Przekreślona "Przyjaźń"

Komentarze

34 komentarzy
Niebezpieczny koktajl

Owszem, polski sektor naftowy na tym straci, ale Polska (jej klasa rządząca) liczy najwyraźniej na jakieś szczególne benefity dla kraju w zamian za to ekonomiczne samookaleczanie się, za tą gospodarczą kastrację. Robi to tym chętniej, że obok żarliwej wiary w spodziewaną nagrodę amerykańska polityka wobec Rosji zaspakaja własne rewanżyzmy i kompleksy.

Uniżoność wobec jednego wielkiego brata, mściwość wobec drugiego to koktajl polskiej polityki zagranicznej którym się raczą kolejne pożal się Boże elity.

To wszystko może nieźle funkcjonować dopóki USA nie utracą swej pozycji, dopóki nic się nie zmieni. O to, co dalej w razie zmian, nie pyta nikt nad Wisłą nikt, bo to kraj wiary wieczność.

Eva

PS. Nie mogę się zalogować, bo mi system wmawia, że się mylę co do nicka.

Gość, 2 grudzień, 2008 - 11:22
p. Evo, gdzie te benefity

cytat:
Polska (jej klasa rządząca) liczy najwyraźniej na jakieś szczególne benefity dla kraju
...
To wszystko może nieźle funkcjonować

Czy można jakieś przykłady, że to nieźle funkcjonuje, czy może funkcjonować? Bo ja analizując zaangażowanie Amerykanów w budowę "bezpieczeństwa energetycznego" - najmniejszego śladu pomocy i wsparcia nie widzę. W innych rejonach gospodarki - też nie bardzo - wymianę gospodarczą mamy większą z Czechami niż z USA. Inwestycje - marnie. Gdzie to nieźle funkcjonuje?

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 2 grudzień, 2008 - 12:08
Te benefity są ze świata mitów, nie z realu

Pan tu przyziemnie o konkretnych, pragmatycznych korzyściach - tu i teraz, tymczasem przeciętny Polak i jego polityczny reprezentant jest ponad to, on żyje mitami, ideami i marzeniami, nie tu i teraz lecz w świetlanej przyszłości.

Jednym z ważnych polskich mitów jest przekonanie o krzywdzie dziejowej, jak stała się polskim udziałem. Fakt, że to Rosja nie Polska stała się mocarstwem tak na prawdę nie został przez 300 lat wciąż jeszcze nad Wisłą zaakceptowany i wciąż jest tą pierwotną, zasadniczą zadrą w stosunku Polaków do Rosji. Każdy, kto to rozumie i umie wykorzystać ma w ręku instrument do grania polską duszą.

Mówiąc bez ogródek - myślę, że Polska sprzedaje swe bezpieczeństwo energetyczne, swe interesy ekonomiczne w zamian za mgliste nadzieje na silną, równą izraelskiej pozycję u boku USA. Wizja bycia lokalną potęgą i wizja słabej, spychanej na margines Rosji warta jest w Polsce najwyraźniej wielu poświęceń.
USA mocno wspierają ten mit. Wróci I. Rzeczpospolita wieszczy bardzo skądindąd poważny i wpływowy analityk z USA zniżając poziom dysputy do skrytych marzeń przeciętnego nadwiślańskiego szaraka i masując mu intensywnie zranione przez wieki ego:

http://www.rp.pl/artykul/61991,222924_No...

Ze USA w Polsce nie inwestują? No cóż, USA są pragmatyczne:

Waszyngton nie musi ponosić żadnych dodatkowych kosztów i inwestować materialnie w Polskę, ma bowiem co najważniejsze - rząd dusz, kontrolę nad umysłami.
To, że TO właśnie zasadniczo różni Polskę od Izraela jest dla polskich elit za trudne do ogarnięcia.

Gość, 2 grudzień, 2008 - 12:41
to byłam ja, Eva.

to byłam ja, Eva.

Gość, 2 grudzień, 2008 - 12:42
bardzo celny komentarz

Jeżeli Radosław Sikorski namawia Amerykanów do objęcia państw poradzieckich taką samą klauzulą bezpieczeństwa, jaką posiadają państwa wchodzące w skład NATO - chodzi mi o punkt 5. gwarantujący wspólną walkę w obronie innych krajów NATO - to co można sądzić o poziomie tych mniej lotnych przedstawicieli naszych elit? Czyżby pan Radosław nie zdawał sobie sprawy z tego, że Polska w przypadku konfrontacji z Rosją stanie się państwem frontowym w prawdopodobnej wojnie nuklearnej?

Z pozdrowieniami,

Herr7

Gość, 2 grudzień, 2008 - 17:40
USA powiodło się to, co ZSRR nie wyszło

USA powiodło się to, co ZSRR nie wyszło. ZSRR głośno propagowała stworzenie nowego radzieckiego człowieka i odniosła spektakularną porażkę gwałtem do tej prokreacji zmuszając, tymczasem USA bez ideologiczengo hałasu i przemocy stworzenie nowego US-człowieka zrealizowały. To, USA nie ZSRR osiągnęły mickiewiczowski rząd dusz:

"Ja chcę władzy, daj mi ją, lub wskaż do niej drogę!
O prorokach, dusz władcach, że byli, słyszałem,
I wierzę; lecz co oni mogli, to ja mogę,
Ja chcę mieć władzę, jaką Ty posiadasz,
Ja chcę duszami władać, jak Ty nimi władasz."
/Dziady/

I to było jednym z najważniejszych fundamentów bezprzykładnego amerykańskiego sukcesu. Sukcesu, który w skali globalnej na naszych oczach dobiega końca, oparty był bowiem na uwodzeniu, na syrenim śpiewie a nie na gwałcie, który dziś to uwodzenie zastąpił. Irak i Afganistan zbliżyły USA do formowania nowego człowieka a la ZSRR.

Pzdr.

Eva

Gość, 2 grudzień, 2008 - 23:32
Przyjemnie sie czyta Pani komentarze ...

... tylko porusza Pani tematy na ktorych krotkie refleksje - zycia by nie starczylo ... ;-)
... wiec - dzieki za adres z Rzepichy - ale sie pod nim zrobila ciekawa zadyma!
... co do wspolpracy z Niemcami to lubie ten klip:
http://nl.youtube.com/watch?v=Sc5QzOSsWx...
... co do wizji mozliwosci wspolpracy pomiedzy UE i Rosja Prawoslawna: http://web.mac.com/antoni.wysocki/Gazost...
... a tu cos o czym sie jakos coraz mniej pisze: http://ru.youtube.com/watch?v=KBwwFsKTJGs
Zanim Pan Andrzej to wymaze - serdecznie pozdrawiam - namolny Gucio ... ;-)

Gucio z Montrealu, 3 grudzień, 2008 - 13:42
P. Andrzej nie wymaże, bo i czemu?

Jeśli dobrze "wyczuwam" naszego gospodarza, to nie wymaże, bo mam wrażenie, że wymazuje tylko kompletne bzdury i/lub chamstwo, do czego go zresztą wczoraj sama zainspirowałam, co nieskromnie przyznaję jako samozwańcza muza. Przywlokł się niestety za mną z GW jakiś pieniacz i chciał tameczne mało salonowe obyczaje tu zaimplantować, ale został szybko i skutecznie uziemniony.

Dziękuję za miłe słowa.
Eva

Eva, 3 grudzień, 2008 - 14:59
Trochę - z innej beczki ...

... przeczytałem podany przez Pania wywiad z tym Fridmanem - baaardzo ciekawy - "jak on to sobie przypuszcza wyobrażać" - warty przeczytania - i nie wytrzymałem żeby nie dorzucić Guciowych dwóch groszy ... oczywiście - "sous toute reserve" ... http://blog.rp.pl/zychowicz/2008/11/21/c... ... Pozdrawiam ... ;-)

Gucio z Montrealu, 7 grudzień, 2008 - 13:12
"Na przykład współpracy

"Na przykład współpracy europejsko-polsko-białorusko-rosyjskiej, żeby wypracować model bezpiecznego przesyłu ropy i gazu z Rosji do Europy."
A na czym ten model konkretnie miałby polegać? Dodatkowo się zapytam jak taki hipotetyczny model miałby współdziałać z rosyjską doktryną o używaniu surowców energetycznych do osiągania celów politycznych?

"Polski sektor naftowy był i jest zakładnikiem polskiej polityki zagranicznej, nastawionej na odpychanie Rosji od Europy."
A konkretnie to w jaki sposób Polska odpycha Rosję od Europy?

Dla mnie sprawa jest jasna, te wszystkie projekty (North Stream, BTS, South Stream) maja tylko jeden ścisłe określony polityczny cel, a mianowicie uzyskanie skutecznego lewara na Ukrainę, Białoruś i w mniejszym stopniu na Polskę.

Ciao,
yellow_tiger

Gość, 2 grudzień, 2008 - 12:45
Nie życzę powodzenia

w zbawianiu Białorusi i Ukrainy, bo to są zadania przekraczające siły Polski. Polska musi się wzmacniać wewnętrznie (jest państwem bardzo słabym) i gospodarczo. Powinna znaleźć swoje miejsce w Unii, co oznacza przede wszystkim porozumienie z Niemcami, by nie tracić swojej historycznej szansy. Dzisiaj upodabniamy się bardziej do Ukrainy, niż do Europy. Wszelkie mocarstwowe mrzonki powinna odłożyć na lepsze dla siebie czasy. Polska oddaje stocznie, polskiego złotego, energetykę opartą na węglu - za nic. Osłabia się. Stan elektroenergetyki wskazuje, ze nie trzeba żadnych "ruskich", żeby doprowadzić "bezpieczeństwo energetyczne" do dramatu.

Konkrety projektu mogę Panu podać odpłatnie. Zwrócę tylko uwagę, że taki projekt wysunęła pani kanclerz Merkel w czasie swej ostatniej wizyty na Ukrainie. Konsorcjum gazowe rosyjsko-ukraińsko-niemieckie było negocjowane za prezydenta Kuczmy. Niepowodzenie tego projektu było zaraz po polskiej odmowie "pieremyczki" - drugim fundamentem budowy Nord Stream.

Jeśli Pan nie widzi, jak Polska odpycha Unię od Rosji, to rozumiem, że żyje Pan na Marsie, jednak i tam powinna być gazeta sprzed dwóch dni z listem pana prezydenta Kaczyńskiego. Może Pan zrozumie, na czym polega to "odpychanie"?

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 2 grudzień, 2008 - 14:22
Czy nikt

,,, jeszcze Panu nie powiedział, że jest Pan germanofilem i rusofilem i nie dba o interesy "narodowe"? Przecież naszym interesem jest dokopanie Rosji w Gruzji...

Nie wiem, jak rzeczy tak oczywiste, jak współpraca z Rosją i Niemcami nie przechodzą przez mózgi tych ludzi...

Pozdrawiam

Azrael

Gość, 2 grudzień, 2008 - 14:56
Dziękuję za niezwykle

Dziękuję za niezwykle merytoryczna odpowiedź.

Tak się zapytam, gdzie Pan wyczytał w moim poście chęć zbawiania Ukrainy czy Białorusi?
Nie wiedziałem, ze mamy jakieś problemy z Niemcami, jakieś braki porozumienia, może nałożyliśmy jakieś embargo na niemieckie produkty albo inwestycje? Chyba nie.
No rzeczywiście upodabniamy się do Ukrainy, nie ma co do tego dwóch zdań (to była ironia). Ciekawi mnie w jaki to sposób upodabniamy się do Ukrainy. Pewnie aby się tego dowiedzieć będę musiał Panu zapłacić...

"Polska oddaje stocznie, polskiego złotego, energetykę opartą na węglu - za nic. "
Tak z ciekawości się spytam, czy zanotował Pan fakt przystąpienia Polski do UE? Zapewne nie, sadząc po tym zdaniu. Pragnę Pana poinformować, że stocznie podpadają do prawo unijne, które to zaakceptowaliśmy w referendum. Podobnie jak i zastąpienie złotówki przez euro, to tez zostało wpisane to traktatu akcesyjnego. Czyżby chciał Pan aby Polska wystąpiła z UE?
Natomiast mimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie wymyślić o co Panu chodziło z oddawaniem energetyki opartej na węglu. Może mógłby Pan nieodpłatnie przybliżyć mi ten temat?

"Konkrety projektu mogę Panu podać odpłatnie."
Nie dziękuje. Sadzę, po jakże merytorycznej odpowiedzi na moje pytania, że byłaby to strata pieniędzy.

"Konsorcjum gazowe rosyjsko-ukraińsko-niemieckie było negocjowane za prezydenta Kuczmy."
Acha konsorcjum miało być rosyjsko-ukraińsko-niemieckie a my w nim czego mielibyśmy szukać?
A przypomina Pan sobie dlaczego odmówiono zgody na 'pieremyczke" i jaki związek to miało z jej trasą (tuz przy granicy Białoruskiej i Ukraińskiej, gdzie nie ma żadnego przemysłu ani zapotrzebowania na gaz), z ekologia (lekko licząc 3 parki narodowe i ze 4 rezerwaty przyrody), nie mówiąc o takim detalu jak Bieszczady po drodze?

Ja na Marsie? Hmmm to by znaczyło, że udało mi się pobić Rosjan i wysłać tam człowieka nie za 1/20 kosztorysu NASA, ale za moją pensje. Nie, z tego co wiem na Marsie nie mieszkam.
List (rozumiem, że chodzi o list do Przewodniczącego K.E.) przeczytałem i nie widzę w nim co miało w jakikolwiek sposób odpychać Rosję od Europy, no chyba, ze odpychanie Rosji definiuje Pan jako brak przyzwolenia dla łamania podpisanych przez Rosję umów. Można mieć i takie zdanie. A może się mylę? W takim wypadku może nieodpłatnie napisałby Pan co takiego bulwersującego i odpychającego Rosję od Europy jest zawarte w tym liście?

yellow_tiger

Gość, 2 grudzień, 2008 - 15:04
Panie Tiger strasznie sie Pana czyta.

Zwykly pseudintelektualny belkot.Jesli nie widzi Pan inicjatyw i "pragmatyzmu inaczej" polskiej polityki i jasnie nam panujacej Kaczki wobec mocarstwa rosyjskiego to albo Pan udaje albo prowokuje.

Stefan

Gość, 2 grudzień, 2008 - 16:38
"Zwykly pseudintelektualny

"Zwykly pseudintelektualny belkot."
Dziękuję za powalające i jakże dogłębne podsumowanie.

"Jesli nie widzi Pan inicjatyw i "pragmatyzmu inaczej" polskiej polityki"
Nie widzę. Chciałbym nieśmiało przypomnieć, że od roku PIS nie rządzi w Polsce...

"jasnie nam panujacej Kaczki wobec mocarstwa rosyjskiego "
Acha... to Rosja jest mocarstwem? Ciekawe, ciekawe.

"to albo Pan udaje albo prowokuje"
Chciałbym zasugerować również trzecią możliwość, że takiego "pragmatyzmu inaczej" po prostu nie ma... a to co Pan uważałby za pragmatyczna politykę w b. krótkim okresie czasu spowodowałoby całkowite podporządkowanie Polski Rosji. Nie zastanawiało Pan, że niezależnie kto był u władzy przez ostatnie 20 lat, czy to lewica, czy centrum, czy prawica to dziwnym zbiegiem okoliczności nie szlo za cholerę znormalizować naszych stosunków z Rosja? Ja wiem, że na to jest gotowa odpowiedz p.t. wasalizm RP w stosunku do USA i wypita z mlekiem matki polska rusofobia, tyle, że to dopiero jest pseudointelektualizm...

Gość, 2 grudzień, 2008 - 20:17
Może i PIS jako partia nie

Może i PIS jako partia nie rządzi, ale gesty prezydenta są odpowiednio słyszalne. Do tego krzykliwe środowisko pseudopatriotów, np. publicysta Rzepy piszacy o Rosji "monstrum". Jest pewien klimat, a raczej smrodek, pewien bon mot, którego pilnuja łowcy "rosyjskich agentów". Myśli pan, że jak się partia rzadzaca zmieni, to takie gesty jak np. "rondo Dudajewa" pójdą w zapomnienie?

Gość, 4 grudzień, 2008 - 02:12
Widzisz drzazgę we własnym oku a belki u FR nie :)

dziwi mnie łatwość krytykowania naszych stronników, a zarazem łatwość z jaką przypisujemy wszelkim działaniom rosji merytoryczny charakter. trochę obiektywizmu chociaż poproszę...

a może nie powinno mnie to dziwić :)

Gość, 4 grudzień, 2008 - 07:03
model współpracy

Taki model, w którym kontrahentowi, który nie płaci za rope i gaz lub je podkrada, można by wyłączyć dostawy, bez przerywania dostaw dobrym klientom.
Co do doktryny rosyjskiej, to gdzie, kiedy i przez kogo została ona ogłoszona ?
W jaki sposób Polska odpycha Rosje od Europy? No chociażby poprzez nieustanne działanie na szkode Rosji w ramach UE. Blokowanie rozmów UE- Rosja. Ciagłę skargi na Rosje w Europarlamencie, spotkaniach UE, NATO i gdzie sie tylko da.

Frodo

Gość, 2 grudzień, 2008 - 14:46
"Taki model, w którym

"Taki model, w którym kontrahentowi, który nie płaci za rope i gaz lub je podkrada, można by wyłączyć dostawy, bez przerywania dostaw dobrym klientom."
To Polska nie płaci za ropę czy gaz? A może je kradnie?

"Co do doktryny rosyjskiej, to gdzie, kiedy i przez kogo została ona ogłoszona ?"
A to musi być ogłoszona? Nie wystarczy ja zobaczyć w działaniu? Mi się wydaje, że wystarczy. A jeśli masz wątpliwości co do tego jak jest ona realizowana to tu jest b. pouczający raport Swedish Defence Research Agency:
http://www2.foi.se/rapp/foir1934.pdf

"No chociażby poprzez nieustanne działanie na szkode Rosji w ramach UE. Blokowanie rozmów UE- Rosja. Ciagłę skargi na Rosje w Europarlamencie, spotkaniach UE, NATO i gdzie sie tylko da."
A przypominasz sobie dlaczego blokowalismy rozmowy UE-Rosja i jaki to mialo zwiazek z embargiem na polską żywość?
A o które skargi chodzi? Może przybliżysz temat? Czy tak ogólnie sobie mówisz? Bo jak ogólnie to trochę trudno się odnieść, nie uważasz? To trochę tak jak ja bym ogólnie powiedział, że całkowanie jest trywialne.

Gość, 2 grudzień, 2008 - 16:07
Zapomniałem o podpisaniu

Zapomniałem o podpisaniu się, sorry.
yellow_tiger

Gość, 2 grudzień, 2008 - 16:07
Oj Panie Tiger

"To Polska nie płaci za ropę czy gaz? A może je kradnie?"
Nie ale wrzeszczy na cala Unie jaka to Rosja imperialistyczna bo Ukraina czy Rosja niegodzi sie na placenie rynkowych stawek za gaz i kreci kurkiem.
Doktryna rosyjska to zabezpieczeie dostaw oraz ich dywersyfikacja, innego celu nie ma, dzis nie oplaca sie podbijac, a raport ktory Pan przytacza nic merytorycznego nie wnosi, ot takie "co by bylo gdyby"

