
Warto się przyjrzeć katalogowi spraw, poruszonych na II posiedzeniu Polsko-Rosyjskiej Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej, która spotkała si w Warszawie, 10 – 11 marca 2009 r.
W mediach sprawy dyskutowane w polsko - rosyjskiej komisji rządowej przedstawiany był dosyć chaotycznie i emocjonalnie. W relacjach dominował Gazprom i problemy bieżących dostaw gazu. Takie tytuły, jak:
są pełne emocji, jednak nie informują, nie przedstawiają stanu spraw między Polską a Rosją, które są trudne i bardzo ciekawe.
3.1.1.Komisja odnotowała zadowalającą współpracę stron w sektorze naftowym. OAO „AK Transnieft” i PERN „Przyjaźń” S.A. będą kontynuować wspólne prace nad utrzymaniem stabilnych i terminowych dostaw ropy naftowej dotychczasowymi liniami przesyłowymi z terytorium Federacji Rosyjskiej do Polski, a także jej bezproblemowego tranzytu przez terytorium RP na rynki krajów trzecich za pośrednictwem infrastruktury rurociągów „Przyjaźń”.
Strona polska zwróciła uwagę na wysokie walory portu w Gdańsku, jako portu tranzytowego dla rosyjskiej ropy naftowej: nowoczesne wyposażenie portu i jego dostępność dla statków, o tonażu do 300 tys. ton, oraz całoroczny dostęp do portu (możliwość pracy przez 365 dni w roku).
Strony aprobują pozytywne doświadczenia współpracy pomiędzy OAO „AK Transnieft” i PERN „Przyjaźń” S.A., a także wysiłki tych przedsiębiorstw ukierunkowane na dalszy rozwój wyposażenia technicznego i efektywnej eksploatacji systemów magistralnych ropociągów obu krajów.
Strona polska jest zainteresowana rozpoczęciem rozmów na temat możliwości realizacji projektu dotyczącego przedłużenia ropociągu „Przyjaźń” do niemieckiego portu w Wilhelmshaven.
3.1.2.Strona rosyjska zwróciła się do strony polskiej o przyśpieszone rozpatrzenie projektu dotyczącego budowy terminala paliwowego w Gdańsku, który będzie wykorzystany dla zabezpieczenia w paliwa sieci LUKOIL-Polska, obejmującej obecnie 115 stacji paliwowych. Strona polska oczekuje przekazania szczegółowych i zaktualizowanych informacji w tej sprawie do Ministerstwa Gospodarki Rzeczypospolitej Polskiej.
3.1.3.Uwzględniając pozytywne doświadczenia współpracy pomiędzy Rzecząpospolitą Polską i Federacją Rosyjską w sektorze naftowym strony dołożą wszelkich starań dla jej dalszego rozwoju wykorzystując przy tym etapowe przejście na kontrakty bezpośrednie (bez pośredników) na dostawy ropy naftowej przez rosyjskie kampanie naftowe dla PKN Orlen S.A. i Grupy Lotos S.A. Strony zgodziły się, że takie działania powinny nastąpić w drodze uzgodnień pomiędzy polskimi odbiorcami i rosyjskimi kompaniami przy zachowaniu międzynarodowej praktyki prawno-handlowej, aby nie narażać polskich i rosyjskich przedsiębiorstw na kary umowne, związane z anulowaniem kontraktów.
3.1.4.Strona polska wystąpiła o wznowienie dostaw ropy naftowej do rafinerii w Możejkach stanowiącej własność PKN Orlen S.A., ropociągiem będącym odgałęzieniem ropociągu „Przyjaźń” i zaproponowała stronie rosyjskiej udzielenie wsparcia w naprawie uszkodzonego odcinka ropociągu.
Strona rosyjska podkreśla, że rosyjskie firmy naftowe w całości spełniają swoje zobowiązania kontraktowe odnośnie dostaw ropy naftowej do zakładów PKN Orlen S.A.
3.1.5.Strona polska zaproponowała podmiotom gospodarczym obu państw przeanalizowanie możliwości nawiązania współpracy w dziedzinie rozwoju technologii biopaliw kolejnej generacji i wymiany doświadczeń w tej dziadzinie, a także wspólnej działalności w zakresie nowych technologii ropy naftowej i gazu ziemnego.
