Nord Stream zmienia trasę

21 sierpień, 2007 - 21:18

Przedsiębiorstwo Nord Stream zdecydowało się na zmianę trasy rurociągu morskiego przez Bałtyk. Celem jest obejście składowisk wojennych broni. Trasa zostanie też zoptymalizowana w pobliżu Wyspy Bornholm. Trasa przedłuży się z tego powodu o 8 kilometrów.

Zmiana nastąpiła po badaniach oraz analizach ekologicznych i prawnych. Badania wykazują, że przesunięcie trasy na północ oddali rurociąg od znanych składowisk broni i zmniejszy zagrożenia ekologiczne oraz zminimalizuje niebezpieczeństwo przewlekłych sporów prawnych, związanych z niewyjaśnionym statusem prawnym morza na południe od Bornholmu. Przeprowadzono w tych sprawach dyskusje z rządami Danii i Niemiec.

Komentarze

6 komentarzy
Ciekawa wiadomość. Polskie

Ciekawa wiadomość. Polskie zastrzeżenia zostały uwzględnione - tak w sprawie składów amunicji jak i terenów przy Bornholmie. Ciekawe, czy spółka uwzględniła Polskę, w komunikacie napisano: "All countries concerned were informed of the optimised route at a regular Espoo meeting." U nas nie było słychać o tym spotkaniu.

Zobacz komunikat.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 21 sierpień, 2007 - 21:21
To prawdopodobnie odpowiedź

To prawdopodobnie odpowiedź na polskie zastrzezenia z marca 2007.
Zastrzeżenia dotyczyly wytyczenia trasy rurociagu przez polska strefe ekonomiczna
Spotkanie ESPOO odbyło się 16 listopada 2006.
Jak napisał M Warning w kwietniu 2007" ......Poland was fully integrated as an Affected Party of the ESPOO process and participated in official meetings......" " ...we aknowledge your statemnent and will immediately start comprehencive examination of the information you kindly provided...."

Gość, 21 sierpień, 2007 - 23:49
To spotkanie 16 listopada

To spotkanie 16 listopada 2006 mi nie pasuje do tekstu: "All countries concerned were informed of the optimised route at a regular Espoo meeting." Czyli o tych poprawkach kraje były poinformowane na regularnym spotkaniu ESPOO. Nie zgadza się.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 22 sierpień, 2007 - 18:59
Już wiadomo: spotkanie

Już wiadomo: spotkanie było we wtorek:

cytat:
Woźniak poinformował, że resort gospodarki, otrzymał w środę list od Nord Stream, w którym konsorcjum poinformowało o planach przesunięcia trasy gazociągu na północ od wyspy Bornholm.

Jednak zdaniem Woźniaka, list nie zastępuje formalnej notyfikacji. Szef resortu gospodarki dodał, że z przebiegu spotkania we wtorek w Berlinie przedstawicieli Konwencji z Espoo wynika, że niektóre kraje, w tym Szwecja, skłonne są uznać, że w związku ze zmianą trasy przebiegu gazociągu, Nord Stream powinien rozpocząć procedurę notyfikacji od początku.

Jednak brniemy dalej w tej beznadziejnej strategii utrudniania i przeszkadzania innym. Nie jestem biegły w procedurach ESPOO, ale upieranie się i zachęcanie innych do rozpoczynania procedury notyfikacji jest strategią namolnej bzyczącej muchy, która nie zrobi zbyt wielu szkód, ale za to potrafi rozwścieczyć. Nie wiem, kiedy nasze władze zrozumieją, że nie żyjemy na samotnej wyspie, że utrudnianie innym życia (inwestycji), blokowanie działań - uderzy w nas rykoszetem. Nie dość, że nie mamy pozytywnych kontrpropozycji, to mamy strategię, kompromitującą nas.

Ale podejrzewam, że rurociąg spokojnie będzie budowany przez Bałtyk, a nasi politycy będą wydawać bojowe okrzyki, że są przeciw, by przekonać opinię publiczną, jacy to są dzielni.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 23 sierpień, 2007 - 05:26
Wkradla sie niedokladnosć (

Wkradla sie niedokladnosć ( moje przeoczenie)16 listopada rozpoczał się process powiadamiania krajów, Polska była włączona w pełni w proces uczestniczyła jako:

….Affected Party of the ESPOO process and participated in official meetings even before November 16th, 2006.

…..interstate notification process of all Baltic Sea countries was initiated on November 16th 2006.
Tłumaczenie NS, że nie dostrzegli tego, że zaplanowana trasa przebiega przez polskie wody jest kompromitujace dla NS. Nie tłumaczy jednak polskiego braku woli konstruktywnej współpracy zarówno z Zachodem jak i Wschodem.
K.

Gość, 23 sierpień, 2007 - 09:04
tak, Polska została

tak, Polska została uwzględniona...po prostu NS nie chciał aby Polska uyskała status strony trzeciej w budowanym projekcie i dlatego decydował się ominąć wyspę drugiej strony. prosę mi tylko nie mówić , e tu chodi i ekologię ... tylko o pieniądze. Polska uyskując status umożliwiąjący jej wpłynięcie na proces konstruowania NS (przynajmniej w polskiej strefie) dążyła by zapewne do zblokowania inwestycji.

Gość, 22 sierpień, 2007 - 06:09
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS