Zależność między marżami rafineryjnym (tutaj na przykładzie ropy Brent) jest dość prosta; im wyższe ceny ropy, tym wyższe marże.
Jednak jeśli się przyjrzeć choćby temu wykresowi, to zależność nie jest tak oczywista:
- marże przy ropie po 10$ potrafią dochodzić do 2 $/bbl, a przy 20 $ - poniżej 1 $/bbl.
- marże potrafią być poniżej dolara tak przy ropie za kilkanaście dolarów jak i za 25 $/bbl
- marże mogą być prawie takie same przy 30 $/bbl i przy 40 $/bbl.
Więc generalnie zależność taka występuje, ale nie jest taka prosta.
źródło: Neste Oil
Dziękuję p. Wojtkowi za podesłanie
- skomentujesz?
- czytano: 4062
- miniaturka
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
2 komentarzyCeny produktów gotowych wytworzonych z ropy i ceny ropy surowej nie muszą wzrastać i spadać w podobnych relacjach - inaczej mówiąc marża rafineryjna nie musi być stała i nie jest stała. Rynek ropy i rynek produktów gotowych mają swoje własne uwarunkowania. Wszystko zależy bowiem od zgłaszanego popytu na te dobra oraz ich podaży i może występować tu silna korelacja, ale nie musi. Wzrost popytu na produkty gotowe (i co za tym idzie wzrost cen) nie musi oznaczać wzrostu popytu na ropę i co za tym idzie wzrost ceny ropy (np. wysokie zapasy ropy i jednoczesny brak zapasów produktów gotowych w danym rejonie świata).
Prześledźmy następujące przypadki:
Założenia: Cena ropy Brent 56 USD/bbl ~ 425 USD/t i cena benzyny 530 USD/t w rejonie ARA - marża prosta wynosi 105 USD/t.
I.Przypadek 1.
Zakładając 1% wzrost cen ropy (do 429,25 USD/t) i analogiczny 1% spadek cen benzyny (do 524,7 USD/t) - marża wynosi 95,45 USD/t (spadek marży o 9,55 USD/t tj. o 9,09%).
II. Przypadek 2.
Zakładając 1% wzrost cen ropy (do 429,25 USD/t) i analogiczny 1% wzrost cen benzyny (do 535,3 USD/t) - marża wynosi 106,05 USD/t (wzrost marży o 1,05 USD/t tj. o 1%).
III. Przypadek 3.
Zakładając 1% wzrost cen ropy (do 429,25 USD/t) i stałe ceny benzyny (530 USD/t) - marża wynosi 100,75 USD/t (spadek marży o 4,25USD/t, tj. o ~ 4,05 %).
IV. Przypadek 4.
Zakładając stałą cenę ropy (do 425 USD/t) i spadek ceny benzyny o 1% (do 524,7 USD/t) - marża wynosi teraz 99,7 USD/t (spadek marży o 5,3 USD/t tj. o ~ 5,05 %).
Analizując powyższe wyliczenia rafineria traci na marży „mniej” (bo tylko 4,05%), gdy rośnie cena ropy o 1%, a cena benzyny jest stała (przypadek 3) i traci „więcej” (bo 5,05%), gdy cena produktu spadnie o 1%, a cena ropy jest stała (przypadek 4).
Wniosek: Rynek produktów gotowych i ruchy cen na nim są dla rafinerii i uzyskiwanej marży rafineryjnej najbardziej odczuwalne.
Gdyby z kolei z wykresu usunąć trzy wartości oznaczające najwyższe marże, korelacja nie byłaby już taka pewna (jak na rysunku liniowa dodatnia).
PS. Badając korelacje (zależności) pomiędzy dwiema, jak się na pierwszy rzut oka wydaje, zmiennymi "zależnymi" od siebie, należy bardzo uważać. Posłużę się własnym przykładem z przeszłości badania korelacji, który może wydawać się nieco śmieszny, ale jest jak najbardziej prawdziwy. Otóż analizując dwie przypadkowe zmienne jakimi były dynamika zgonów w Polsce i dynamika produkcji papieru toaletowego w Polsce zbadana korelacja pomiędzy nimi wyniosła 96%. Można zatem wpaść w pułapkę analiz statystycznych i praktycznie mówiąc, korelacji można poddać wszystko. Ważne tylko, aby dobrać właściwie dane, choć i to jest podejście subiektywne i może zafałszować wynikające wnioski.
Pozdrawiam.
refiner
Witam serdecznie. Panie Refiner, to prawda, na zajeciach ze statystyki slyszy sie czesto o podobnych przykladach, ot chocby silna korelacja wystapila miedzy poziomem opadow w Wlk Brytanii a inflacja tam, lub miedzy iloscia slubow w Kosciele Anglikanskim a wspolczynnikiem smiertelnosci :-))) Dlatego robiac badania korelacji sprawdza sie tez tzw. istotnosc statystyczna danego obliczenia. Pokazywano tez kilka innych pulapek, w ktore mozna wpasc starajac sie wykrywac rozne analogie, zaleznosci i wplywy wzajemne. Pozdrawiam!