O PGNiG w TVN CNBC

Komentarze

2 komentarzy
Wygląda to na bandyterkę.

Czy naprawdę nie można w bezpieczny sposób wprowadzić w tę sferę trochę wolnego rynku? Od zawsze monopol równa się gorsze usługi, nieposzanowanie klienta i wyższe ceny. Jednak nie ma się co obrażać, taka jest od wiek wieków natura ludzi. Jeśli coś nam nie zagraża, nie ma konkurencji, to się nie modernizujemy, nie rozwijamy, bo nie ma takiej potrzeby. Rozumiem, że sfera surowców energetycznych jest istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa lecz musi istnieć jakiś sposób by klient tego rodzaju przedsiębiorstw był zadowolony, by jego kieszeń nie była rwana rozgrzanymi kleszczami horrendalnie wysokich rachunków, a jednocześnie by kraj był bezpieczny. Skoro państwo poważnie się przymierza do umożliwienia konkurencji między podmiotami dostarczającymi prąd, to czemu nie można tego zrobić z gazem. Pan Szcześniak argumentuje, że PGNiG prawdopodobnie przeznaczy pieniądze z podwyżki na strategiczne inwestycje w bezpieczeństwo. Tylko skąd klienci mają mieć pewność, że tak faktycznie się stanie, a pieniądze nie zostaną wchłonięte i przejedzone, jak to zwykły czynić monopole. TP S.A się kłania: usługi jeszcze niedawno, wobec realnej siły nabywczej mieszkańca, najdroższe w Europie a ich poziom skandalicznie niski i marny. To gdzie te pięniądze znikają?

Gość, 11 marzec, 2008 - 23:19
Nie będzie podwyzki gazu na Prima Aprilis

Już w poniedziałek rano Urząd Regulacji Energetyki zapowiedział, że nie zaakceptuje podwyżki cen gazu proponowanej przez PGNiG na poziomie 28 proc.

Marek Woszczyk, wiceprezes URE, powiedział w poniedziałek, że Urząd jest skłonny zaakceptować podwyżkę między 10 a 20 proc. (PAP)i Puls Biznesu 17.03.2008

Chyba nie jest tak prosto z ta taryfą gazową dla monopolisty.

wojtek's picture
wojtek, 17 marzec, 2008 - 21:43
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS