
W dniu wczorajszym doszło do spotkania w siedzibie Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, w którym uczestniczyli: Anna Zielińska-Głębocka, posłanka PO, Piotr Karczewski, wicewojewoda pomorski, Marcin Szpak, wiceprezydent Gdańska, Janusz Rachoń, rektor Politechniki Gdańskiej, Andrzej Tyszecki, dyrektor firmy doradczej Eko-Konsult i Andrzej Kasprzak, prezes ZMPG. Podpisali akt utworzenia zespołu wsparcia budowy Gazoportu. [Jak Gazoport, to tylko w Gdańsku ]
Należy się cieszyć z tego, że politycy tak spontanicznie wspierają budowę tak wielkiego przedsięwzięcia, które może pomóc Polsce wypracować alternatywę dla dostaw gazu ze wschodu. Posłowie, prezydenci, prezesi spółek doradczych... Tylko nie widać wśród nich tych, którzy ten Gazoport mogliby wybudować.
I nie myślę tu o PGNiG, gdyż ta na dzisiaj nie jest w stanie podejmować tak strategicznych decyzji, obezwładniona wielomiesięcznym paraliżem władz spółki. Nie myślę też o innej spółce, o której wspominali przedstawiciele Ministerstwa Skarbu. Nowa spółka, w pełni państwowa, mająca jedynie wybudować Gazoport, a potem się prywatyzować... (dla mnie kolejność tych operacji jest zdumiewająca, ale jeśli Ministerstwo tak planuje...).
Bowiem to, co intrygujące w naszych planach wielkich inwestycji jest to, że nasi politycy wiele o nich mówią, a potem... nic się nie dzieje. Ot tak po prostu. Dlaczego?
Posłanka PO powiedziała: - Coraz to słyszymy jednak o politycznych próbach "przyciągania" Gazoportu do Świnoujścia. Będziemy pilnować, aby takie samo wsparcie miała lokalizacja inwestycji w Gdańsku.
Właśnie dlatego: "przeciąganie" i "pilnowanie" zabiera tyle czasu, że nie starcza potem na nic innego.
Najlepszym przykładem jest rurociąg Odessa - Brody. Jest to sztandarowy przykład prowadzonej przez państwo inwestycji, na której wszyscy po kolei premierzy, obaj prezydenci (i z prawej i z lewej), wielu ministrów gospodarki i innych pomniejszych polityków - dali zrobić wierszówkę dziennikarzom, odwiedzili Ukrainę i Brukselę oraz inne, bardziej egzotyczne stolice (choćby Kazachstanu). I co? I nic.
Dużo później wystartował, wiele więcej przeszkód do pokonania, więcej kilometrów do przebycia... miał projekt BTC (Baku-Tbilisi-Ceyhan). I cóż? Właśnie 15 lipca go otwarto (tu są zdjęcia). Popłynie nim 50 mln ton ropy rocznie, której część mogła popłynąć przez Polskę.
Ale nie popłynie zbyt szybko. Otóż do zawieszenia tego projektu ze strony polskiej wystarczyła tylko... zmiana rządu na Ukrainie.
Minister gospodarki Piotr Woźniak powiedział: "Dopiero po ustabilizowaniu się sytuacji politycznej na Ukrainie, będzie można podjąć decyzję o przedłużeniu rurociągu Odessa-Brody do Płocka. Polska czeka na zakończenie dyskusji z partnerami ukraińskimi. Dopóki nie ustabilizuje się sytuacja polityczna na Ukrainie, musimy czekać".
O rurociągu Odessa-Brody polscy politycy (z prawej i lewej strony) rozmawiają od wielu lat. Wykonano niezliczoną ilość analiz, "feasibility studies" i innych dokumentów. Problem w tym, że nie położono ani jednego kilometra. I ropa płynie już w nim, tylko że... w przeciwnym kierunku.
A właśnie położono zupełnie pierwszy fragment zupełnie innego rurociągu. Rurociągu ze wschodniej Syberii do Japonii:
The subsidiary coordinating the East Siberia-Pacific Ocean oil pipeline project began construction on April 24 and said that more than 90km (56 miles) of the pipeline had been welded, over 80km (50 miles) had been insulated and prepared, including 70km (43 miles) already laid.
"One factor affecting the work is the natural conditions, including bogs and permafrost," the company said, adding that construction materials were supplied by railway, trucks and aviation.
en.rian.ru
Można więc położyć w kilka miesięcy kilkadziesiąt kilometrów rurociągu po wiecznej zmarzlinie. Wystarczy w pewnym momencie podjąć decyzję. Ale z tym, jak widać mamy odwieczne i niezależne od politycznych barw - kłopoty. Nie zdziwmy się tylko, że za kilka lat, gdy Rosja zrealizuje już swoją "rurociągową strategię" - to my będziemy mieli potężne kłopoty. Ale wtedy można łatwo zrzucić na poprzednią koalicję.
- - - - -
Jak by ktoś chciał posłuchać, co już dawno mówiłem o tym rurociągu, to proszę tutaj:
http://szczesniak.pl/node/106
- Andrzej Szczęśniak's blog
- skomentujesz?
- czytano: 1881
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
1 comment postedTaka jest już prawda o polskich politykach...