Kolejne sygnały ostrzegawcze dla Polski.
Dochodzą coraz to nowe wiadomości, które powinny wpłynąć na uświadomienie sobie przez naszych decydentów politycznych porażki naszych działań w branży energetycznej. Nie używam słowa strategia, bo trudno dostrzec spójność koncepcyjną i konsekwencję działań w polskiej polityce.
Ale te fakty powinny obudzić naszych polityków:
1. Włochy dobiły z Rosją energetycznego targuWłochy i Rosja otworzą dla siebie własne rynki energetyczne - postanowili premier Włoch Romano Prodi i prezydent Rosji Władimir Putin.
- Zaczęliśmy nową fazę współpracy w branży energetycznej. Przewiduje to udział Włoch w produkcji energii w Rosji, jak też udział Rosji w konsumpcji energii we Włoszech - powiedział Romano Prodi po roboczych rozmowach w Moskwie z Putinem.
Lider Rosji stwierdził zaś, że "w istocie jest to zastosowanie umowy Karty Energetycznej, bez formalnej prawnej ratyfikacji Karty".
Warto także zwrócić uwagę na opinię, która potwierdza politycznie nastawienie europejskiego biznesu wobec wydarzeń z początku roku.
Prodi stwierdził też, że obawia się najbliższej zimy kryzysu dostaw, gdyż dowiedział się w Moskwie, że Ukraina ma za małe zasoby gazu w magazynach. Szef koncernu Eni Paolo Scaroni, który z premierem Włoch był w Moskwie, otwarcie poparł tegoroczne blokowanie dostaw rosyjskiego gazu dla Ukrainy.
- Mówiąc szczerze, to sądzę, że w sprawie Ukrainy rację miał Gazprom. Jak mogli liczyć na to, że Ukraina będzie kupować gaz za jedną czwarta światowych cen? - stwierdził Scaroni.
Więcej: Gazeta Wyborcza
Inne oświadczenie, wskazujące na nasze coraz większe osamotnienie to słowa ministra spraw zagranicznych Finlandii Erkki Tuomioja:
Finlandia nie wyklucza przyłączenia się do Gazociągu Północnego- Być może poprowadzimy nitkę od tego rurociągu do Finlandii - oświadczył w rozgłośni Echo Moskwy Tuomioja, który przebywa z wizytą w Rosji. Jak dodał, Finlandia nie jest przeciwna budowie tego rurociągu. - Niemcy i Rosja zawarły dwustronna umowę, mają do tego prawo - powiedział. Zaznaczył, że budowa gazociągu po dnie Morza Bałtyckiego powinna odbywać się przy ścisłym przestrzeganiu norm ekologicznych.
Więcej: Nowy Przemysł
Jednym z argumentów, wysuwanym w Polsce przeciw Rurociągowi Północnemu był brak zapotrzebowania na gaz i brak długoterminowych stałych kontraktów. Więc proszę:
Rosyjski gaz do Danii
Rosyjski Gazprom poinformował w poniedziałek o podpisaniu z duńska firmą DONG kontraktu na dostawy miliarda metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie przez 20 lat. Przewidziano możliwość zwiększenia ilości dostarczanego gazu. Dostawy mają się rozpocząć w 2011 roku. Gaz będzie docierał do Danii Gazociągiem Północnym.
Gaz dla Danii ma stanowić mniej niż 4 proc. planowanej przepustowości tego gazociągu.
Więcej: Nowy Przemysł
Wydaje się, że jest jeszcze czas, by wycofać się z dotychczasowych błędnych ruchów i pozycji, która nie stwarza żadnych szans na korzystne rozwiązanie dla Polski i nadrobić stracony czas. Niedługo może być za późno. Fakty są nieubłagane.
- Andrzej Szczęśniak's blog
- skomentujesz?
- czytano: 1568
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
1 comment posted1. Amatorszczyzną nazwał Premier Łotwy udział Polski w projekcie budowy elektrowni atomowej w Ignalinie (Litwa). Nie myślałem, że dożyję takiej hańby!
2. W swoim czasie węgiel był obecny w każdym polskim domu, więc mogłoby się wydawać, że ci, którzy odpowiadali za jego sprzedaż ludności znali co sprzedawali, ale ...
Gdy powstały warunki do wdrożenia w Polsce technologii zgazowania węgla, to okazało się, że GIG przystąpił do badania jakości węgli wydobywanych w różnych kopalniach, żeby zorientować się w ich przydatności (sic!)