Redaktor Dominik Modrzejewski z Gazety Prawnej przedstawił moją opinię na temat restrukturyzacji PERN i OLPP. ("Skarb szykuje nam nowy monopol")
Wiceminister skarbu Krzysztof Żuk: przejęcie OLPP przez PERN powinno być zrealizowane w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. „Połączenie polegałoby na tym, że w miejsce Skarbu Państwa, który jest właścicielem 100 procent akcji OLPP, wejdzie PERN.” – powiedział Żuk. Według jego słów „OLPP zachowa samodzielność, ale będzie spółką w grupie kapitałowej PERN-u”. Jednocześnie – w celu realizacji wspomnianej strategii dla sektora paliwowego – PERN miał przekazać rurociągi produktowe OLPP.
O kilku moich wątpliwościach:
„To jest dosyć skomplikowana figura i pytanie, czy z tego coś wyjdzie.” – komentuje Andrzej Szcześniak. „Można to nazwać taką pseudo-restrukturyzacją, ponieważ ona nie wnosi niczego do funkcjonowania rynku.”.
„Według mnie połączenie dwóch spółek, które są niekonkurencyjne, dla których nie ma konkurencji, wręcz pogarsza sytuację a nie polepsza.” – mówi Szcześniak. „W tej chwili na tym rynku – rynku przesyłu ropy i z drugiej strony – rynku magazynowania paliw obie spółki są praktycznie 100-procentowymi monopolami.”
PERN przejmuje OLPP, czyli PGNiG-bis
Zdaniem Andrzeja Szcześniaka, takie konsolidowanie państwowych spółek może doprowadzić do powstania nieefektywnego giganta, takiego jak PGNiG. W przypadku gazowego molocha wyraźnie widać, że ograniczanie konkurencji prowadzi do wzrostu – a nie zmniejszenia – kosztów operacyjnych.
„Wystarczy spojrzeć na PGNiG – czego ostatnio byliśmy świadkami – że koszty gazu maleją, a jednocześnie puchną wręcz koszty usługi, koszty przesyłu, dystrybucji. Bo jest to właśnie monopolista.” – zauważa Szcześniak.
PERN przejmuje OLPP, czyli blokada prywatyzacji
Jednocześnie jego zdaniem, połączenie PERN-u i OLPP blokuje ewentualną prywatyzację tej ostatniej spółki, o której była mowa jeszcze kilka lat temu. W ten sposób bowiem możliwy do sprywatyzowania operator magazynów (OLPP) wejdzie w skład grupy o strategicznym znaczeniu dla państwa, a co za tym idzie - nie podlegającej prywatyzacji.
„To pogarsza perspektywy prywatyzacyjne, ponieważ rurociągi naftowe przesyłowe są przez państwo uznawane za element absolutnie strategiczny, do których się nie dopuści ostrych inwestorów.” – mówi Szcześniak. „Połączenie tych potencjalnie możliwych do sprywatyzowania magazynów i niemożliwych do sprywatyzowania rurociągów naftowych, blokuje możliwą prywatyzację, o której kiedyś myślano.”.
PERN przejmuje OLPP, czyli spory kompetencyjne
Nie wszyscy przedstawiciele obecnego rządu są entuzjastycznie nastawieni do planów ministerstwa skarbu. Na wtorkowej konferencji prasowej wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział, że możliwe jest też rozwiązanie polegające na utrzymaniu rozdzielności i specjalizacji obu firm, bo wtedy łatwiej jest monitorować koszty.
Zdaniem Andrzeja Szcześniaka wypowiedzi tego typu są dowodem na to, że wciąż żywy jest stary spór między ministerstwem skarbu i ministerstwem gospodarki o bezpośredni nadzór nad niektórymi spółkami. „Trudno to komentować – to jest taki zwyczajowy obrazek z życia polskiej administracji, że nie potrafi właściwie dzielić kompetencji.” – komentuje Szcześniak.
PERN przejmuje OLPP, czyli Polska 100 lat za Zachodem
Jak zauważył w rozmowie z Forsalem Szcześniak, w państwach zachodnich te dwie rzeczy są dokładnie rozdzielone – nadzór zależy od państwa, a przedsiębiorstwa zajmujące się przesyłem są własnością prywatną. Czyli sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce.
„Modelowe rozwiązanie jest według mnie takie, że państwo reguluje pewne zasady, a zarządzanie i własność powinny być prywatne. Powinny działać konkurencyjne systemy, które są regulowane przez zasady ustanowione przez państwo, ale najefektywniej zarządza nimi – to jest dowiedzione historycznie – właściciel prywatny.” – uważa Szcześniak.
„Polscy politycy nie rozumieją, że coś, co jest regulowane może być znacznie lepiej zarządzane przez spółki prywatne, jeśli chodzi o wykonywanie takich codziennych czynności biznesowych.” – mówi Szcześniak. „Państwa zachodnie doskonale sobie radzą z regulacją działalności spółek prywatnych, nawet w tak trudnych sektorach jak infrastruktura. W Polsce jakoś tego nie potrafimy – to smutne.”
PERN przejmuje OLPP, czyli powrót do przeszłości
Historia całej planowanej operacji łączenia obu spółek sięga roku 2002. W przyjętym wówczas przez rząd Leszka Millera programie sektorowym Naftobazy (poprzednik OLPP) również miały przejąć rurociągi produktowe od PERN-u. Po niepowodzeniu tej operacji do pomysłu wrócono w 2005 roku, ale znów bez powodzenia.
Autor: Dominik Modrzejewski
2009-05-13 GP/forsal.pl
- skomentujesz?
- czytano: 2321
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
1 comment postedNo i skończył się kolejnymi zmianami kadrowymi.
Zgodnie z naszymi informacjami rada nadzorcza Operatora Logistycznego Paliw Płynnych (OLPP) odwołała wczoraj wieczorem Wojciecha Włodarczyka z funkcji prezesa spółki. Stanowisko stracił również Robert Skoczeń, członek zarządu OLPP ds. inwestycji.
Rada nadzorcza nie powołała do zarządu żadnych nowych członków w miejsce odwołanych prezesów, co oznacza, że obecnie zarząd OLPP jest trzyosobowy.
Pełnienie obowiązków prezesa rada powierzyła Andrzejowi Kani, który od 1 października 2008 r. po wygranym konkursie pełni funkcję członka zarządu spółki odpowiedzialnego za sprawy techniczne i operacyjne.
Oprócz tego w zarządzie pozostali Paweł Mosak oraz Danuta Plich.
Przypomnijmy, że nieoficjalnym powodem odwołania prezesa Włodarczyka jest poddawanie w wątpliwość decyzji skarbu państwa o przejęciu OLPP przez PERN "Przyjaźń".
wnp.pl
Chaos w sektorze narasta lawinowo. Szybkość zmian kadrowych przewyższa już chyba czasy PiS-u.
Takie decyzja wydają się skutkiem tego zamieszania: "OLPP i PERN - przejęcia nieuzgodnione"