Rok 2006 dla sektora naftowego był bardzo dobrym rokiem. Mozna to już ocenić (zanim przyjdą raporty o zyskach) po indeksach giełdowych i wartości akcji przedsiębiorstw.
Pierwszym istonym wskaźnikiem jest indeks firm naftowych na giełdzie amerykańskiej (AMEX Oil Index). Pokazuje on ogromny wzrost wartości przedsiębiorstw sektora naftowego od wielu lat.

Indeks ten w roku 2006 przeżywał duże wahania, jednak w perspektywie roku jego wartość znacząco wzrosła.

Dwie wielkie firmy naftowe odnotowały w roku 2006 zdecydowany wzrost wartości. To Exxon Mobil:

... i Chevron:

Dwie następne przeżywały większe zawirowania, jednak mogą rok 2006 zaliczyć do udanych. To Royal Dutch Shell:

... oraz Conoco Phillips:

W wielkich świata naftowego o roku najmniej udanym może mówić BP. Jednak wydarzenia tego roku (pożar w rafinerii w Texasie czy problemy z Prudhoe Bay na Alasce) osłabiły tę firmę.

Znacznie gorzej radziły sobie w tym roku (szczególnie drugiej jego połowie) firmy rafineryjne w USA. Wynika to ze zmniejszających się marż rafineryjnych, które w drugiej połowie 2006 osiągnęły bardzo niskie poziomy.
Sunoco:

...i Valero Energy:

Firmy w Polsce na giełdzie radziły sobie raczej na wzór firm rafineryjnych niż zintegrowanych koncernów naftowych.
Węgierski MOL odnotował kilkuprocentowy wzrost wartości w roku 2006:

Lotos podobnie:

Natomiast znaczący spadek wartości odnotował PKN Orlen. Powodem tego może być jedynie nabycie rafinerii Możejki, która w odróżnieniu od polityków i mediów - przez branżę została przyjęta sceptycznie (choćby Fitch).

- skomentujesz?
- czytano: 2149
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
5 min 4 sek. temu
52 min 55 sec temu
15 godz 21 min temu
15 godz 57 min temu
17 godz 52 min temu
18 godz 28 min temu
19 godz 35 min temu
21 godz 35 min temu
21 godz 47 min temu
22 godz 8 min temu