Sektor gazowy:
3.1.1.Komisja wyraża zadowolenie z faktu, że PGNiG S.A. i AO Gazprom / OOO Gazprom Eksport negocjują warunki zwiększenia dostaw gazu ziemnego do Polski. Komisja rekomenduje kompetentnym organom administracji rządowej obu stron rozpoczęcie w możliwie najszybszym czasie negocjacji w celu zawarcia odpowiedniego aneksu do Porozumienia międzyrządowego z 25 sierpnia 1993 r.
3.1.2.Komisja rekomendowała kontynuację prac w celu uzgodnienia nowej redakcji statutu EuRoPol Gaz S.A. Przy tym strona rosyjska podkreśliła, że nowa redakcja statutu powinna opierać się na zasadach parytetu i zabezpieczać stabilne funkcjonowanie spółki.
3.1.3.Strona polska, uwzględniając dotychczasowa współpracę w dziedzinie tranzytu rosyjskiego gazu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również zapisy Porozumienia międzyrządowego z 25 sierpnia 1993 r., wyraża chęć przeprowadzenia rozmów o budowie II nitki gazociągu Jamał-Europa przez terytorium Polski.
Strona rosyjska podkreśla, że problem budowy drugiej nitki gazociągu Jamał – Europa powinien być rozstrzygnięty wychodząc z zasad celowości ekonomicznej i realnego popytu na gaz, przede wszystkim w Polsce, jak również tylko po uregulowaniu istniejących rozbieżności w ramach funkcjonowania pierwszej nitki gazociągu Jamał - Europa.
3.2.4 Polska strona uważa, że taryfa przesyłowa EuRoPol Gaz S.A. powinna być kalkulowana zgodnie z polskim ustawodawstwem, o czym mówi art. 4 Protokołu Dodatkowego z 12 lutego 2003 r., co zostało potwierdzone wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r. Międzynarodowego Handlowego Sądu Arbitrażowego przy Izbie Handlowo-Przemysłowej Federacji Rosyjskiej w Moskwie.
Strona rosyjska podkreśla, że powyższy wyrok został zaskarżony przez OOO Gazprom Eksport do Moskiewskiego Sądu Arbitrażowego, sprawa ta będzie rozpatrywana na posiedzeniu Moskiewskiego Sądu Arbitrażowego w dniu 22 czerwca 2009 r.
Strona rosyjska uważa, że przy kalkulacji taryfy przesyłowej na polskim odcinku gazociągu Jamał – Europa, EuRoPol Gaz SA powinna kierować się ustaleniami międzyrządowymi, zatwierdzonymi w Dodatkowym Protokole z dnia 12 lutego 2003 r., zgodnie z którymi taryfa powinna być kalkulowana w taki sposób, aby zabezpieczyć działalność gospodarczą EuRoPol Gaz SA bez strat oraz bez akumulacji wolnych środków pieniężnych, nieprzeznaczonych dla wykorzystania celowego, czyli przy kalkulacji taryfy powinna być wykorzystywana zerowa stopa zwrotu.
Strona rosyjska na podstawie polskiej ustawy Prawo Energetyczne (artykuł 4i) uważa za niezbędne rekomendować właściwym organom Rzeczypospolitej Polskiej pozytywne rozpatrzenie wystąpienia EuRoPol Gaz SA o zwolnienie z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzania przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w Polsce.
(pogrubienia w tekście pochodzą ode mnie)
Ponad rok temu w wykładzie "Nord Stream czyli konflikt interesów" Zrobiłem listę konfliktów polsko - rosyjskich w nafcie i gazie. Zgadza się.

Należy życzyć stronom powodzenia w negocjacjach, by stan stosunków polsko - rosyjskich nie był ilustrowany jak na ikonce, która pochodzi z witryny Agencji Novosti.
Całość protokołu: tutaj >>
- skomentujesz?
- czytano: 2684
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
15 komentarzyCiekawe, czy taki będzie trend w EŚ?
Słowacja: noga z gazu
"Konflikt gazowy pomiędzy Rosją a Ukrainą boleśnie odczuli nasi południowi sąsiedzi.
Aż 98 proc. zużywanego na Słowacji gazu pochodzi z Rosji. Nic więc dziwnego, że konflikt, w wyniku którego prawie całkowicie zostały wyczerpane zapasy gazu, zmusił Słowaków do zastanowienia się nad modelem energetyki. Już teraz wiadomo, że będzie potrzebna rewizja założeń.
Słowacja zintensyfikuje prace nad rozbudową energetyki jądrowej.
Obok elektrowni w Mohovcach będzie zbudowana kolejna w miejsce likwidowanego zakładu w Jaslovskich Bohunicach. Słowacja ma zasoby uranu na ponad pół wieku.
Prawdopodobnie nie będzie bardzo szybkiego rozwoju energetyki gazowej.
Jeżeli zaś rozwój nastąpi, to raczej w oparciu o gaz niekoniecznie ze Wschodu.
Na czas rozbudowy siłowni jądrowej Słowacja chce zwiększyć import energii.
Energetyka gazowa będzie rozwijana tylko tam, gdzie istnieje możliwość dostarczenia energii z innych źródeł".
http://energetyka.wnp.pl/energetyka_gazo...
Dodajmy, Słowacja nie jest zoologiczne antyrosyjska, raczej przeciwnie .
qwerty
W czym ma poparcie ten tytuł? W dalszych wywodach jest tylko gdybanie. Brak faktów.
I dalej slogany bez pokrycia:
Jak zawsze - "prawdopodobnie". A fakty są całkiem inne. Słowacja podpisała niedawno kontrakt...
Gazprom przedłuża współpracę ze Słowacją
Gazprom przedłużył o 20 lat kontrakt na dostawy gazu do Słowacji i tranzyt do UE - przewiduje umowa podpisana w piątek ze słowackimi firmami gazowymi SPP i Eustream.
Od stycznia 2009 r. do końca 2028 r. Słowacja kupi 130 mld m sześc. gazu i prześle tranzytem do UE 1 bln m sześc. surowca. Kontrakty podpisano półtora miesiąca przed wygaśnięciem dotychczasowych porozumień o dostawach i tranzycie rosyjskiego gazu przez Słowację.
2008-11-23
Źródło: Wyborcza
Radzę się zajmować faktami, a nie tym, co "prawdopodobnie" nastąpi. I pomyśleć, o ile taniej dostaje gaz Słowacja, robiąc dobre interesy s Rosją.
Radzę się zajmować faktami, a nie tym, co "prawdopodobnie" nastąpi. I pomyśleć, o ile taniej dostaje gaz Słowacja, robiąc dobre interesy s Rosją.
Fakty mówią, że Słowacja prześle gaz na zachód , czyli jest to umowa na tranzyt rurami biegnącymi z Rosji i Ukrainy do Czech i Niemiec, które od dawna leżą na jej terytorium. Nie należy sądzić, że Słowacja będzie blokowała ten tranzyt, zarabia na nim. Nie odniósł Pan się do planów dywersyfikacjach Słowacji, w tym EA w Jaslowskich Bohunicach (prócz tego Słowacy mają jeszcze nowoczesną siłownię jądrową w Mohovcach). A jeśli chodzi o gaz na ich potrzeby to słowackie plany zakładają też korzystanie z pobliskiego Baumgarten, zwłaszcza jeśli podciągnięty tam zostanie Nabucco.
qwerty
"słowackie plany "...
Tak jak polskie plany... zakładają dywersyfikację od 20 lat.
Jakieś kontrakty, choćby umowy wstępne...
Ech, uwielbiacie te plany, co za socjalistyczna mentalność! Wirtualny świat, w którym się wygodnie żyje, bo nie trzeba się liczyć z rzeczywistością.
No i to Nabucco...
Na niezależne od Rosjan dostawy gazu przyjdzie nam poczekać co najmniej cztery lata. Doraźnym rozwiązaniem mają być projekty uzupełniające
Najpierw będą interkonektory
Mariusz Bober
Przez co najmniej cztery lata nie będziemy mieli dostaw gazu ze źródeł niezależnych od rosyjskich; z wielkich projektów, które mają nam pomóc uniezależnić się od nich. Bowiem co najmniej tyle czasu zajmie dokończenie budowy terminalu LNG, rurociągu Baltic Pipe i ewentualna budowa europejskiego gazociągu Nabucco. Oznacza to, że w przypadku kolejnej zimowej kłótni między Rosją a Białorusią lub Ukrainą możemy być narażeni na odcięcie dostaw "błękitnego paliwa". W tej sytuacji pomóc mają nam rozwiązania uzupełniające - rozbudowa podziemnych magazynów gazu oraz interkonektory.
Więcej: http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ...
1. Dlaczego używa Pan słowa "będą"? Może raczej: "planuje się"?
2. Czy zależy nam na dostawach gazu "niezależne od Rosjan" czy na dostawach pewnych i po umiarkowanej cenie?
3. W 2007 r. pisano dokładnie tak samo: "przez co najmniej cztery lata nie będziemy mieli dostaw gazu ze źródeł niezależnych od rosyjskich". Wtedy mówiło się o 2011 r. Dzisiaj mówi się o 2014 roku. Ile lat tak można rolować... ludzi?
4. Przy okazji kłótni... nie byliśmy odcięci. Gaz płynął przez Białoruś w większych ilościach niż zwykle. Czy to przywodzi jakieś wnioski?
Do Gospodarza:
z boku patrząc odnoszę wrażenie, że mnożą się Panu przeróżne forumowe byty. Czy Pan chce czy nie, ilość szklanych kul i wróżeń z fusów rośnie zacierając pragmatyczną fachowność odróżniającą Pańskie forum od innych. Widać taki to los własnych blogów, zwłaszcza jeśli zyskują popularność.
2. Czy zależy nam na dostawach gazu "niezależne od Rosjan" czy na dostawach pewnych i po umiarkowanej cenie?
Pisanie o "pewnych dostawach z Rosji po umiarkowanych cenach", w kontekście dwutygodniowych przerw w dostawach gazu dla Europy przez Gazprom w styczniu br. jest z pewnością ekstrawagancją intelektualną.
qwerty
A jakieś argumenty na niepewność rosyjskiego źródła? Wiadomo przecież, że problem wynikał z zachowania Ukrainy - ekonomicznego bankruta, w dodatku z amerykanskeigo podszeptu idącego na konfrontację z Rosją.
ani
logika - uzależnienie Rosji od klientów na zachodzie - nie będą na złość "wolnemu światu" wstrzymywać gazu. To się dzieje tylko w prymitywnej propagandzie dla prostaków.
ani
fakty (ukraińska przycyzna kryzysu)
nie sugerują by pisanina pana qwerty miała wogóle związek z rzeczywistością.
Ja na przykład za ekstrawagancję intelektualną uważam to co wyczyniają niektórzy nasi politycy i dzienniakrze. Np. naciksanie na kwestie Katynia i ostentacyjne odpuszczanie Wołynia. Walka o nienaruszalność granic Wielkiej Gruzji i jednoczesne uznanie Kosowa. Wolność dla podbitej przez Rosjan w XIX wieku Czeczenii i akceptacja żydowskiego podboju Palestyny w połowie XX wieku. Pokrzykiwanie o imperializmie Rosji w kontekście baz USA u jej granic (baz "wolności" a nie manifestacji imperializmu zapewne).
toż to po prostu orwelowskie dwojmyślenie.
___
groch z kapustą
... dokąd i czym ten LNG ma ze Szczecina dopłynąć?
Przyglądając się mapce http://szczesniak.pl/node/351 widać - że do "Jamału" w pobliżu Szamotuł już zostały podłączone dwa odgałęzienia; na północ i na południe.
Ten jamalski gaz jest zaazotowany, czyli prawdopodobnie mniej kaloryczny, dlatego też, przypuszczam, że w warunkach krajowych - wygodniej jest go dystrybuować osobno.
Czy nie praktyczniej i taniej byłoby przełączyć sieć dystrybucyjną gazu wysokometanowego na północ od Jamału do niegoż i jeszcze dodać dodatkowe odgałęzienia i dystrybucje zamiast tego LNG?
Ten "Jamał" nie wygląda mi na taki "łatwy do zakręcenia" i gaz z niego jest napewno tańszy niż skąd inąd a ten wysokometanowy w ten sposób "zaoszczędzony" na północy od Jamału - poprawi zaopatrzenie południa.
Czy to wytłumaczenie jest wystarczająco zrozumiałe? - Pozdrawiam - Gucio ...
"Putin chce zablokować polski gazoport"
są pełne emocji, jednak nie informują, nie przedstawiają stanu spraw między Polską a Rosją, które są trudne i bardzo ciekawe.
Kiedyś przywódcy sowieccy przy oficjalnych wizytach na Zachodzie z reguły spotykali się z nieprzychylnymi tytułami tamtejszych gazet. Na ich pretensje gospodarze zwykle rozkładali ręce mówiąc, że w demokracji to jest tak, że oni nie mają żadnego wpływu na to piszą gazety. Zupełnie inaczej niż w ZSRR.
