Nie ma szans na niezależność

Komentarze

7 komentarzy
Mantra - bezpieczenstwo energetyczne

Oczywista jest słabość natury ludzkiej, przejawiająca się brakiem przezorności, lekkomyślnością, zapominaniem o nieustannosci zagrożeń. Nie powinna jednak dotyczyc ludzi....majacych za zadanie dbać o nasze poczucie ...niezagrozenia, czyli bezpieczeństwo.
Niestety – Polacy wyróżniają się czesto właśnie brakiem przezorności i lekkomyślnością.
Clausewitz wskazał na tę naszą cechę w swoim dziele O wojnie: „ ich ( przywódców Polski) nikczemne obyczaje państwowe i niezmierzona lekkomyślność szły ręka w rękę, i w ten sposób pędzili w przepaść”
Zawsze z zalem sobie to przypominam slysząc nastepna mantre zamawiajacą tajemnicze bezpieczeństwo energetyczne dla Polski
K.

Krzysztof (...), 4 marzec, 2007 - 02:59
Nie ma rur - nie ma problemu

Panie Andrzeju,

Jeżeli dziwi Pana zarzucenie budowy łączników międzysystemowych to odsyłam Pana do moich tekstów w Polityce gdzie to wyjaśniałem. Przyczyna jest głębsza niż tylko brak zaufania do projektów pochodzących z minionej epoki czyli III RP. Tu chodzi o obecnie obowiązującą doktrynę dwóch wrogów w której musimy budować nasze bezpieczeństwo przed zagrożeniem tak ze wschodu jak i zachodu. Po drugie, doktryna ta, której autorem jest minister Piotr Naimski, zakłada, że tworzone łączniki mogą zostać wykorzystane przez firmy teoretycznie unijne a w rzeczywistości rosyjskie. Takie jak np. Emfesz. Wykorzystując unjne reguły wolnego handlu wejdą na nasz rynek i pdokopią pozycję monopolisty czyli PGNiG. A tak - nie ma rur, nie ma problemu. Prawda, jakie to proste?
Pozdrawiam
Adam Grzeszak

Adam Grzeszak (...), 4 marzec, 2007 - 22:41
Nie mogę znaleźć

Panie Adamie

Nie mogę znaleźć tego artykułu u Was na stronie - jak wrzucam "Adam Grzeszak Naimski" to mi wyskakuje kilkaset artykułów, w tym "Jak Wielgus z Urbanem?" czy "Papież z Bawarii". Więc nie odpowiem

Natomiast mnie się wydaje, że dotychczas pod hasłem "bezpieczeństwa energetycznego" uprawiano raczej politykę chronienia monopolu PGNiG. Byłem tego świadkiem podczas dyskusji w Sejmie, gdzie minister atakował wprost firmę Emfesz. A ustawa, która ograniczała przechowywane rezerwy gazu do terenu Polski - pogarszała nasze bezpieczeństwo, a poza tym utrwalała monopol i uniemozliwiała wejście na rynek. Także hasła z realizacją się rozjeżdżają.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 5 marzec, 2007 - 10:43
Bezpieczeństwo energetyczne?

Panie Andrzeju,
Pan i goście Pańskiego bloga popełniacie fundamentalny błąd i przez to nigdy nie dojdziecie do prawdy, a ta w każdej sprawie jest tylko jedna.
Gaz należy do grupy nieodtwarzalnych surowców energetycznych i dlatego wszelkie rozważania na temat "gaz, a Sprawa Polska" są tyle samo warte co próba zrobienia z g...a marcepanów.
Już dawno powinno się zabronić używania gazu, ropy naftowej i węgla jak surowców energetycznych, a jeśli do tego nie doszło, to powinien być wprowadzony światowy podatek na każdą kilowatogodzinę i kilokalorię energii w yprodukowanej z tych surowców.
Dodatkowo, wsyzscy którzy czerpią zyski z wydobycia i handlu tymi surowcami powinni płacić specjalny podatek od uzyskanych z tej działalności zysków.
Prawdziwe bezpieczeństwo energetyczne można osiągnąć tylko wtedy gdy do produkcji energii wykorzysta się jądrowe reakcje chemiczne (transmutacja pierwiastków) i nietradycyjne źródła energii (radiant energy, testatica, autotermia, energia kwantowej próżni).
To, z której strony i od kogo przyjdą do Polski nieodtwarzalne surowce energetyczne martwi tylko polityczno-energetyczną mafię. Jeśli nie ma Pan zamiaru być członkiem tej mafii to zajmijmy się poważnymi problemami, gdyż oni tego za nas nie zrobią.
Wiele razy widziałem na różnych forumach termin "polska, lekka energetyka jądrowa". Czy Pan lub Pańscy goście wiedzą "czym się to je?". Może ktoś mógłby przesłać mi materiały na ten temat?

waldemar.m (...), 9 marzec, 2007 - 10:37
Całkowicie się z Panem nie zgadzam :-)

Panie Waldku

Całkowicie się z Panem nie zgadzam :-) - ale to całkowicie

Życie też należy do nieodtwarzalnych zasobów, a jednak żyjemy... Podwyższanie podatków - to zabieranie pieniędzy z naszych kieszeni i oddawanie ich politykom, biurokratom i ich kolegom - jestem przeciw.

Proponowane przez Pana: "jądrowe reakcje chemiczne (transmutacja pierwiastków) i nietradycyjne źródła energii (radiant energy, testatica, autotermia, energia kwantowej próżni)" - to chyba jeszcze czysta fantazja, więc proponuje Pan, żeby świat pozostał bez energii?

Czyli co - jest Pan przeciw dobrobytowi (http://szczesniak.pl/node/439)? Raczej za nędzą (http://szczesniak.pl/node/454)? Bo takie są realne wybory.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 9 marzec, 2007 - 14:51
ekonomia

Panie Waldku,

też całkowicie się nie zgadzam ;). Właściwie nawet zastanawiam się, czy nie pisze Pan do nas z jakiegoś innego, odległego wymiaru. Nie wiem jak u Pana, ale w Naszym Świecie wszelkie dobra są ograniczone (prócz ludzkiej głupoty i miłosierdzia Bożego). Chyba nie zabroni nam Pan korzystać np. z wody? Albo powietrza?

Nie wiem też, dlaczego należałoby "zabronić" używania gazu, ropy i węgla. Jeśli boi się Pan, że szybko się wyczerpią, to pana uspokoję - gdy nastąpi takie zagrożenie, ceny surowców skoczą radykalnie w górę, co spowolni ich zużycie, a także przyspieszy badania nad alternatywnymi źródłami energii. Z resztą, nie zanosi się na to w najbliższej przyszłości.

Stefan Sękowski (...), 10 marzec, 2007 - 00:53
W uzupełnieniu

Pytano mnie o to, gdzie miała miejsce wypowiedź p. ministra Naimskiego na temat firmy Emfesz. Znalazłem więc zapis z sejmowej Komisji Gospodarki W uzupełnieniu więc ostatniej wypowiedzi:

cytuję: minister Naimski
Ci z państwa, którzy mnie znają, wiedzą, że ja o takich sprawach mówię wprost. To jest problem konkurencji na rynku – warunków, na jakich w Polsce będą operowały podmioty inne niż PGNiG, które będą importowały gaz. Mogę powiedzieć, że pierwsza zgłosiła się firma Emfesz, która chce wejść na polski rynek z gazem rosyjskim kupionym w Iraku. Ta firma jest pochodną firmy, która nie wiadomo, gdzie jest zarejestrowana, a operuje w Budapeszcie. Wiem, że nie jest to charakterystyczny przykład, dlatego że możemy sobie wyobrazić, iż bardzo uczciwa firma chce sprowadzać gaz do Polski i nie będzie do niej zastrzeżeń innego rodzaju – tak to ujmę enigmatycznie. Takie przedsiębiorstwo energetyczne powinno mieć możliwość działania w Polsce.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 10 kwiecień, 2007 - 11:24
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS