nie tym, co "prawdopodobnie" nastąpi. I pomyśleć, o ile taniej dostaje gaz Słowacja, robiąc dobre interesy s Rosją.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 17 marzec, 2009 - 16:48
Słowacja

Radzę się zajmować faktami, a nie tym, co "prawdopodobnie" nastąpi. I pomyśleć, o ile taniej dostaje gaz Słowacja, robiąc dobre interesy s Rosją.

Fakty mówią, że Słowacja prześle gaz na zachód , czyli jest to umowa na tranzyt rurami biegnącymi z Rosji i Ukrainy do Czech i Niemiec, które od dawna leżą na jej terytorium. Nie należy sądzić, że Słowacja będzie blokowała ten tranzyt, zarabia na nim. Nie odniósł Pan się do planów dywersyfikacjach Słowacji, w tym EA w Jaslowskich Bohunicach (prócz tego Słowacy mają jeszcze nowoczesną siłownię jądrową w Mohovcach). A jeśli chodzi o gaz na ich potrzeby to słowackie plany zakładają też korzystanie z pobliskiego Baumgarten, zwłaszcza jeśli podciągnięty tam zostanie Nabucco.
qwerty

Gość, 18 marzec, 2009 - 10:06
Tak jak polskie plany

"słowackie plany "...

Tak jak polskie plany... zakładają dywersyfikację od 20 lat.

Jakieś kontrakty, choćby umowy wstępne...

Ech, uwielbiacie te plany, co za socjalistyczna mentalność! Wirtualny świat, w którym się wygodnie żyje, bo nie trzeba się liczyć z rzeczywistością.

No i to Nabucco...

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 18 marzec, 2009 - 13:03
Najpierw będą interkonektory

Na niezależne od Rosjan dostawy gazu przyjdzie nam poczekać co najmniej cztery lata. Doraźnym rozwiązaniem mają być projekty uzupełniające

Najpierw będą interkonektory
Mariusz Bober

Przez co najmniej cztery lata nie będziemy mieli dostaw gazu ze źródeł niezależnych od rosyjskich; z wielkich projektów, które mają nam pomóc uniezależnić się od nich. Bowiem co najmniej tyle czasu zajmie dokończenie budowy terminalu LNG, rurociągu Baltic Pipe i ewentualna budowa europejskiego gazociągu Nabucco. Oznacza to, że w przypadku kolejnej zimowej kłótni między Rosją a Białorusią lub Ukrainą możemy być narażeni na odcięcie dostaw "błękitnego paliwa". W tej sytuacji pomóc mają nam rozwiązania uzupełniające - rozbudowa podziemnych magazynów gazu oraz interkonektory.

Więcej: http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ...

Bacz's picture
Bacz, 17 marzec, 2009 - 18:55
Pytania do Bacza...

1. Dlaczego używa Pan słowa "będą"? Może raczej: "planuje się"?

2. Czy zależy nam na dostawach gazu "niezależne od Rosjan" czy na dostawach pewnych i po umiarkowanej cenie?

3. W 2007 r. pisano dokładnie tak samo: "przez co najmniej cztery lata nie będziemy mieli dostaw gazu ze źródeł niezależnych od rosyjskich". Wtedy mówiło się o 2011 r. Dzisiaj mówi się o 2014 roku. Ile lat tak można rolować... ludzi?

4. Przy okazji kłótni... nie byliśmy odcięci. Gaz płynął przez Białoruś w większych ilościach niż zwykle. Czy to przywodzi jakieś wnioski?

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 17 marzec, 2009 - 20:37
A Midsummer Night's Dream o profesjonalnym blogu?

Do Gospodarza:
z boku patrząc odnoszę wrażenie, że mnożą się Panu przeróżne forumowe byty. Czy Pan chce czy nie, ilość szklanych kul i wróżeń z fusów rośnie zacierając pragmatyczną fachowność odróżniającą Pańskie forum od innych. Widać taki to los własnych blogów, zwłaszcza jeśli zyskują popularność.

Eva, 18 marzec, 2009 - 01:26
Pewne czy niepewne?

2. Czy zależy nam na dostawach gazu "niezależne od Rosjan" czy na dostawach pewnych i po umiarkowanej cenie?

Pisanie o "pewnych dostawach z Rosji po umiarkowanych cenach", w kontekście dwutygodniowych przerw w dostawach gazu dla Europy przez Gazprom w styczniu br. jest z pewnością ekstrawagancją intelektualną.
qwerty

Gość, 18 marzec, 2009 - 10:13
a argumenty?

A jakieś argumenty na niepewność rosyjskiego źródła? Wiadomo przecież, że problem wynikał z zachowania Ukrainy - ekonomicznego bankruta, w dodatku z amerykanskeigo podszeptu idącego na konfrontację z Rosją.

ani

logika - uzależnienie Rosji od klientów na zachodzie - nie będą na złość "wolnemu światu" wstrzymywać gazu. To się dzieje tylko w prymitywnej propagandzie dla prostaków.

ani

fakty (ukraińska przycyzna kryzysu)

nie sugerują by pisanina pana qwerty miała wogóle związek z rzeczywistością.

Ja na przykład za ekstrawagancję intelektualną uważam to co wyczyniają niektórzy nasi politycy i dzienniakrze. Np. naciksanie na kwestie Katynia i ostentacyjne odpuszczanie Wołynia. Walka o nienaruszalność granic Wielkiej Gruzji i jednoczesne uznanie Kosowa. Wolność dla podbitej przez Rosjan w XIX wieku Czeczenii i akceptacja żydowskiego podboju Palestyny w połowie XX wieku. Pokrzykiwanie o imperializmie Rosji w kontekście baz USA u jej granic (baz "wolności" a nie manifestacji imperializmu zapewne).

toż to po prostu orwelowskie dwojmyślenie.
___
groch z kapustą

Gość, 21 marzec, 2009 - 15:24
Czegoś nie rozumiem ...

... dokąd i czym ten LNG ma ze Szczecina dopłynąć?

Przyglądając się mapce http://szczesniak.pl/node/351 widać - że do "Jamału" w pobliżu Szamotuł już zostały podłączone dwa odgałęzienia; na północ i na południe.

Ten jamalski gaz jest zaazotowany, czyli prawdopodobnie mniej kaloryczny, dlatego też, przypuszczam, że w warunkach krajowych - wygodniej jest go dystrybuować osobno.

Czy nie praktyczniej i taniej byłoby przełączyć sieć dystrybucyjną gazu wysokometanowego na północ od Jamału do niegoż i jeszcze dodać dodatkowe odgałęzienia i dystrybucje zamiast tego LNG?

Ten "Jamał" nie wygląda mi na taki "łatwy do zakręcenia" i gaz z niego jest napewno tańszy niż skąd inąd a ten wysokometanowy w ten sposób "zaoszczędzony" na północy od Jamału - poprawi zaopatrzenie południa.

Czy to wytłumaczenie jest wystarczająco zrozumiałe? - Pozdrawiam - Gucio ...

Gucio z Montrealu, 18 marzec, 2009 - 01:49
Skróty myślowe

"Putin chce zablokować polski gazoport"

są pełne emocji, jednak nie informują, nie przedstawiają stanu spraw między Polską a Rosją, które są trudne i bardzo ciekawe.

Kiedyś przywódcy sowieccy przy oficjalnych wizytach na Zachodzie z reguły spotykali się z nieprzychylnymi tytułami tamtejszych gazet. Na ich pretensje gospodarze zwykle rozkładali ręce mówiąc, że w demokracji to jest tak, że oni nie mają żadnego wpływu na to piszą gazety. Zupełnie inaczej niż w ZSRR.
Chciałem zaapelować o więcej wyrozumiałości dla prasy. Gazety nie mogą wydrukować protokołu w całości, dla zwykłego czytelnika nie jest on zbyt pasjonujący. Pan jako człowiek często występujący w mediach zapewne to rozumie. Gazety operują skrótami myślowymi, czasem uproszczeniami, podobnie jak i Pan. Nie mówiąc o tym, ze mogą mieć zupełnie inne niż Pan poglądy. W tym zacytowanym przypadku chodzi o to, że jeśli podpiszemy z Rosją umowę na, powiedzmy, dodatkowe 8-10 mld m3 gazu, co by pewnie Rosjan zadowoliło i było przełomem w rozmowach handlowych, to gazoport jest nam niepotrzebny, tym bardziej Baltic Pipe. Pozostalibyśmy niezdywersyfikowani (a UE zaleca nam dywersyfikację dostaw) i w dodatku z gazem, który nie wiadomo czy byłby nam potrzebny. Gazeta posłużyła się skrótem: "Putin chce zablokować polski gazoport".
qwerty

Gość, 18 marzec, 2009 - 10:44
Nie będzie wyrozumienia dla mediów

Mają "misję", są pod ochroną prawną. A serwują nam pakę w formacie tabloidów. Jeśli Pana to zadowala - proszę bardzo. Ja bym wolał się nie przekopywać przez "informację" w poszukiwaniu informacji. Między nastrojami i emocjami autora. Który... jest wyrazicielem Pana i mnie i całej opinii publicznej. A już w przypadku Rosji,Gazpromu, to tylko autorskie muchy w nosie widać. Nic poza tym- żadnej informacji, nie mówiąc juz o rzetelnej wiedzy.

Nie ma zmiłuj się :-)

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 18 marzec, 2009 - 13:07
Niepodpisane posty są usuwane

Niepodpisane posty są usuwane

Gość, 18 marzec, 2009 - 13:13
dziwna mentalność

Jeśli ktoś zauważy niedostatek państwa prawa, wolności mediów itp. u nas, to pojawia się zaraz jakiś optymista wskazujący niską jego zdaniem kondycję tychże w Rosji. Jaki to ma sens? Ja żyję w Polsce i obchodzi mnie sytuacja tutaj. To polscy obywatele dezinformowani w Polsce podejmą złe wybory i oni za nie zapłacą. Trudno to zrozumieć? Mam wrażeneim, że argument "a u was murzynów biją" (raczej "u nich") jesty efektem jednego z dwojga:

1) przemyślanej roboty pijarowskiej. Manewr polega na odwróceniu uwagi od sedna, na zaciemnieniu dyskusji. Jest rzeczą oczywistą, że media w Polsce idą pod prąd polskiego interesu narodowego. Przykład zbrojeniówki. W czasie kryzysu MON tnie wydatki w sprzęcie kupowanym w polskich fabrykach, a zwiększa koszty okupacji Afganistanu. Dziennikarz w studiu prosi "ekspertów" o wymienienie korzyści tej okupacji (tylko korzyści) sugerując. ze są. na co jeden z ekspertow odpowiada o "wspólnej walce z wrogiem cywilizacji i scalaniu więzów sojsuzniczych" (sic!). O tym, że kosztowna walka z talibami oznacza rezygnację ze statusu państwa zdolnego we własnych fabrykach częściowo pokryć zapotrzebowanie własnej armii na broń nie ma słowa. Przykład gazowy. Pani dziennikarka cytuje Putina chwalącego polskiego klienta i dodaje retoryczne pytanie: to czemu nam odciął gaz? O Ukrainie nie ma słowa, nie ma słowa o tranzycie przez Białorus. Putin zostaje przedtswiony jako niezrównoważony schizofrenik. Widzowie przed telewizorami jako stado idiotów, którym oszczędza się kluczowych dla sprawy informacji. To jest przecież propaganda jak z najczarniejszego okresu PRL.

2) niedojrzałości intelektualnej. takie tam "onetowe" napinanie. Jeden dzieciak nie lubi Rosji, drugi nie lubi Niemiec, a trzeci USA lub UE. I mamy ambicjonalną wyliczankę na poziomie dzieciaka. Dzieciak nie zrozumie problemu. On do niego podedzie tak jak podchodzi do dyskusji na temat konsol do gier albo piłkarzy.

Ja ze swej strony proponuję po prostu wycinac takie niedojrzałe albo jawnie manipulatorskie posty. Interesuje mnie prawda jako opis wydarzeń, a nie "kto ma rację" czy "kto jest najpiękniejszy" albo "kto nas najbardziej kocha". Osobniki typu 1) 2) sprowadzają dyskusję na tory polityczne, prowokują do jakiejś minimalnej kontry. Lepiej żeby tu komentarzy nie było niz żeby panowała taka onetowa dysputa. Takie jest moje zdanie.

___

Groch z kapusta

Gość, 21 marzec, 2009 - 15:08
Pełna zgoda

Tak, tak to powinno wyglądać.

Dziękuję za podpowiedź - głupawe posty będą usuwane na odpowiedzialność właściciela blogu.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 21 marzec, 2009 - 19:02
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS