Tydzień rozwianych nadziei?

Komentarze

2 komentarzy
Mapy z naszymi marzeniami

Pozostanie nam jedynie publikowanie mapek z projektami rurociągów, które rozwiewają się jak marzenia senne.

Dzisiejsza Rzeczpospolita stwierdza to, co wielorotnie podnosiłem: są


"niewielkie szanse na dostawy gazu z Norwegii przez Bałtyk do Polski".

Firma Gassco ma już techniczne analizy inwestycji norwesko-szwedzkiej. Rurociąg ma być gotowy około 2011-12 roku, ale w komunikacie nie ma żadnej informacji o planie przedłużeniu go do Polski.

Budowa gazociągu przez Bałtyk to jeden z dwóch sposobów na dywersyfikację rozważanych przez polskie władze. Ze względu na komunikat Gassco wydaje się on mało realny.

Kalkulacje budowy przedłużenia gazociągu ze Szwecji do polskiego wybrzeża nie są znane.

Pytanie, czy mamy jakieś nowe pomysły na zaopatrzenie Polski w gaz ziemny. Wydobycie krajowe nie wzrośnie gwałtownie. Gazoport nie powstaje, rurociąg norweski w powijakach. Za to sytuacja negocjacyjna z Rosją coraz gorsza. Możemy za to słono zapłacić.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 9 październik, 2006 - 21:50
Po trzech prawie latach

W sierpniu 2009 r. - dalej stoimy w punkcie wyjścia. Rurociąg norweski się "zawiesił", pomimo pomocy i funduszy unijnych. Przyczyna prosta: za drogi gaz dla odbiorcy. Gazoport - jest specustawa, ale biznesowo projekt jak był nieklarowny, tak i jest. Zobaczymy przy "open season" i budowaniu finansowania dla projektu.

Szkoda trzech lat.

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 2 sierpień, 2009 - 12:25
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS