Wykres pokazuje historię zapasów ropy naftowej w ostatnich 25 latach.
Pierwszym istotnym zjawiskiem jest podwojenie rezerw w tym czasie: z około 600 miliardów baryłek do ponad 1 biliona 200 miliardów.
Drugim zjawiskiem jest koncentracja tych zapasów w rejonie krajów Zatoki - na Bliskim Wschodzie.
Ostatnim trendem jest zwiększanie się udziału zapasów w innych krajach, w których odkrycia już w XXI wieku spowodowały przyrost rezerw, podczas gdy ostatnie wielkie odkrycia na Bliskim Wschodzie miały miejsce w latach 80-tych XX wieku.
żródło: www.eia.doe.gov
- skomentujesz?
- czytano: 4472
- miniaturka
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
5 komentarzy... idący w kierunku stabilizacji cen ropy... która będzie odwrotnie proporcjonalna do wysokości taux d'escompte (czyli kosztów kredytu) - tak mi się przynajmniej wydaje ...
... można tu jeszcze dodać rolę przesmyku perskiego - lepiej by było mieć te zapasy na zewnatrz zatoki Perskiej, bo inaczej - w razie czego - to tak jak by ich nie było ...
... ten grafik uzupełnić do 2008 roku ... to pozwoliłoby lepiej zrozumieć "mechanizm" - "kształtowania się" - cen ...
Gdyby się oprócz tego zrobiło grafiki profili: wydobycia ropy, jej sprzedarzy, produkcji benzyn i diesli oraz ich zużycia - coś w rodzaju tego http://szczesniak.pl/node/807 - to cała ta "petrolowo - mętna" sprawa zrobiłaby się przejrzystą - jak tankowana na stacji - benzyna. Tylko - czy nie dostałoby się za to - "po łapach"? ;-(
Dane są tylko do 2007, więc różnicy nie byłoby prawie żadnej.
A co do pomysłu wykresu - na jakie pytanie miałby odpowiedzieć?
Ja "dostawania po łapach" się nie boję - mam praktykę ;-)
- - - - - -
Andrzej Szczęśniak
... trzeba jeszcze poczekać do przyszłego roku ...
Na jakie pytanie? - Otóż - Pan się zajmuje, jak właściwie większość specjalistów - konkretnymi cenami ... Ja to nazywam żartobliwie - "od strony - końca ogona" ;-)
Mnie interesuje strona materiałowa - czyli "od strony - głowy" ;-)
Jak Pan wie z kąd, za ile się wydobywa i gdzie składuje i czy zbiorniki gotowych produktów są już pełne - to Pan może łatwiej i szybciej przewidzieć w która stronę się ceny "kiwną" ... a to już jest - "nie dla psa kiełbasa" ... ;-(
A to o czym Pan wspomina jest tylko wstępnym - "przyjaznym" ostrzeżeniem - "bi najs ..." ;-)
Chyba coś źle się zrozumieliśmy:
ja myślałem o swoich "łapach"
- - - - - -
Andrzej Szczęśniak