Chciałem zaapelować o więcej wyrozumiałości dla prasy. Gazety nie mogą wydrukować protokołu w całości, dla zwykłego czytelnika nie jest on zbyt pasjonujący. Pan jako człowiek często występujący w mediach zapewne to rozumie. Gazety operują skrótami myślowymi, czasem uproszczeniami, podobnie jak i Pan. Nie mówiąc o tym, ze mogą mieć zupełnie inne niż Pan poglądy. W tym zacytowanym przypadku chodzi o to, że jeśli podpiszemy z Rosją umowę na, powiedzmy, dodatkowe 8-10 mld m3 gazu, co by pewnie Rosjan zadowoliło i było przełomem w rozmowach handlowych, to gazoport jest nam niepotrzebny, tym bardziej Baltic Pipe. Pozostalibyśmy niezdywersyfikowani (a UE zaleca nam dywersyfikację dostaw) i w dodatku z gazem, który nie wiadomo czy byłby nam potrzebny. Gazeta posłużyła się skrótem: "Putin chce zablokować polski gazoport".
qwerty
Mają "misję", są pod ochroną prawną. A serwują nam pakę w formacie tabloidów. Jeśli Pana to zadowala - proszę bardzo. Ja bym wolał się nie przekopywać przez "informację" w poszukiwaniu informacji. Między nastrojami i emocjami autora. Który... jest wyrazicielem Pana i mnie i całej opinii publicznej. A już w przypadku Rosji,Gazpromu, to tylko autorskie muchy w nosie widać. Nic poza tym- żadnej informacji, nie mówiąc juz o rzetelnej wiedzy.
Nie ma zmiłuj się :-)
Niepodpisane posty są usuwane
Jeśli ktoś zauważy niedostatek państwa prawa, wolności mediów itp. u nas, to pojawia się zaraz jakiś optymista wskazujący niską jego zdaniem kondycję tychże w Rosji. Jaki to ma sens? Ja żyję w Polsce i obchodzi mnie sytuacja tutaj. To polscy obywatele dezinformowani w Polsce podejmą złe wybory i oni za nie zapłacą. Trudno to zrozumieć? Mam wrażeneim, że argument "a u was murzynów biją" (raczej "u nich") jesty efektem jednego z dwojga:
1) przemyślanej roboty pijarowskiej. Manewr polega na odwróceniu uwagi od sedna, na zaciemnieniu dyskusji. Jest rzeczą oczywistą, że media w Polsce idą pod prąd polskiego interesu narodowego. Przykład zbrojeniówki. W czasie kryzysu MON tnie wydatki w sprzęcie kupowanym w polskich fabrykach, a zwiększa koszty okupacji Afganistanu. Dziennikarz w studiu prosi "ekspertów" o wymienienie korzyści tej okupacji (tylko korzyści) sugerując. ze są. na co jeden z ekspertow odpowiada o "wspólnej walce z wrogiem cywilizacji i scalaniu więzów sojsuzniczych" (sic!). O tym, że kosztowna walka z talibami oznacza rezygnację ze statusu państwa zdolnego we własnych fabrykach częściowo pokryć zapotrzebowanie własnej armii na broń nie ma słowa. Przykład gazowy. Pani dziennikarka cytuje Putina chwalącego polskiego klienta i dodaje retoryczne pytanie: to czemu nam odciął gaz? O Ukrainie nie ma słowa, nie ma słowa o tranzycie przez Białorus. Putin zostaje przedtswiony jako niezrównoważony schizofrenik. Widzowie przed telewizorami jako stado idiotów, którym oszczędza się kluczowych dla sprawy informacji. To jest przecież propaganda jak z najczarniejszego okresu PRL.
2) niedojrzałości intelektualnej. takie tam "onetowe" napinanie. Jeden dzieciak nie lubi Rosji, drugi nie lubi Niemiec, a trzeci USA lub UE. I mamy ambicjonalną wyliczankę na poziomie dzieciaka. Dzieciak nie zrozumie problemu. On do niego podedzie tak jak podchodzi do dyskusji na temat konsol do gier albo piłkarzy.
Ja ze swej strony proponuję po prostu wycinac takie niedojrzałe albo jawnie manipulatorskie posty. Interesuje mnie prawda jako opis wydarzeń, a nie "kto ma rację" czy "kto jest najpiękniejszy" albo "kto nas najbardziej kocha". Osobniki typu 1) 2) sprowadzają dyskusję na tory polityczne, prowokują do jakiejś minimalnej kontry. Lepiej żeby tu komentarzy nie było niz żeby panowała taka onetowa dysputa. Takie jest moje zdanie.
___
Groch z kapusta
Tak, tak to powinno wyglądać.
Dziękuję za podpowiedź - głupawe posty będą usuwane na odpowiedzialność właściciela blogu.