Brytyjska Agencja Paliw Odnawialnych1 opublikowała raport ("The Gallagher Review of the indirect effects of biofuels production" - w załączniku) na temat biopaliw. Jej wniosek jest następujący: "ostrożnie i wolniej wprowadzać biopaliwa!" Produkcja biopaliw musi unikać terenów rolnych. Skutki gwałtownego (jak się to dzieje dzisiaj) wprowadzenia upraw na potrzeby transportu należy zbadać.
Tereny rolne są bowiem ograniczone i choć dzisiaj uprawy energetyczne zajmują jedynie 1% areału (13,8 miliona hektarów w USA, EU, Brazylii i Chinach), to jednak konkurują z rosnącym popytem ze strony bogacącego się świata i większego zapotrzebowania na ziemię rolniczą zwiększy się między 17 a 44% do 2020 r. Gdyby dodatkowo założyć, że państwa realizują swoje zadeklarowane cele - pod uprawy energetyczne należy przeznaczyć ponad 10% dostępnych areałów gleb - 166 milionów hektarów (przy dzisiejszej technologii). Oceny potrzeb na 56 milionów hektarów zakładają postęp technologiczny (biopaliwa drugiej generacji), który dzisiaj jest jeszcze niepewny.
Wobec tego surowce dla biopaliw muszą pochodzić z nieużytków i z resztek żywności. Już dzisiaj bowiem biopaliwa mają negatywny wpływ na ceny żywności i zwiększenia zasięgu nędzy.
Skutkiem wprowadzenia biopaliw jest zwiększenie emisji CO2 i wzrost cen żywności. Raport ostrzega, że dzisiejsza polityka wprowadzania obowiązkowych biopaliw zwiększa emisje dwutlenku węgla, zamiast je zmniejszać. Dla przykładu wycinanie lasów w celu posadzenia plantacji roślin uprawianych na biopaliwa skutkuje zwiększeniem emisji. Dodatkowo powoduje zmniejszenie różnorodności świata roślinnego.
Bardzo ambitne plany udziału biopaliw powinno zostać wstrzymane i ograniczone do poziomu 5-8% w 2020 roku (energetycznie, w tym 1-2% z zaawansowanych technologii). Jeśli przyjrzeć się poniższej grafice, widać, że autorzy uważają osiągnięcie 4$ udziału biopaliw jako maksymalny przy dzisiejszej technice.

Jeśli cokolwiek więcej ma być używane, musi pochodzić z "zaawansowanych technologii" (1 - 2 % dodatkowo), które dzisiaj są jeszcze nieopracowane. Dodatkowe dostawy (1 - 1,5%) mogą pochodzić jedynie z upraw "ekologicznych" (sustainable).
Komentując raport brytyjski można stwierdzić, że jeśli rządowa agencja energii odnawialnych przedstawia tak pesymistyczną ocenę biopaliw, oznacza to potężne rozczarowanie perspektywami biopaliw.
P.S. Raport jednak nie zaleca porzucenia dzisiejszej polityki przymusowego dodawania biokomponentów do paliw. W W. Brytanii wprowadzono w tym roku taki przymus ("Renewable Transport Fuels Obligation").
P.S. 2. Jednak biopaliwowe lobby będą się bronić. Już dzisiaj komisarz Piebalgs określił2 raport jako "jedostronny" ("one-sided"). Wszyscy przecież wiedzą ("a general consensus there is enough land for bioenergy and to meet growing demands for food"), że jest wystarczająco dużo gleb tak dla biopaliw jak i żywności.
- skomentujesz?
- czytano: 1259
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
9 godz 41 min temu
15 godz 18 min temu
22 godz 40 min temu
1 dzień 7 min temu
1 dzień 22 min temu
1 dzień 1 godz temu
1 dzień 1 godz temu
1 dzień 14 godz temu
1 dzień 16 godz temu
1 dzień 23 godz temu