"A o które skargi chodzi? Może przybliżysz temat? Czy tak ogólnie sobie mówisz? Bo jak ogólnie to trochę trudno się odnieść, nie uważasz? To trochę tak jak ja bym ogólnie powiedział, że całkowanie jest trywialne"
To marsjanie blokuja rozmowy UE-Rosja, tak i Rosja wespol z marsjanami zaatakowali Gruzje.;(

Stefan

Gość, 2 grudzień, 2008 - 16:47
"Nie ale wrzeszczy na cala

"Nie ale wrzeszczy na cala Unie jaka to Rosja imperialistyczna bo Ukraina czy Rosja niegodzi sie na placenie rynkowych stawek za gaz i kreci kurkiem."
Chyba coś tu się nie zgadza... Rosja nie godzi się na płacenie rynkowych stawek za gaz i kreci kurkiem?
No dobra pewnie chodziło o to, że Ukraina nie godzi się na płacenie rynkowych stawek, a Rosja kreci kurkiem, tak?
No, jeśli tak to proszę mi powiedzieć co to są rynkowe stawki? Czy 80$ dla Białorusi podczas gdy Polska płaciła 250$ to była stawka rynkowa? Czy 60$ dla Mołdawii w tym samym okresie to tez była stawka rynkowa? A może trzeba by się spytać Mr. Czernomerdina, skądinąd ambasadora chyba Rosji ale nie jestem do końca pewien bo wypowiadał się jak ambasador Gazpromu, o stawki rynkowe. Jak to szlo, a mam "w wypadku objęcia władzy przez Janukowicza ceny gazu będą niższe".
Cały sek polega na tym, że nikt nie wie co to są ceny rynkowe w.g. Rosji, raz to jest tyle a raz tyle, jedno co wiadomo na 100% to, że ceny gazu nic wspólnego z wolnym rynkiem nie maja, a maja b. dużo jeśli nie wszystko wspólne z polityką.
Tak na marginesie czy wie Pan po jakich cenach "rynkowych" Gazprom kupuje gaz od Kazachstanu? Zapewne po takich samych po jakich sprzedaje go nam minus oplata za tranzyt? Podpowiem, gdy my płaciliśmy po 250$ za 1000m^3 Gazprom kupował ten sam gaz po 60$ za 1000m^3, obecnie to jest coś ok 120$. Wychodzi wiec na to, że dla Gazpromu cena rynkowa to 120$ gdy on kupuje i co najmniej 250$ gdy sprzedaje.....
Niejeden by się w takim momencie zadumał i spytał co stoi na przeszkodzie aby to n.p. Polska kupowała gaz w K. za powiedzmy 150$... na przeszkodzie stoi Rosja która wymówiła prawo tranzytu gazu przez swoje terytorium. Ale przecież gdy Rosja odmawia to wszystko jest ok, ale gdy Polska nie chce się zgodzić na "przyłączkę" to jest "pragmatyzm inaczej", rusofobia czy polityka mocarstwowa.

"Doktryna rosyjska to zabezpieczeie dostaw oraz ich dywersyfikacja"
Zabezpieczenie dostaw? To ktoś im blokuje dostawy? O mamo! Jest gorzej niż myślałem... aż tak jest źle z systemem przesyłowym? W sumie nie ma co się dziwić, jak się wydaje 60mld$ na działalność poza gazową a 11 mld na renowacje infrastruktury i nowe wiercenia to się nie ma czemu dziwić...

"a raport ktory Pan przytacza nic merytorycznego nie wnosi,"
Powiedz to rządowi Szwecji.

"To marsjanie blokuja rozmowy UE-Rosja"
Nie wiem czy Marsjanie wiem, że to nie jest Polska.

BTW jak się mnie źle czyta to nie czytaj Pan i daruj sobie komentarze, proste jak drut.

Gość, 2 grudzień, 2008 - 20:47
A niby dlaczego nie może blokować ?

Jeden zakręca kurki a drugi blokuje. Zycie jest takie brzydkie,że każdy walczy o swoje ;).
Ktoś tu wczoraj poruszał opłacalność umowy na dostawy z Jamału. Teraz gospodarz to chyba wykasował,ale mnie to interesuje ?
Pewnie gospodarz wie co robi tylko moze by nam ten temat przybliżył zamiast kasowac.? Ile gazu do 2009 roku, kiedy kończy sie aktualna umowa jest zakontraktowane, ile się odbiera i za ile sie płaci.
Stan

Gość, 3 grudzień, 2008 - 19:48
posty obraźliwe i niemerytoryczne - są usuwane

dlatego został usunięty wątek dyskusji, który przypominał najgorsze praktyki forów G. Wyborczej czy Onetu. Tutaj obowiązują inne reguły.

ASz.

Gość, 2 grudzień, 2008 - 21:20
Panie Szczesniak - jest Pan

Panie Szczesniak - jest Pan po prostu lobbystą. Jest teraz taki zawód, można pleść co się chce, ale niech ludzie ktorzy Pański blog czytaja, o tym wiedzą ;).

Gość, 2 grudzień, 2008 - 23:44
Nie jestem niczyim lobbystą

Nie plotę, co mi się chce.

Wszystko, co istotne o mnie jest tutaj: http://szczesniak.pl/o_mnie

Pracowałem dla kilku firm i organizacji branżowych, teraz pracuję na własną rękę.

Za publikacje na blogu nikt mi nie płaci, a sugestie artykułów na jakiś temat odrzucam. To raczej ja płacę osobiście za prawdę, o której tutaj piszę.

Proszę o merytoryczną dyskusję, a nie mętne podejrzenia, kto za tym stoi.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 3 grudzień, 2008 - 08:23
Andrzej Szcześniak nie jest lobbystą

Przepraszam, że włączam się do dyskusji z jednodniowym opóźnieniem.
Andrzej Szcześniak nie jest lobbystą, jest jednym z nielicznych ekspertów, którzy mają globalny ogląd sytuacji i wiedzą, o czym mówią. Owszem, jest krytyczny wobec polityki energetycznej kolejnych rządów RP, ale kto trzeźwo patrzy na to, co te rządy robią, ten musi się z nim zgodzić.
Jerzyw

Gość, 3 grudzień, 2008 - 20:28
Miliard strat, pytanie do dyskutantów

Tak dziennikarze oceniali straty polskich firm z powodu wyłączenia rurociągu Przyjaźń.

Myślę, że są to szacunki zgrubne. Ale oddają sens sprawy. Polskie firmy poniosą duże straty.

Pytanie do dyskutantów:

Czy ktoś wie cokolwiek
na temat działań polskich polityków,
żeby nie dopuścić do takich strat?

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 3 grudzień, 2008 - 09:25
A propos strat i bezpieczenstwa dostaw ...

... ale - "z innej beczki" ... jako ciekawostka nie zupelnie na temat - ale swiezo otrzymana:

/... Energy Connections
MMS Tallies 60 Gulf Oil Platforms Destroyed by 2008 Hurricanes
The Department of Interior's Minerals Management Service (MMS) has concluded that 60 oil and natural production platforms in the Gulf of Mexico were destroyed by Hurricanes Gustav and Ike. Another 31 platforms will require 3-6 months of repairs, while an additional 93 platforms will need 1-3 months of repairs. For comparison, in 2006, Hurricanes Katrina and Rita destroyed 115 platforms and damaged 52 others, while causing extensive pipeline damage. So this year's damage was less severe but more widespread. The MMS announced its final assessment of the 2008 damage last week, noting that the destroyed platforms account for 1.05% of the oil production in the Gulf of Mexico and 1.3% of the natural gas production. As of November 19, 58 production platforms were still evacuated in the Gulf, and 16.3% of oil production and 24.4% of natural gas production remained shut-in. Those statistics should be updated today. See the MMS press releases on the 2008 damage and the status as of November 19, and for the latest status report, see the full list of MMS press releases. .../

... i przy tym gwaltowny spadek cen ropy i zlota ? ... ;-(
... czy przypadkiem nie sprzedano wiecej akcji na rope i zloto niz ich jest na rynku, ktos sie spostrzegl - ze bedzie nastepna wpadka i zaczal sie szybko wyzbywac takich wirtualnych akcji ?

Gucio z Montrealu, 3 grudzień, 2008 - 13:05
Straty

Zgadzam sie z Panem Panie Andrzeju, że straty poniosą obie firmy. Należy jednak pamitać, że to nie jedyni poszkodowani tworczości politykow. Pozstają firmy twarzyszące ich działalności, a gdzie J&S, gdzie Naftoport, gdzie Port Gdański, ( z powodu braku tranzytu) weszcie wszyscy my....kileci na stacjach benzynowych i kupujący chemię, ubrania....etc ( z powodu zwyzki ceny surowca)
Stracą nie tylko koncerny naftowe traci cala logityka dopuki niewidzalna reka rynku pozwoli na ustabilizowanie dostaw z morza ( z Primorska)
Jakie jest źrodło szacunków które Pan przytoczył/?
Pozdrawiam
Krzysztof

Gość, 3 grudzień, 2008 - 18:57
onpr

A ja mam takie pytanie jedno, czy surowa ropa, raz wydobyta z ziemi, i gdzieś sobie tam przechowywana, nie traci swoich właściwości z upływem czasu dłuższego skoro sobie nie leży w warunkach takich jak miała je naturalnie w złożu ?

Gość, 4 grudzień, 2008 - 03:22
Ropa nie traci właściwości

... i przechowywać ja można latami. W odróżnieniu od gotowych paliw, które można przechowywać dwa - trzy lata.

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 4 grudzień, 2008 - 18:52
Palcem po wodzie...

http://gielda.onet.pl/0,1874861,wiadomos...

taki nius że ropa po 25$ po prostu powala człowieka na kolana tak samo jak i ten z sierpnia gdy wieszczono 200-300$.

tak się zastanawiam, czyżby nie kupić teraz jakiegoś upadającego banku za 1 centa tylko po to by mieć 'fajny szyld' potem nie kupić kryształowej kuli, i nie dawać takich głupkowatych kawałków że ropa to po tyle abo tyle i brać za toniezłą kasę.

a nasi dziennikarze jak na 'specjalistów' w każdej niehumanistycznej dziedzinie cytowali by mój bank z wypiekami na twarzy, może nawet czsami na pierwszej stronie

lemur

Gość, 4 grudzień, 2008 - 19:15
Fundusze (i traderzy) nieźle zarabiają na tych wróżbach

Funkcja tych wróżb jest niejasna. Czy to jest PR? Czy to są wskazówki dla własnych klientów, którzy dają pieniądze funduszom na inwestycje?

Fundusze mają z tej zabawy świetne wyniki, świetne bonusy mają też traderzy. Proszę zobaczyć:

cytuję: <a href="http://accidentalhuntbrothers.com/">The Accidentalhunt Brothers</a>
Net Revenue from Commodities for 2008

  • $3 Billion - Goldman Sachs
  • $2.5 - $3 Billion - Morgan Stanley
  • $2.2 Billion - Barclays
  • $2.2 - $3 Billion - J.P. Morgan

And how much are individuals making in bonuses!?

“The best traders at top-tier commodities and currency desks made $10 million to $20 million or more last year, and the next level down, traders who brought in $100 million in revenues, might have made $4 million to $5 million, he says.”

Ciekawe, jak się czuja klienci, którzy dzięki poprzednim (zapomnianym już przez media) wróżbom, zainwestowali we wzrosty ceny ropy. Teraz mają zainwestować w spadki? Zaufają?

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 5 grudzień, 2008 - 11:40
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS