
Kryzys gazowy w Ukrainie narasta. Warto przyjrzeć się wydarzeniom pierwszych dwóch dni.
3 marca 2008 r.
9:00 (czasu polskiego) Gazprom ogranicza dostawy o 25% ze względu na brak zapłaty za dostawy gazu z 2008 roku oraz brak umowy na dostawy.
Rozmowa telefoniczna prezydentów Władimira Putina i Wiktora Juszczenki.
Rzecznik Naftogazu Valentyn Zemlianskiy: Rezerwy gazu posiadane przez firmę pokryją wszelkie potrzeby Ukrainy.
Wicepremier Ukrainy Ołeksandr Turczynow oświadcza, że Gazprom nie płaci Ukraińcom za przesyłanie gazu do państw UE. "Ukraina nie szantażuje jednak Gazpromu".
Rzecznik EU Michele Cercone wezwał Rosję i Ukrainę "do znalezienia szybkiego i definitywnego rozwiązania tego sporu handlowego".
Kiów AFP: prezydent Juszczenko oświadczył premier Julii Tymoszenko, że negocjacje z Gazpromem powinny być dynamiczne, by "uniknąć sprowokowania wojny gazowej" z Rosją.
4 marca 2008 r.
Gazprom uprzedził Komisję Europejską o zamiarze zmniejszenia dostaw dla Ukrainy o połowę.
09:46 Gazprom oświadcza, że niezależni kontrolerzy z SGS nie zostali wpuszczeni na ukraińskie stacje pomiarowe w Użgorodzie i Orłowce.
11:12 Prezydent Kaczyński w pełni popiera dążenia Ukrainy do NATO i Unii. Min. Sikorski: Polska patrzy na Ukrainę nie tylko jako na sąsiada, ale także jako na przyszłego członka naszej europejskiej i euroatlantyckiej rodziny. "Niemal na pewno" jeszcze w marcu dojdzie do spotkania premierów Polski i Ukrainy, co "potwierdza strategiczny charakter" polsko-ukraińskich relacji.
13:15 Naftogaz ostrzega: odpowiedzią na ograniczenia dostaw rosyjskiego gazu dla Ukrainy może być zmniejszenie tranzytu tego surowca do państw Europy Zachodniej. Naftohaz przyznał, że jest gotowy pobierać paliwo płynące przez Ukrainę do Unii Europejskiej. Stanie się tak, jeżeli z powodu ograniczeń w dostawach, paliwa nie wystarczy.
Prezydent Wiktor Juszczenko rozmawia telefonicznie z prezydentem-elektem Dmitrijem Miedwiediewiem.
16:00 Gazprom wzywa Naftohaz do wywiązania się z zobowiązań tranzytowych
14:15 Szef ukraińskiej dyplomacji Wołodymyr Ohryzko (w Warszawie): Ukraina dołoży wszystkich starań, by dostawy gazu do Unii Europejskiej odbywały się "w trybie normalnym".
15:00 Normalne ciśnienie gazu w punkcie zdawczo-odbiorczym w Drozdowiczach.
Biełtransgaz stwierdza, że traci dziennie 140 tys. $ z powodu wstrzymania tranzytu przez Białoruś.
RosUkrEnergo (RUE) i UkrGazEnergo oświadczyły, że surowiec w PMG należy do nich. RUE ostrzega Naftogaz o konsekwencjach.
18:00 Komisja Europejska na 11 marca zwołała specjalne spotkanie grupy koordynacyjnej w sprawie gazu. Andris Piebalgs i Andrej Vizjak, wezwali we wspólnym oświadczeniu do "zdecydowanych starań na rzecz rozwiązania obecnego sporu między Gazpromem a Naftogazem".
Żaden z krajów Wspólnoty nie odnotował przerw w dostawach.
18:11 Gazprom wzywa Ukrainę do wznowienia rozmów.
20:00 Gazprom ogranicza dostaw o kolejne 25%. Powód - nie zapłacone rachunki i nie podpisanie umowy na gaz dostarczony już w styczniu.
20:40 RosUkrEnergo oskarża Naftogaz o odpowiedzialność za zerwanie dostaw gazu, gdyż nie podpisuje od dwóch miesięcy kontraktów dostaw. Poza tym Naftogaz ma używać gazu będącego własnością RosUkrEnergo i UkrGazEnergo. Poza tym Naftogaz bezprawnie wg RUE zalicza dywidendę z zysków RUE na poczet swoich długów.
21:16 Gazprom zapowiada możliwość dalszego zmniejszenia dostaw do Ukrainy.
22:00 Rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprianow wyjaśnia, dlaczego Gazprom nie płaci za przesył gazu rzez Ukrainę. Powodem jest fakt, że Naftogaz nie podpisał potwierdzenia przesyłu gazu za grudzień 2007 i styczeń 2008 oraz nie wystawił faktury.
Ciekawa relacja TV:
Warto zauważyć opinię unijnego komisarza do spraw energii, żeby uświadomić sobie, jaka opinię w Unii ma Gazprom. Piebalgs: "Unia Europejska uważa, że Gazprom w przeszłości okazał się wiarygodnym dostawcą gazu do Unii Europejskiej, tak jak i Ukraina odegrała podobną role jako tranzytowy partner Unii". ("The European Union considers that in the past Gazprom has demonstrated its commitment to be a reliable supplier of gas to the European Union, as has the Ukraine played a similar role as a transit partner of the EU").
- - -
grafika Agencja Novosti
- skomentujesz?
- czytano: 1219
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
7 komentarzy04.03.2008 16:14:00
Еврокомиссия призвала Россию и Украину найти скорейшее решение спорного вопроса по газу, заявил представитель исполнительной власти Евросоюза Микеле Черконе, передает РИА Новости.
komisja Europejska wezwała Rosje i Ukrainę do znalezienia szybkieo rozwiązania spornych pytań o gazie, powiedział przedstawiciel władz wykonawczych UE Michele Czerkone powiedział Agencji RIA NOWOSTI
"Мы призываем стороны найти скорейшее решение этому коммерческому спору", - сказал он журналистам во вторник в Брюсселе.
" My wzywamy strony do znalezienia sposobu na handlowy spór"
PS. Jest jedna różnica spór poza powłoką handlową na wymiar polityczny.
Zdaje się do okrzyku uznania
- niech żyje car Dimitri I
- niech żyje pomarańczowa Julia
Jeśli ktoś nie płaci za towar, to zdrowy rozsądek i reguły handlowe nakazują upominać się o swoje pieniądze i nie dostarczać gazu.
Polityka mówi tak: to skandal i szantaż. Dlaczego Gazprom zakręca kurek?
To są "niewielkie" różnice w podejściu. Jeśli coś ma wymiar polityczny, to oznacza, że płacić za wzięte towary nie trzeba. Ot polityka!
- - - - - -
Andrzej Szczęśniak
Pewną firmę na Ukrainie, która pobiera gaz "dwoma "rurami, bo jak był łaskaw mi rzec jej Dyrektor przy okazji suto zaprawianego grila, gdyby pobierał wszystko przez licznik, to musiałby tę firmę zamknąć, a póki co jak sięgnę myślą do początku lat 90-tych, miała się ona i dalej ma się dobrze...?!!! A trzeba dodać, że pobiera bardzo duże ilości gazu......
Panie Andrzeju,
Oceniać Rosyjsko-Ukraińskie problemy na podstawie komentarzy wygłaszanych w języku angielskim to tak samo, jak robić marcepany z szarego mydła.
Teraz rozumiem, dlaczego pojawiają się tacy, jak jeden z użytkowników Pańskiego Bloga ("Michał"), którzy chyba nie do końca są wstanie zrozumieć, że inaczej na świat patrzy on, który wczoraj wypił i inaczej my, którzy wczoraj piereniedopiliśmy! :)
Ale panowie, nie może być też tak, że dzisiaj sprawę się rozpatruje tylko w płaszczyźnie sprzedający-kupujący. Przecież obecny stan nie wziął się z nicości. Ukraina dobrowolnie nie uzależniała się od rosyjskiego gazu, ani co więcej, nie demolowała sama z siebie swojej gospodarki przez 50 lat żeby teraz być za słabym na wytrzymanie "europejskich" cen. Dla Polski te ciągłe przepychanki naprawdę powinny być alarmistyczne. Skoro Rosja dzisiaj potrafi zaaplikować tak gwałtowne wzrosty Ukrainie, to co ją powstrzyma jutro, gdy sytuacja międzynarodowa będzie inna, do stwierdzenia, że sprzedaje za tanio Polsce i podniesie ceny o 300%?
Oczywiście, że nie. Wystarczyło 17 lat rządów złodzieji w "zakonie" i rezultat na lico.
Te przepychanki powinny być alarmistyczne nie tylko dla Polski, a dla całego świata! Przecież już kilkanaście lat mija od dnia, w którym zdaliśmy niby sobie sprawę z tego, że zapasy surowców naturalnych są tak samo naszym dobrem, jak i przyszłych pokoleń, a jak się zachowujemy? To co w rozporku wyciągamy z ochotą i "do roboty", a w kieszeniach chowamy ręce, żeby nasi następcy nie zobaczyli jak im pokazujemy figę!